dusia07 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Hej. Mój pies ma 3 miesiące(owczarek niemiecki) . Na początku był spokojny, bawił się, nie gryzł. Od kilku dni gdy do niego przychodzę gryzie mnie.Wiem, że szczeniaki to dla zabawy mogą robić ale boję się że później będzie jeszcze gorzej . Co robić?? A no i mam jeszcze jeden problem. Gdy chce ją wyprowadzić na spacer za żadne skarby nie chce mieć założonej obroży. Gdy miała ok.2 miesięcy chodziła bez obroży ale pewnego dnia ...zaczęła na spacerze przede mną uciekać . Nie mogłam jej dogonić, gdy ją złapałam zaczęła mnie gryźć i warczeć. No i od tej pory chodzi na obroży. No ale tak jak już napisałam to od kilku dni nie da się jej założyć za żadne skarby bo od razu gryzie . Nie wiem co robić.... POMOCY ! Quote
Nikcia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 mój psiak ma 7 tygodni i tez gryzie dosyć mocno i skarcenie go krzykiem czy lekkie szarpniecie za kark nic nie daje zaczyna wtedy jeszcze bardziej ,,szalec'' i gryźc tez mam problem wiec prosze o jakies wskazówki pomoc. Quote
Ania&Andzia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 moja Aza (obecnie 11 lat) jak była mała, też gryzła. upodobała sobie mnie. potrafiła wejść pod moje biurko i czekać, aż usiądę, a wtedy cap! to jest naturalne. pies próbuje "wskoczyć" wyżej na pozycję w swoim "stadzie". nie należy mu na to pozwalać. ale też nie należy krzyczeć. jak Anjali robiła w szczenięctwie to samo po prostu mówiłam zdecydowanie "nie gryź. to boli" i pomogło. pies nie może zdominować człowieka. musi wiedzieć, że to człowiek rządzi w stadzie, a nie na odwrót i koniec. a gdzieś wyczytałam, że psy dzieci do ok 14 roku życia traktują jak szczeniaki i z nimi szczególnie konkurują. nie bijcie, nie krzyczcie. raczej ostro, ale spokojnie tłumaczcie. to im powinno przejść. chyba, że dacie się zrzucić na niższą (zdaniem psa) od niego pozycję w stadzie. wtedy już będą kłopoty Quote
Nikcia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 no ja mam już 20 lat więc chyba nie traktuje mnie jako szczeniaka. to gryznienie objawia się podczas zabawy jak sie rozszaleje stanowcze ,,nie'' i ,,nie wolno'' nie skutkuje tylko on jeszcze bardziej szaleje :) jełsi tak się zacznie to daje mu zabawke jakas odciagam jego uwage i czasem pomaga i wtedy go głaszcze i nagradzam. :) Quote
Ania&Andzia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 to znaczy, że wpędza się jak ja to mówię w "małpi rozumek" i nie kontroluje emocji. znam to :) do tej pory moje tak mają, jak się rozbawią, ale nie gryzą, bo są tego nauczone. nie no ja polecam stanowcze "nie". pomaga po jakimś czasie, serio. nie wszystko od razu, pies musi się nauczyć tej komendy, zrozumieć ją :) Quote
WŁADCZYNI Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Przemawianie NIC nie da, pies nie rozumie ludzkiej mowy w taki sposób. A tłumaczenie wszystkiego TD to absurd, psy nie są wilkami. Szczeniak się bawi, tak jak bawił się z braćmi i siostrami - paszczą. Ludzie nie mają futerka i grubej skóry więc nas to boli. Czasem wystarczy pisnąć kiedy szczeniak nas złapie - dosyc czytelny komunikat "boli". Można też zająć zabawką. W czasie wymiany zębów warto podać lekko schłodzone zabawki - ukoją napuchnięte dziąsła. Nikcia zapchaj rozbawiony dziób zabawką, albo przerwij zabawę, albo daj coś do memłania żeby zająć psa. Quote
Ania&Andzia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 [quote name='WŁADCZYNI']Przemawianie NIC nie da, pies nie rozumie ludzkiej mowy w taki sposób. A tłumaczenie wszystkiego TD to absurd, psy nie są wilkami. Szczeniak się bawi, tak jak bawił się z braćmi i siostrami - paszczą. Ludzie nie mają futerka i grubej skóry więc nas to boli. Czasem wystarczy pisnąć kiedy szczeniak nas złapie - dosyc czytelny komunikat "boli". Można też zająć zabawką. W czasie wymiany zębów warto podać lekko schłodzone zabawki - ukoją napuchnięte dziąsła. Nikcia zapchaj rozbawiony dziób zabawką, albo przerwij zabawę, albo daj coś do memłania żeby zająć psa. nie rozumiem skrótu TD :9 ale napisałam, co u mnie zadziałało. wcale ie twierdzę, że zadziała w każdym przypadku. akurat moje (te dwie, które wychowałam od szczeniaka) "załapały" po jakimś czasie, że "nie gryź" "nie gryź" i naprawdę przestały. czasem, jak samo słowo nie działalo, kończyłam zabawę. ale potem na same słowa reagowały, łapiąc zabawkę. Quote
