Buffy Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Jorgusia - taka trochę obrażalska z niej Panna. Kiedy głaszcze się inne koty w boksie - nawet z daleka - furgoli na nie. Wychodzi wtedy z boksu na wolierę i trzeba długo prosić, żeby wróciła. :) Jednak miziankom nie może się oprzeć - wraca - i wtedy cała jest Twoja. :) Quote
Isabel Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Ona potrzebuje swojego człowieka na własność! Quote
katrinko Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Czy Jorgusia ma już domek? Tak wynika z wątku na miau? Quote
Buffy Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Nie chciałyśmy zapeszyć - chciałyśmy być pewne te kilka dni, że wszystko będzie dobrze, nie pisałyśmy, że Jorgusia jest już w swoim nowym domku. :) Domku wspaniałym, kochającym, rozsądnym. A ja ciągle mam łzy radości w oczach. :) Quote
dzikus Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Haniu, tak bardzo się cieszę :multi::multi::multi: Jorgusiu, przkochana koteczko... powodzenia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.