Margolka Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Mój mały pieszczoszku:loveu: Mizianko złagodzi troszkę twoje smuteczki, więc nadstaw boczki:loveu: Quote
Moniek193 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Kilka fotek z zycia naszego cukiereczka:evil_lol: śliczota puszysta:loveu: Quote
ewatr Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 [quote name='sleepingbyday']dobrze mu, bez dwóch zdań :lol: Dokładnie :lol: Quote
bonsai_88 Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Ekhm... sleepingbyday... czy ty przypadkiem nie szukasz pieska dla Zośki :cool3: Quote
sleepingbyday Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 ekhm... bonsai.. szukam, szukam :cool3:. orzeszek jest na "liście" od dawna! w związku z nim mam opory, bo to silna zołza (choć ok 9 kg), zawzięta terierówka, a on malutki i niedowidzi. jak ją znam, będzie go ustawiać totalnie i bez pardonu, troche sie boję, że to nie jest dla niego towarzystwo. zwłaszcza, jak będzie na niego spadać straszny potwór bez zdania racji, a on nawet nie będzie wiedział, że nemezis nadchodzi. ona sie też bawi bardzo inwazyjnie i nerwowo. w każdym razie rozważam rózne mozliwości-ale podsumowując widzialabym raczej orzeszka w spokojniejszych warunkach... sama nie wiem, codziennie oglądam te matuzalemy... Quote
bonsai_88 Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 [quote name='sleepingbyday']ekhm... bonsai.. szukam, szukam :cool3:. orzeszek jest na "liście" od dawna! w związku z nim mam opory, bo to silna zołza (choć ok 9 kg), zawzięta terierówka, a on malutki i niedowidzi. jak ją znam, będzie go ustawiać totalnie i bez pardonu, troche sie boję, że to nie jest dla niego towarzystwo. zwłaszcza, jak będzie na niego spadać straszny potwór bez zdania racji, a on nawet nie będzie wiedział, że nemezis nadchodzi. ona sie też bawi bardzo inwazyjnie i nerwowo. w każdym razie rozważam rózne mozliwości-ale podsumowując widzialabym raczej orzeszka w spokojniejszych warunkach... sama nie wiem, codziennie oglądam te matuzalemy... Może damy jej się pobawić z Birmą? Obie mają podobny charakterek i rodzaj zabawy :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 zosia to jest mały wódz wielki niepokój, te nerwy i agresja sa ze strachu i zaborczości. ona jest w gruncie rzeczy wielkim tchórzem i padła by trupem ze strachu przed birmą. zapewne objawiło by sie to tak, że zosia zrobiłaby się na hienę (zjeżona doopa, plecy w pałąk) i pokazała obcego (zęby i dziąsła, to wygląda dokładnie, jak na filmie, brr), co razem wygląda starsznie groźnie, naprawdę. birma odpowiedziałaby na to słusznym gniewem i ochrzanem zosi, a zoska umarłaby ze strachu...:roll:. a ja zaraz potem udusiłabym birmę po czym popełniła samobójstwo...:shake:. na serio: psy i ludzie, które już zosie znają, nic sobie nie robia z tych występów, ale ona sama się pakuje w nerwicę przez politykę pt "najlepszą obroną jest atak". a tymczasa to jak juz sobie podporządkowała (cały czas sie bojąc, ze to chwilowe), to go chciała posiadac tylko i wyłącznie dla siebie, a zabawy były takie, że biedny tymczas bał sie ruszyć. reasumując -myslicie, że orześ zniósłby to dobrze :diabloti:? Quote
Margolka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Może nie byłoby tak źle? Moje 9 kg futra zachowuje się podobnie jak zośka, ale na wszystkie schronowe bidy patrzy łaskawym okiem i nie robi im krzywdy. Prędzej będzie się darł, że jego biednemu pobratymcowi robią kuku i ruszy do obrony. Nieważne, że schronowa bida byłaby postury bernisia czy doga, on i tak by jej bronił.:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Oj faktycznie Zośka padłą by ze strachu przed Birmą... młoda musi dominować nad wszystkim co się rusza [za wyjątkiem pańci, która po prostu da jej w łeb :diabloti:]. Co prawda ja nad młodą zapanuję, ale jej nagłe ciche ataki mogłyby Zośkę do zawału doprowadzić Quote
sleepingbyday Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 No Margolka, ta wizja to była scenariusz pesymistyczny... ale widziałam, jka tymczasa traktowała. fakt, że to psie dziecko, dziewczynka i do tgeo wieksza, więc zoska większe newry przeżywała.... Quote
sleepingbyday Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 orześ ma futro, to i tak ma lepiej, niż krótkowłose... Quote
Talcott Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Jak mu go Ciotki nie wymiziały to ma:cool3: Quote
bonsai_88 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 No właśnie nad tym samym się zastanawiałam - czy Orześ JESZCZE ma futerko... w końcu od tego miziania groziło mu zostanie ratlerkiem :razz: Quote
Margolka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Aby rozwiać obawy cioteczek związane z orzesiowym futerkiem, oświadczam, że dzisiaj będzie masażyk relaksacyjny:loveu: Chętne cioteczki mogą również skorzystać:evil_lol::diabloti: Ciociu Talcott, gdzie Ty się podziewasz?:crazyeye: Quote
Moniek193 Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Masaz?? mmmmm.....:evil_lol:Orzesiowi prosze zrobic dwa ja sie zrzekne swojego:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.