WŁADCZYNI Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 TD teoria dominacji. Pies nie jest wilkiem więc ocenianie zachowań psa na podstawie wilka to jak wyciąganie wniosków o ludziach na podstawie życia małp. Quote
AngelsDream Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 U nas pomogło zestawienie kilku metod: zabawy, z nauką komendy puść, piszczeniem, a w skrajnym przypadku uszczypaniem w kark, jeśli Baaj nie reagował. W tej chwili sporadycznie łapie za ręce, częściej po nich liże. Co do obroży, to Baaj od małego ją nosił i od małego był uczony, że jak do nas wraca, to dostaje smakołyki i nagrody. Ty pozwoliłaś szczeniakowi na wolność, którą potem gwałtownie odebrałaś. Niby czemu ma lubić obrożę? Pomijam, że biegnięcie do psa w naszym przypadku zawsze wywołuje odruch odwrotny do zamierzonego - pies idzie od nas. Odbieganie od psa, powoduje natomiast, że pies biegnie za nami. Quote
dusia07 Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 No dzięki za rady :) Ja zaczęłam mówić głośno "Ała" zaczęło skutkować :) A co do obroży to powoli się przyzwyczaja :) Mój tata od początku był stanowczy i teraz lejdi (tak sie nazywa piesek) go słucha :PP Quote
Vectra Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):TD teoria dominacji. Pies nie jest wilkiem więc ocenianie zachowań psa na podstawie wilka to jak wyciąganie wniosków o ludziach na podstawie życia małp. Brawo !!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Wszystkie szczeniaczki gryzą , a szczególnie jak zbliżają się do okresu wymiany zębów :cool3: Mówię wam , będziecie jeszcze tęsknić za tym gryzieniem :loveu: nie ma to jak wbite igiełki w nasze rączki ..... niestety psom z wiekiem to przechodzi .... potem jak podgryzają , to tak z wyczuciem ... ale to nie to samo ... Jak bardzo boli , to można zamiast ręki podetknąć w ryjek maskotkę ;) i uczyć komendy puść ..szczyl gryząc sprawdza siłę szczęk i na ile może sobie tymi szczękami pozwolić ..... jak łapie za ciało , powiedzieć NIE WOLNO i wsadzić zabawkę w pysk ..... W wieku szczenięcym nie da rady zanadto nauczyć malucha by kontrolował uścisk .. bo nie potrafi ... dopiero się uczy jak używać zębów .. Jak napisała wcześniej Władczyni , piesek nie widzi niczego złego w obgryzaniu , bo to normalna psia zabawa , psy dorosłe też tak się bawią ... i głupotą jest odzwyczajanie tego.To tak jak dziecku zabronić zabawy w piaskownicy ;) Quote
Nikcia Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 no to dziękuje za rade wszystkim mam nadzieje ze poskutkuje hehe w wychowaniu tego rozbójnika małego :) Quote
dusia07 Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 No ja też dziękuję za rady wszystkim . I mam jeszcze taki problem. Gdy rano idę mu dać jeść to gdy chce wyjść ona wychodzi ze mana . Można ją jakoś oduczyć ?? Bo teraz to ją przytrzymuje za kark no ale jak będzie duża to już tak się nie będzie dało :( Co robić?? Quote
Vectra Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 dusia07 napisał(a):No ja też dziękuję za rady wszystkim . I mam jeszcze taki problem. Gdy rano idę mu dać jeść to gdy chce wyjść ona wychodzi ze mana . Można ją jakoś oduczyć ?? Bo teraz to ją przytrzymuje za kark no ale jak będzie duża to już tak się nie będzie dało :( Co robić?? Uczyć komendy zostań :cool3: Quote
Guest Mrzewinska Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Szczeniaka sie uczy od malenkiego co ma robic, zeby uzyskac pochwale i nagrode, uczy sie, a nie lapie za kark. Sama kara obrzydza czlowieka, a nie daje informacji, co szczeniak ma robic. Teoria dominacja oparla sie nie tylko na obserwacji zachowan wilczych, to byloby pol biedy, ale na obserwacji zachowan wilczych w ogrodzie zoologicznym, czyli jakby rodzine ludzka obserwowac w wiezieniu o zaostrzonym rygorze! Czlowiek ma byc liderem, superliderem, bozyszczem dla zwierzecia. Ale tego nie uzyskuje sie przez przewracanie na grzbiet, szarpanie, wrzaski. Tego sie uczy przez celową zabawe i nagradzana wspolprace. Owszem, czasem trzeba uniemozliwic niedopuszczalne zachowanie, im wczesniej, tym lepiej. ale zawsze, kiedy szczeniak robi cos zle z naszego punktu widzenia, musi dowiedziec sie jak w tej sytuacji ma sie zachowac, aby dostac nagrode. Kazde polecenie musi byc spokojnie wyegzekwowane, zadne odpuszczone. Ale tzreba stworzyc taka sytacje, zeby polecenie dalo sie wyegzekwowac. Zofia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.