Weronia Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 MonikaP napisał(a):A właścicielki nie można pociągnąć do odpowiedzialności? Przecież jeśli figuruje w bazie jako opiekun psa, to nie może się go wyprzeć. Nie chodzi o to, żeby ją zmuszać do odebrania go, skoro go nie chce, ale niech się go prawnie zrzeknie (żeby sobie za jakiś czas o psie nie przypomniała, jak go już podleczycie...).... Monika, a nie wiesz jak to wygląda na Bukowskiej??? W sytuacji jak pies się znajduje, właścicielka w dokumentacji, adres telefon.. wszystko.. nie wiesz? Quote
Charly Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 komu slicznego spanielka- no komu?:loveu: Quote
MonikaP Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Weronia napisał(a):Monika, a nie wiesz jak to wygląda na Bukowskiej??? W sytuacji jak pies się znajduje, właścicielka w dokumentacji, adres telefon.. wszystko.. nie wiesz? Ale ten pies jest zachipowany - jeśli właściciel został wpisany do jakiejś dostępnej bazy danych, to można go chyba pociągnąć do odpowiedzialności. Tym bardziej,że kontakt z właścicielką tego spaniela został nawiązany przez pracowników schroniska, tylko nie wiem, dlaczego nie zrobili kolejnego kroku - nie zawiadomili policji/straży miejskiej albo nie zmusili jej do pisemnego zrzeczenia się psa. Na Bukowskiej...cóż, tak naprawdę dane, które się podaje przy adopcji są o tyle tylko wiarygodne,że spisuje się je z dowodu (z drugiej strony ile osób ma wpisane zameldowanie "gdzieś tam", a mieszka w zupełnie innym miejscu...), ale przecież psa może ktoś adoptować "grzecznościowo" dla cioci, babci czy sąsiadki, a potem miejsce jego pobytu może być zupełnie nieznane... Czasem pies może być z powrotem wydany właścicielowi dopiero po jego kontakcie (i, mam nadzieję, po zapłaceniu solidnego mandatu) ze Strażą Miejską, a czasem w ogóle nie wolno mu go oddawać, bo jest podejrzenie, że pies był źle traktowany. No, i niestety właściciel zawsze może się wykpić twierdząc, że psa oddał znajomemu, szwagrowi albo komuś innemu i nic go już zwierzak nie obchodzi... Aha, z tymi telefonami to też nie takie proste - dopiero od niedawna prosi się o numer, przedtem spisywali tylko dane z dowodu - i gdy pies trafiał z jakiegoś powodu powtórnie do schronu, był problem, bo nie było jak się skontaktować z właścicielem... Quote
Asia & Ginger Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Spanielku biegnij na pierwszą po domek! :multi: Quote
Charly Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 chester07 napisał(a):koło ilu spanielek ma lat? 7,8 więcej? na moje oko ponad 10 na pewno. Wet mowi kilkanascie. Wyglada na staruszka na zdjeciach. Zabki ma ladne. Ale ogolny wyglad jest staruszkowaty Quote
Gonitwa Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Po wyglądzie ciężko oceniać... Mój Orient ma 5 lat i siwą mordkę.. a pies znajomych 9 i wygląda na max 3.... Quote
Charly Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 mam problemy z wejsciem na dogo. teraz juz coraz dluzej nie moge wejsc. jakby co to prosze skontaktujecie sie z Rybcia. no chyba ze sama tu bede, ale jesli zamilkne, to znaczy ze nie moge wejsc Quote
Charly Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Bierzcie slicznote rasowa do domu. No juz:) Quote
