Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie :D

Zastanawiam się jak to jest tak naprawdę ze szczekaniem u dalmatyńczyków.

Z tego co się dowiedziałam to dalmatyny szczekają tylko jak chcą ostrzec właściciela przed niebezpieczeństwem etc. a tak to na ogół... nie szczekają. Z moją Majunią jest inaczej. Jak tylko usłyszy coś za drzwiami (a mieszkamy w kamienicy, więc co jakiś czas ktoś wchodzi po schodach itp.)

to zaczyna obszczekiwać 'coś', 'kogoś' przez drzwi :)

Czy to właśnie jest taka sytuacja, że chce nas ostrzec?

Jak to jest u Waszych łaciatych? :P

Dalmati & Maja

Posted

Gaja jak była mniejsza i dopiero przyzwyczajała się do "blokowych odgłosów" szczekała zawsze jak słyszała kogoś na klatce, jak gdzieś u sąsiadów coś puknęło czy upadło, teraz jedynie warczy(dosyc donosnie :wink: )a szczeka, jak ktoś zadzwoni do drzwi:) aha i warczy jak ktoś obcy(podejżany) wyciaga do niej rękę, jest bardzo nieufna.

ale na ogół szczeka mało, chyba, że powiem "daj głos" :wink:

Posted

Dzięki Agatko za odpowiedź :D

Maja właściwie też najczęściej warczy słysząc kogoś na klatce, ale szczeka też. To dobrze przynajmniej, że jest szansa, że kiedyś, w razie czego mogłaby kogoś odstraszyć (puk, puk!)

Myślę, że to nawet dobry objaw :P

P.S. Coś bardzo smutno jest na nszym podforum grupy VI, ras pozostałych.. :( Nikt się nie udziela, to zn. tak, ale bardzo rzadko, jest straszliwie pusto... szkoda... :( Nie moglibyśmy rozruszać tej części Dogo? :D Nie mogę po prostu tego odżałować... :wink:

Pozdrawiam i czekam na dalsze wypowiedzi.

Dalmati & Maja

Posted

Kika, wiem. Tylko chodzi mi o to, że jak ktoś siedzi na innych działach to dlaczego nie miałby także tu... A jeśli ktoś w ogóle nie może siedzieć w Internecie, bo np. ma dużo pracy to zupełnie co innego.

Dalmati & Maja

Posted

A Rasta nie szczeka właściwie nigdy.

Szczeka tylko, kiedy się czegoś w ciemności przestraszy (może ze 3 razy w życiu jej się to zdarzyło) i kiedy jest na wsi u swojego kolegi owczarka, wtedy razem z nim biega wzdłuż płotu i oszczekuje nielicznych przechodniów. Ewidentnie naśladuje go tylko, bo jak Korka nie ma nigdy tego nie robi.

  • 2 months later...
Posted

Mój nie szczeka prawie nigdy, no chyba że ma coś bardzo ważnego do powiedzenia innym psiakom, ale zazwyczj nawet pukanie czy dzwonek nie powoduja szczekania tylko warczenie albo pojedyncze stłumione wow. Jest to o tyle pożyteczne, że nawet sąsiedzi nie wiedzą czy pies jest w domu czy go nie ma, a w sytuacjach podbramkowych potrafi narobić hałasu (oj tube to on ma :lol: ) i pogonić kogo trzeba.

Posted

Nina pierwszy raz szczeknęla (i bylo to pojedyncze szczeknięcie) jakieś 8 miesięcy po tym jak ją kupiliśmy :shock: Po tym fakcie dalej mało szczekała, prawie w ogole. Teraz bardzo mi tego brakuje, bo Salma jest bardzo gadatliwa :evil_lol: Właściwie odgłosy blokowego życia nie robią na niej wrazenia, ale za to gdy ktoś zadzwoni do mieszkania zaczyna drzeć papę na całego. Przynajmniej na spacerach siedzi cicho :klacz:

  • 4 months later...
Posted

na spacerkach mój to szczeka jak chce zwrócić uwagę na siebie innego psa albo widzi kogos znajomego .

Szczeka na polecenia ( jak mu sie zechce:P)

Dalmaty na ogół mało szczekają no ale są wyjątki jak widać :)

  • 2 years later...
Posted

Mój pies(1,7 roku)dokładnie tak samo j.w.Szczeknął po raz pierwszy gdy miał chyba pół roku.Teraz szczeka bardzo rzadko,tylko wtedy gdy ktoś dzwoni do drzwi.Na spacerach jest bardzo cichy!!!:roll: :roll: :roll:

  • 9 months later...
Posted

moja kreatura szczeka na mnie jak po powrocie ze spaceru ma pusta miske ;)..i jak ktos halasuje na klatce..i jak puka facet z pizzą...:) milczkiem to ona nie jest ;)

Posted

Moja na początku jak ją wzięłam ze schroniska to wcale nie szczekała... nawet "uczyłam ją" szczekać :eviltong: a teraz to szczeka głównie jak się inne psy przed blokiem gryzą, no i to chyba wszystko. Nauczyłam ją szczekać na komendę, oczywiście robi to tylko jeśli ma coś dostać, bo w innym wypadku to jej się nie chce... :)

Posted

Toffina nie do końca tak jest. Np pinczerki mini to małe krzykacze, powiem szczerze, że jak długo chodzę po tej ziemi jeszcze nieszczekającego ratlerka nie spotkałam :evil_lol:

Moja nakrapiana jakoś specjalnie rozszczekana nie była nigdy. Jedyne momenty to kiedy np wieczorami oświadczała całemu miasteczku, że wyszła na balkon, uwielbia wtedy się drzeć, bez względu na to czy ma powód czy nie.

W domu nie szczekała nigdy. Do czasu... Ostatnio nauczyliśmy się szczekać na komendę i.. teraz kropa szczeka by coś wymusić :shake: Podstępna bestia :shake:
Będziemy musieli to zachowanie wyciszyć ;)

Posted

Moja wrzeszczy w niebogłosy jak wracam z pracy i się cieszy, szczeka wtedy aż uszy puchną, no i z chłopakami przy płacie psy równo obszczekuje:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...