Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Niech ciotki wejda na to forum
i sobie mnie zobacza.
wolalabym aby znalazl sie ktos inny,kto moze bylby lepszym domkiem,
ale jak nie...to coz.;)
Mam juz na dozywotce kaleka podhalanke.
Weryfikacja mi niestraszna.

Posted

Annna napisał(a):
kochane,nie mam sily przekopywac sie przez cala historie
psiaka.
dajcie proszejakies konkretne namiary.
z kim sie kontaktowac.
kto rzadzi w tej sprawie?
trzeba mu znalezc dom i tyle:multi:
Najczesciej zagladam na foru chihuahua
ktos wstawil tu psiaczka.
prosze o wiadomosc w tym watku albo na pw
http://www.chihuahuas**********/adopcja,35/pies-w-typie-szpica-chihuahua,1804.html
niewykluczone,ze sama go wezme


Witaj Anno :p

w tej sprawie rzadzi i wydaje psa schronisko czyli 0-510-170-787 opiekunowie zwierzat :lol:
aczkolwiek jak bedziesz miała jakies pytania to mozna tez pisac do mnie na PW i w miare mojej wiedzy odpowiem . Wiekszosc wiedzy jest juz podana na watku tak ze zapraszam do ogladniecia zdjec i poczytania .
Jak juz zapadna jakies decyzje co do Punia / czyli bedziesz wiedziała ze go chcesz / to wtedy sobie troche mozemy porozmawiac i wspolnie podejmiemy decyzje czy pasujecie do siebie ;)

Posted

jest widzę jakaś sensowna osoba!
z jakiego miasta jesteś Anno?

wolontariuszki zrobią na pewno kontrolę przedadopcyjną-po akceptacji Orzeszek Punio były u Ciebie-Orzesiu jest prześliczny:loveu::placz:

Posted

Ja mam hodowle pieskow.
Spora.
W tym miesiacu dolacza do nas 4 dorosle psy.
Zamieszanie bedzie duze wsrod towarzystwa.
Nie wiem czy to najlepsze dla Punia:roll:.
Musialby poczekac miesiac z kawalkiem.
Dlatego sprobuje ruszyc towarzystwo na forum chilkowym.
Moze ktoras sie skusi.
Sama wiem jak to powazna decyzja.
Zobaczymy,moze sie uda znalezc mu inne kolanka.
Jesli jednak tego bedzie bezwzglednie potrzeba,
to znajdzie sie u mnie.
Niespecjalnie mam czas przekopywac caly watek,bo mam
psy i dzieci.
Wole dzialac w realu.
Gdybyscie wyciagnely dla mnie na wierzch
troche informacji o Puniu i zdjecia:calus:

Posted

Jestem ze Szczecina,
ale to przeciez nie problem:lol:
Podhalanka jechala do mnie z okolic Łodzi.
Moje pieski to chihuahua,pudle miniaturowe
i podhalany;)

Posted

Annna napisał(a):
Jestem ze Szczecina,
ale to przeciez nie problem:lol:
Podhalanka jechala do mnie z okolic Łodzi.
Moje pieski to chihuahua,pudle miniaturowe
i podhalany;)


Jak zwykle musze ostudzic zapał :roll:
u nas w schronisku jest tylko odbiór osobisty psa przez potencjalnego własciciela .Kierownictwo nie godzi sie na transport i odbiór przez osoby trzecie :shake:

Ps . i nie "krzyczcie" na mnie nie ja o tym decyduje ......

Posted

Podhalany mam do roboty i milosci.
Reszta do milosci i rozmnazania.
Mam duzy dom i wielki ogrod.
Nie mam strony,ale duzo informacji o mnie i zdjecia jest na forum chilkowym.

Posted

ewatr napisał(a):

u nas w schronisku jest tylko odbiór osobisty psa przez potencjalnego własciciela .Kierownictwo nie godzi sie na transport i odbiór przez osoby trzecie :shake:

i bardzo dobrze! szczególnie jeśli chodzi o psy takie jak Orzesiu-mądre zalecenia-coraz bardziej podoba mi się to schronisko-naprawdę takich jak to jest niewiele-nie gloryfikuję jednak z tego co widzę.

Posted

I nagle,kiedy pojawilo sie cos konkretnego
i cos mozna rzeczywiscie zrobic,
skonczylo sie gadanie i mizianie.
Nie ma juz ochow i achow.
Tak to bywa.
Lubimy o sobie dobrze myslec
i stwarzac pozory.
Nawet pol godziny wnecie-to za wielka realna robota.
Ach ludzie...:oops:
Gdzie te wywiady,gdzie kontrole,
gdzie rzeczywista troska o zwierzaka?:shake:
Ja tam zrobie co mam zrobic

Posted

Ile juz czasu piesio przebywa w schronisku? Troche trudno mi przeczytac te 100 stron ;) Zastanawiam się czy nie mogłabym go wziąc do siebie. Nie jestem co prawda spokojną staruszką z mnóstwem wolnego czasu tylko zabieganą studentką. Mieszkam z czteroletnia sunią. Jesli maly nie jest konfliktowy mysle ze dogadaliby sie. I jak wygląda sprawa leczenia? Na jakim etapie jestesmy?

Posted

mieszkam we wrocławiu (kawałek jest, ale to nie problem), sunia to taki brodaty kundelek siegajacy do kolan :) tez ze schroniska. musze sie jeszcze powaznie zastanowic, szkoda zostawiac takiego potworka do konca zycia w schronisku :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...