Weronia Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 MonikaP napisał(a):Ale ten pies jest zachipowany - jeśli właściciel został wpisany do jakiejś dostępnej bazy danych, to można go chyba pociągnąć do odpowiedzialności. Tym bardziej,że kontakt z właścicielką tego spaniela został nawiązany przez pracowników schroniska, tylko nie wiem, dlaczego nie zrobili kolejnego kroku - nie zawiadomili policji/straży miejskiej albo nie zmusili jej do pisemnego zrzeczenia się psa. Na Bukowskiej...cóż, tak naprawdę dane, które się podaje przy adopcji są o tyle tylko wiarygodne,że spisuje się je z dowodu (z drugiej strony ile osób ma wpisane zameldowanie "gdzieś tam", a mieszka w zupełnie innym miejscu...), ale przecież psa może ktoś adoptować "grzecznościowo" dla cioci, babci czy sąsiadki, a potem miejsce jego pobytu może być zupełnie nieznane... Czasem pies może być z powrotem wydany właścicielowi dopiero po jego kontakcie (i, mam nadzieję, po zapłaceniu solidnego mandatu) ze Strażą Miejską, a czasem w ogóle nie wolno mu go oddawać, bo jest podejrzenie, że pies był źle traktowany. No, i niestety właściciel zawsze może się wykpić twierdząc, że psa oddał znajomemu, szwagrowi albo komuś innemu i nic go już zwierzak nie obchodzi... Aha, z tymi telefonami to też nie takie proste - dopiero od niedawna prosi się o numer, przedtem spisywali tylko dane z dowodu - i gdy pies trafiał z jakiegoś powodu powtórnie do schronu, był problem, bo nie było jak się skontaktować z właścicielem... a z naszym Morganem tak było. Był adres, tel właścicieli. i co schronisko zrobiło??? Wysłało pismo do nich że ich pies się znalazł!! i koniec:) Quote
MonikaP Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Weronia napisał(a):a z naszym Morganem tak było. Był adres, tel właścicieli. i co schronisko zrobiło??? Wysłało pismo do nich że ich pies się znalazł!! i koniec:) Z tego, co pamiętam, z tym telefonem to nie było takie proste, a powiedz mi, co poza wysłaniem listu schronisko mogło zrobić? Quote
Weronia Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 MonikaP napisał(a):Z tego, co pamiętam, z tym telefonem to nie było takie proste, a powiedz mi, co poza wysłaniem listu schronisko mogło zrobić? np. to o czym pisałaś wcześniej. Quote
MonikaP Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Weronia napisał(a):np. to o czym pisałaś wcześniej. Tzn. co? Próbowano skontaktować się z właścicielami, a raczej z osobą, która psa ze schroniska zabrała - równie dobrze mogła to być kuzynka albo sąsiadka osoby, do której pies ostatecznie trafił. Jak widać próby kontaktu nie przyniosły rezultatu. Pies nie wyglądał na maltretowanego, więc policja czy Straż Miejska też nic by tu nie zdziałała. Gdyby właściciel się odnalazł, a mimo to nie chciał psa odebrać, wtedy można by go oskarżyć o porzucenie (ale i tak mógłby powiedzieć, że psa od razu po adopcji komuś oddał, więc to nie jego sprawa). A tak - to co proponujesz? Wysłać delegację do Leszna, żeby siedziała komuś na wycieraczce? Co Ty byś w takim wypadku zrobiła? Quote
Charly Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Zaszczepiony, zaczipowany- gotowy do adopcji- spanielek Maks:loveu: Quote
Asia & Ginger Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 madzia828 napisał(a):Maxiowi przydałyby się ogłoszenia;) A to na pewno. ;) Quote
madzia828 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 porobię pare ogłoszeń na kogo mam podac kontakt? Quote
Charly Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 na mnie prosze. dane w pierwszym poscie. allegro ma Quote
Asia & Ginger Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 madzia828 napisał(a):porobię pare ogłoszeń na kogo mam podac kontakt? Na Charly. ;) Quote
Charly Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 No Maksiu pokaz sie troszki wieczorkiem cieplym. takie wieczory cieple sa super do spacerow ze spanielem. wysmienite:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.