Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Takiego tematu jeszcze nie bylo, a mysle ze nie jedna osoba z niego skorzysta. Rozmowki spacerkowe sa bowiem poruszane w wielu watkach, a nie kazdemu udaje sie do nich dotrzec na czas. Bedziemy mogli umowic sie tutaj na spacerek. Dogadac sie co do miejsca i czasu spotkania.

Ja proponuje dzien dzisiejszy na PM, wiec jesli ktos ma ochote to zapraszam... :)

  • Replies 211
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

echhh no to szkoda. My chyba z anetą nad wisełkę koło torwaru dziś się wybierzemy ale to ok 18 raczej. Jakby co to zapraszam. Przez most w stronę centrum korków nie ma a jak będziemy wracać około 20 to i na gocła już bedzie pusto. Jeszcze nie jesteśmy dogadane bo nie wiem jak się Daichi czuje, ale jakby co zapraszam

Posted

Rozumiem... W takim razie, jakby co to bede dzwonic - numer do Anety mam. A tutaj bede sledzic watek jeszcze jakies 1,5 godzinki, moze ktos sie jednak skusi? A jak nie to pojdziemy na spacerek z Emisiem na pole - za plot :p

Posted

Ja na uczelnie wpadam jutro, bo dzis to sie tylko lenilam... A nie! przepraszam - sprzatalam :cool3:

A ze spacerku faktycznie nic nie wyszlo... szkoda.

Posted

Skoro temat jest czysto spacerowkowy to ja chcialam cos na ten temat...

Bylam dzis z Emisiem u weta. Po wizycie postanowilysmy pojsc sobie do parku za ulice w celu spotkania pieskow i polatania sobie luzem ;) Niestety, nie spotkalysmy zadnego pieska (?) Hmm pomyslalysmy, ze moze park za maly. Wpakowalysmy sie w nasze auto i pojechalysmy do parku brodnowskiego, ktory jest znacznie wiekszy od poprzednika. Spacerowalysmy sobie, Emiko bez smyczy a ja ze smakolykami w pelnej gotowosci ;) W ciagu 30 minut spotkalysmy moze z 5 psow (?) Jak to mozliwe, ze w jedynym miejscu, gdzie psiaki mieszkajace w blokach moga sie wylatac w ogole ich nie ma? Gdzie sa w takim razie? Hmm domyslam sie, ze wlascicielom nie chce sie ruszyc za przeproszeniem dupy do pobliskiego parku. Ale wlasciwie chcialam o czyms innym...
Wszystkie te pieski, ktore spotkalam byly na smyczach, ale bez kagancow. Czy nie lepiej, zeby sobie biegaly, ale w kagancach? Mniemam, ze wlasciciele tych czworonogow nie sa do konca pewni swoich pupili, albo tak bardzo sie boja innych psow. Spotkalysmy mlodego labka z husteczka na szyi slodki malec z blyszczacymi oczetami :loveu:... ale to nie koniec. Pisek mial na szyi kolczatke, a gdy merdal ogonem do Emiko i chcial sie wyraznie z nia pobawic zostal mocno szarpniety i okrzyczany przez swojego pozal sie boze pana :shake:
Pozniej ludzie sie dziwia, ze jest tyle agresywnych psow... Ehh wszystko to jest bardzo smutne i przykre. Dalo mi tez sporo do myslenia. Ludzie bardzo malo wiedzia o prawidlowym postepowaniu z psem. Jeszcze gorsze jest to, ze tak naprawde nie maja potrzeby posiadania wiedzy a ten temat. My, zanim zdecydowalismy sie w ogole na psa posiedlismy widze chociazby ksiazkowa, zeby nie popelniac bledow... Wiadomo, zdarza nam sie zrobic cos nie tak, ale w przeciwienstwie do pana od pieska z husteczka na szyi my chcemy te bledy eliminowac.
Takiego pana z checia bym wziela na taka kolczatke i kilka razy pociagnela... :angryy:

Posted

Mały labek na kolczatce?!:crazyeye: mojej mamie się zdarza zbrać laba na kolczatkę, ale Kofi ma rok i waży 40 kg i czasami mocno się nie słucha ( dlatego poszła z nim na szkolenie - gdzie zresztą usłyszała, że lab na kolczatce to porażka). Po rozmowie z Sebastianem doszliśmy do wniosku, że na razie kantarek będzie znacznie lepszy.
Ale szczeniaka na kolczatkę...+ husteczka i zakaz zbliżania się do innych psów, nie ma to jak zrobić z psa małpkę.

