Ank@ Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 Domu szukam mu intensywnie tzn. na tyle na ile mogę :cool3: Ogłaszam go w wielu miejscach, ma swoje plakaty w Łagiewnikach, Prokocimiu i Bieżanowie, był w Kundlu, ma kilku portalach jest. Znajomych pytam ... jak to mogę przyjść do schroniska i wziąć psa na spacer ????? :crazyeye::crazyeye: nie jestem wolontariuszką, bo nie mam 16 lat :mad: a skoro wolontariuszką nie jestem to chyba psa nie mogę wziąć. tak mi się przynajmniej zdaje. :roll: Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Ank@2 napisał(a):Domu szukam mu intensywnie tzn. na tyle na ile mogę :cool3: Ogłaszam go w wielu miejscach, ma swoje plakaty w Łagiewnikach, Prokocimiu i Bieżanowie, był w Kundlu, ma kilku portalach jest. Znajomych pytam ... jak to mogę przyjść do schroniska i wziąć psa na spacer ????? :crazyeye::crazyeye: nie jestem wolontariuszką, bo nie mam 16 lat :mad: a skoro wolontariuszką nie jestem to chyba psa nie mogę wziąć. tak mi się przynajmniej zdaje. :roll: Dokładnie tak ale nie wiedziłam,że masz tak mało lat .ale na to tez jest rada mozesz przyjśc w niedzile jak bede ja i ja ci go wyprowadze ale ja z nim nie moge spacerowac bo mam staruszki do wyprowadzenia wiec wezme go na swoja odpowiedzialnosc. Quote
Ank@ Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 bardzo mi się ten pomysł podoba :multi::multi: to jak sie umówimy? o której i gdzie ? Quote
Ank@ Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Dzisiaj dzwoniła do mnie Pani, która poznała Gaworka w ogłoszeniu. Piesek ma na imię Dragon i został WYRZUCONY z domu z powodu "agresji" w stosunku do członków rodziny. Jutro porozmawiać z 'właścicielami' czy to na pewno ten pies. Quote
karusiap Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 :crazyeye::angryy::mad::mad: wyrzucone??na ulice????? Powinien ktos sie zajac tymi %&%^&$ Quote
Ank@ Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 tez tak myślę , ale jutro zobaczę co to za ludzie. dzieci podobno tęsknią za pieskiem , dorośli go nie chcą. Quote
Ank@ Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Pani z którą rozmawiałam pytała czy będą chcieli go wziąć do siebie - zaprzeczyli. I dobrze. Quote
karusiap Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Aniu tylko bron Boze zeby go nie wzieli jesli faktycznie wywalili Quote
Ank@ Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Pani z którą rozmawiałam pytała czy będą chcieli go wziąć do siebie - zaprzeczyli. I dobrze. Quote
Ank@ Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 Dzisiaj odnalazłam 'właścicieli' Gaworka. Drzwi do mieszkania otworzył mi 6-7 letni chłopiec- kiedy pokazałam mu zdjęcia pieska stwierdził, że NIE PAMIĘTA czy taki pies mieszkał u niego w domu ( przez 3 tyg. zdążył zapomnieć :crazyeye:). Zawołał babcię, ta też strasznie długo "zastanawiała się" i "przypominała " sobie czy pies u niej mieszkał. W końcu się przyznała. :mad::mad: Piesek rzekomo uciekł dziewczynce na spacerze. Rozmawiałam z 'właścicielką' stwierdziła, że bardzo dobrze że pies uciekł, bo pozbyła się kłopotu. Gaworek był znajdą, oczywiście nie miał żadnych szczepień itp. Podobno był agresywny, pogryzł kilku członków rodziny, ma też niszczyć w domu podczas nieobecności człowieka ( z tego co wiem, piesek tylko piszczy zostawiony sam w pokoju). Quote
Ank@ Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 czy naprawdę nikt tu nie zagląda ??? :shake: Quote
Ank@ Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 wzięłam dzisiaj Gaworka na spacerek :lol: oczywiście zostałam wylizana od góry do dołu, było mizianko, pobawiliśmy się chwilkę piłeczką. Szkoda, że taki fajny piesek marnuje się w schronisku. Quote
karusiap Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Ank@2 napisał(a):Dzisiaj odnalazłam 'właścicieli' Gaworka. Drzwi do mieszkania otworzył mi 6-7 letni chłopiec- kiedy pokazałam mu zdjęcia pieska stwierdził, że NIE PAMIĘTA czy taki pies mieszkał u niego w domu ( przez 3 tyg. zdążył zapomnieć :crazyeye:). Zawołał babcię, ta też strasznie długo "zastanawiała się" i "przypominała " sobie czy pies u niej mieszkał. W końcu się przyznała. :mad::mad: Piesek rzekomo uciekł dziewczynce na spacerze. Rozmawiałam z 'właścicielką' stwierdziła, że bardzo dobrze że pies uciekł, bo pozbyła się kłopotu. Gaworek był znajdą, oczywiście nie miał żadnych szczepień itp. Podobno był agresywny, pogryzł kilku członków rodziny, ma też niszczyć w domu podczas nieobecności człowieka ( z tego co wiem, piesek tylko piszczy zostawiony sam w pokoju). Ci ludzie to jakas porazka:angryy: Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Ank@2 napisał(a):wzięłam dzisiaj Gaworka na spacerek :lol: oczywiście zostałam wylizana od góry do dołu, było mizianko, pobawiliśmy się chwilkę piłeczką. Szkoda, że taki fajny piesek marnuje się w schronisku. Faktycznie Gaworek to jeszcze dziecko ,jest bardzo fajny ale takich fajnych piesków w schronisku jest wiele i cięzko w sród takiej gromady zwierzat wybrac i zauważyc Gaworka. Ludzie wola pieski z dt lub hoteli bo mozemy o nich powiedziec wiecej informacji niz w schronisku sa w stanie powiedziec o psie. jezeli ty go nie pokażesz ludzia i nie zareklamujesz to pracownika nie zalezy żeby pokazc włanie jego , co ludzi wobiora tego wydadza. Quote
Ank@ Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 Wiem, wiem.... Bardzo żałuję , że nie mam tych 16 lat. A może by go w Kundlu zaprezentować? Zdaję sobie sprawę, że jest wiele innych piesków które szukają domu i do programu trafiają te najbardziej potrzebujące, ale może znajdzie się miejsce dla Gaworka do jednego programu. To na pewno zwiększy jego szanse na adopcje. Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Ank@2 napisał(a):Wiem, wiem.... Bardzo żałuję , że nie mam tych 16 lat. A może by go w Kundlu zaprezentować? Zdaję sobie sprawę, że jest wiele innych piesków które szukają domu i do programu trafiają te najbardziej potrzebujące, ale może znajdzie się miejsce dla Gaworka do jednego programu. To na pewno zwiększy jego szanse na adopcje. Niestety pierwszenstwo maja psy z harbutowic ,a ja z Aga G mamy po jednym miejscu i do kundla musimy brać te ktore juz bardzo długo szukaja domow i sa oplacane w hotelach . Gaworek jest mlody i ma jednak sznse isc do domku ze schroniska ,a nasze bidy sa psamy przewaznie zabranymi ze zlych warunkach i po przejasciach wiec nie mozemy zabierac im szansy. Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Wyslalam Gaworka do krakowskiej ,moze bedzie w srode i moze w ten sposob uda sie mu znaleśc dom . jezeli nie to musisz przyjezadzac do niego i probowac pokazywac ludzia w schronisku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.