shanti Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Isadora7 napisał(a):Kurcze, działajcie ciotki. Zróbcie wszystko co możliwe, adoptujcie, zasugerujcie zainteresowanie mediów (gazety, tv) sprawą - wyrwijcie bo się zmarnuje w schronie. Właśnie chodzi o to , że wstrzymano adopcje. Podano powód, brak szczepień psów. Quote
monika55 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Shanti a sprobuj przygotowac oswiadczenie, ze bierzesz psa na wlasna odpowiedzialnosc i zaszczepisz. Quote
monika55 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 a mialy byc szczepione wczoraj. Tyle czasu mieli.:angryy: Quote
shanti Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 monika55 napisał(a):Shanti a sprobuj przygotowac oswiadczenie, ze bierzesz psa na wlasna odpowiedzialnosc i zaszczepisz. Moniko, próbowałam wszystkiego. Dzwoniłam do weta Budzika, ale będzie dopiero w lecznicy o 16.30 a komórki nie ma. Jedyna szansa że o tej 15 wydadzą mi psa właśnie na takie oświadczenie. Quote
Benia-b Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 ...a weci z Katowickiej? Sa przecież całodobowi-nic się nie da z nimi załatwić? Nie moga podjechać i zaszczepić suski? Quote
madzia828 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 kurcze oby się udało:roll: to szansa dla suni :roll: Quote
MARCHEWA Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 To już nie pierwsz raz,kiedy coś takiego się dzieje.Brak słów:angryy: Mam jednak nadzieję,że po południu będzie ktoś,kto pozwoli zabrać sunię. Quote
shanti Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Już nie wiem do kogo zadzwonić. Jedyna szansa pojechać o 15 i liczyć na cud. A mam pewien plan:mad: Trzymajcie kciuki. Quote
Isadora7 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 MARCHEWA napisał(a):Shanti,oby ci się udało! Oj tak, pazurki sobie połamię od trzymania kciuków Quote
monika55 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 No, niestety, nie damy rady. Nie zdazymy zalatwic w schronie, a potem zdazyc do Katowic na 15.30. A Erazm czekac nie moze. Trudno, szukamy dalej. Teraz pojedziemy do schronu zobaczyc co sie stalo. Quote
Isadora7 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 monika55 napisał(a):No, niestety, nie damy rady. Nie zdazymy zalatwic w schronie, a potem zdazyc do Katowic na 15.30. A Erazm czekac nie moze. Trudno, szukamy dalej. Teraz pojedziemy do schronu zobaczyc co sie stalo. Kurcze niech to :-(:-(:-( Quote
monika55 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Wrocilysmy. Wyjasnilo sie wszystko pozytywnie.Tylko niestety nie mozna bylo zdazyc do Katowic. Jestem dobrej mysli. Quote
shanti Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Tak jak napisała Monika. Wyglada na to, że to tylko zła wola pracowników rannej zmiany. Teraz pies byłby wydany. Pan nie wiedział o żadnym zakazie. Może tak miało być :roll: Jeśli jest jej pisane być Warszawianką to co się odwlecze....... a może bedzie Raciborzanką;) Zobaczymy. Quote
madzia828 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 jejku co za ludzie w tym schronisku:mad: co się odwlecze to nie uciecze ;) Quote
ecci Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 trzymam mocno kciuki!!! śliczny piesek szkoda aby się zmarnował w schronie!!! Quote
Erazm Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Dziewczyny taki psiak jak ona znajdzie szybko dobry domek, byle byście miały wpływ na osobę adoptującą i oby jak najszybciej, nie ma się co martwić Quote
shanti Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Erazm napisał(a):Dziewczyny taki psiak jak ona znajdzie szybko dobry domek, byle byście miały wpływ na osobę adoptującą i oby jak najszybciej, nie ma się co martwić Mam nadzieję. Telefonicznie już Ci podziękowałam, ale powtórzę się na wątku;) Dzięki za zainteresowanie i pomoc:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.