Posted

Z calego serca wspolczuje temu psiakowi. Wyrosnie na bojazliwego i rzucajacego sie na inne psy zwierza :/ Niestety ten pan nie jest osamotniony w swojej technice... wielu jest takich madrych inaczej niestety.

Posted

Ja dzisiaj zabrałam Taishiego za sobą do "pracy". Musiałam zawieść projekt tarasu panom glazurnikom i mały, że tak powiem postanowił "obesrać":evil_lol: tarasik. A teraz leży w kącie pod biurkiem bo niedobra pani odkurzała mieszkanie przed wyjazdem, a ten odkurzacz jest beee i strasznie warczy:oops:.

Posted

haha nie podobal mu sie tarasik to postanowil to udokumentowac na swoj wlasny sposob :lol:

Emiko jak byla mala to lubila sie bawic z odkurzaczem, a teraz odnosi sie do niego raczej z rezerwa i woli ominac. Zawsze tak smiesznie obserwuje, gdzie ta rura aktualnie wedruje... A gdy jest zbyt blisko to czmycha ;)

Posted

Jakby co to Ewelina i Emiko sa na Polach Mokotowskich i beda do okolo 15;) Wiec jakby ktos sie jednak zdecydowal to dajcie znac - wysle jej telefon na priva;)

Posted

Bylysmy, spacerowalysmy, biegalysmy... szkoda, ze nikt do nas nie dolaczyl :) Spotkalysmy jedna czerwona kitke dlugowlosa z bardzo milym panem i inne przyjazne pieski.

Posted

Taishi napisał(a):
Spotkałyście Gejszę :) , my dzisiaj też nie daliśmy rady.

Czwartek ok.16?


dla mnie za późno troche.. o 17 musze wyjść z domu..

Posted

witam po dlugiej przerwie!!
nie bylo nas jakis czas i normalnie nie moge sie juz polapac kto jest kto!! ile osob na pola chodzi z psiakami!! ? pieknie! :)
szkoda,ze my juz nie dolaczymy do tych grupowych spotkan :( zaluje bardzo,ale moja dwojka niestety tworzy zabojczy duecik. poza tym niedawno wyprowadzilismy sie do pruszkowa i juz wcale nie bywamy na polach... stesknilam sie juz za akicim towarzystwem! moze kiedys uda mi sie kogos namowic na "ryzykowny" spacerek ;)
pozdrawiam Wszytkich serdecznie i mam nadzieje,ze niedlugo spotkamy sie na wystawach!! niedlugo mamy zamiar zaczac maraton wystawowy! jeszcze tylko kilka tygodni.... remontow, szkol, zbyt ciezkiej pracy i szkolenia..;) :grins:

Posted

a właśnie o Tobie dziś z Pauliną myślałyśmy.. :oops:

no ale obie uznałyśmy, że te Twoje dwie bestie sa zbyt krwiożercze na nasze pokojowe spotkania..:diabloti::diabloti:

w skrócie bywalcy pól:
ineczka z Fumi i Aiko
ja z Anatą
Taishi (Marta czasami z Łukaszem) i 3-4miesięczny chłopczyk TAISHI Yamamoto
wani i Veene2 z ok 7 miesięczną suczką Akita u Izis (FCI) EMIKO
ania_wawa + czasami jej TZ z ok 9 miesięcznym Akita u Izis (FCI) DAICHI
Druchna + czasami jej TZ z ok 9 miesięcznym Akita u Izis (FCI) DAITARO
+ dziś np spotkałyśmy FREDA Pętkowskie Wzgórza (samiec starszy od Anaty), a kilka dni temu długowłosą Gejsze (w wieku ok 2 lat - właściciel nie potrafił powiedzieć z jakiej hodowli jest suczka)

i to chyba wsio z akitowych bywalców pól

żałuj, żałuj :evil_lol:

Posted

najbliższa okazja do sprawdzenia listy szykuje nam się w czwartek :evil_lol: a jak kogoś nie będzie to :mad::mad::evil_lol:
a do tego grona w czwartek może dołączy jeszcze FEARI (nie pamietam jak się pisze jej przydomek hodowlany:oops:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...