Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 325
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MonikaP napisał(a):
Tzn. co? Próbowano skontaktować się z właścicielami, a raczej z osobą, która psa ze schroniska zabrała - równie dobrze mogła to być kuzynka albo sąsiadka osoby, do której pies ostatecznie trafił. Jak widać próby kontaktu nie przyniosły rezultatu. Pies nie wyglądał na maltretowanego, więc policja czy Straż Miejska też nic by tu nie zdziałała. Gdyby właściciel się odnalazł, a mimo to nie chciał psa odebrać, wtedy można by go oskarżyć o porzucenie (ale i tak mógłby powiedzieć, że psa od razu po adopcji komuś oddał, więc to nie jego sprawa). A tak - to co proponujesz? Wysłać delegację do Leszna, żeby siedziała komuś na wycieraczce? Co Ty byś w takim wypadku zrobiła?


wiesz co, Monika.. chyba jednak za mało zostalo zrobione..:(
Ktoś kto mieszka 100km od Poznania adoptuje psa (i za dwa tyg pies ląduje w Poz. na Grunwaldzie, biega brudny po ulicy bez obroży..) powinien być pociągnięty do odpowiedzialności..

Posted

Weronia napisał(a):
wiesz co, Monika.. chyba jednak za mało zostalo zrobione..:(
Ktoś kto mieszka 100km od Poznania adoptuje psa (i za dwa tyg pies ląduje w Poz. na Grunwaldzie, biega brudny po ulicy bez obroży..) powinien być pociągnięty do odpowiedzialności..



Tak, powinien być pociągnięty do odpowiedzialności, ale uwierz mi, to nie takie proste i to nie koniecznie z winy schronu. Jedynym "oznakowaniem" psa jest tatuaż, którego nie ma w żadnej innej bazie, niż schroniskowa (bo przecież właściciel nie zgłasza się z tym do żadnej innej, ogólnopolskiej bazy danych, tak, jak w przypadku chipów). Nawet jeśli się tego człowieka znajdzie, może się wyprzeć twierdząc, że to nie jego pies, bo np. dał go od razu po adopcji koledze (skoro właścicielka tego spanielka, o którym jest wątek, wyparła się go, mimo, że miał chipa i jest w bazie danych, to co tu dopiero mówić o jakichś "karteluszkach" ze schronu...). I ani schronisko, ani policja nic nie może zrobić...

Niedawno był tam taki przypadek, że na oczach pracowników pod schronisko podjechał facet i wrzucił przez płot karton ze szczeniakami...spisano numery samochodu, zgłoszono sprawę na policję...po dwóch miesiącach policja doszła do tego, że samochód należy do kogoś innego, tzn. jako właścicielka figuruje jakaś kobieta, ale auto należy od jakiegoś czasu do kogoś innego, tyle, że ten ktoś po kupnie nie zmienił jeszcze żadnych danych samochodu i formalnie jako właścicielka wpisana jest jakaś tam osoba, nie mająca z całą sprawą nic wspólnego...
I...oczywiście sprawę umorzono, bo co z tego, że są dane samochodu, że są świadkowie, skoro nic więcej nie można z tym zrobić...

No, ale to, jak ktoś tu słusznie zauważył, nie jest temat wątku i możemy tę rozmowę kontynuować prywatnie.

Trzymam kciuki za staruszka spanielka :-).

Posted

madzia828 napisał(a):
nie ma za co oby tylko domek się znalazł;)

Maksiu jest naprawdę wspaniałym psem. Gdy tylko jestem w schronisku, zawsze zachodzę do niego i do mojego małego ulubieńca, z którym jest w boksie. :)

Posted

Maksiu ma potencjalny domek w Olsztynie. Z ogrodem itd. Pani szuka starszego pieska. Bardzo prosze osoby z Olsztyna o kontakt w celu wizyty przedadopcyjnej.

oraz wstepnie prosze o transport lub pomoc finansowa w transporcie. wstepnie o oferty pomocy. tata Rybci by jechal. Koszt 110 zl. Ja niestety nie moge juz wiecej. Dzis bylam z kotka na sterylce aborcyjnej i jestem gola i wesola:roll:

Posted

Napisalam do Patch75. Jest z Olsztyna. Mam nadzieje ze bedzie mogla zrobic wizyte przedadopcyjna:lol:

Ostatecznie jesli wizyta przedadopcyjna wypadnie pomyslnie mozna bedzie zrobic tak jak pani proponowala a mianowicie tak, ze jej znajomy z Elblaga pieska jej zawiezie pociagiem. A na miejscu zostanie odebrany przez osobe z Olsztyna robiaca wizyte przedadopcyjna. wtedy transport jest z glowy. To chyba jest najlepsza i najtansza opcja. tylko ciekawam jak Maksiu bedzie w pociagu sie zachowywal. Ale on domowy piesek. No i podroz wiecej nie trwa pociagiem niz 2 godziny.

Posted

Charly napisał(a):
Maksiu ma potencjalny domek w Olsztynie. Z ogrodem itd. Pani szuka starszego pieska. I zawsze miala spanielki. Bardzo prosze osoby z Olsztyna o kontakt w celu wizyty przedadopcyjnej.

oraz wstepnie prosze o transport lub pomoc finansowa w transporcie. wstepnie o oferty pomocy. tata Rybci by jechal. Koszt 110 zl. Ja niestety nie moge juz wiecej. Dzis bylam z kotka na sterylce aborcyjnej i jestem gola i wesola:roll:

No to są wspaniałe wieści! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Może uda się nazbierać kasę na transport. Napiszę na spanielowym. ;)

Charly napisał(a):
Napisalam do Patch75. Jest z Olsztyna. Mam nadzieje ze bedzie mogla zrobic wizyte przedadopcyjna:lol:

Ostatecznie jesli wizyta przedadopcyjna wypadnie pomyslnie mozna bedzie zrobic tak jak pani proponowala a mianowicie tak, ze jej znajomy z Elblaga pieska jej zawiezie pociagiem. wtedy transport jest z glowy. choc nei przecze, ze chcialabym Maksa tam zawiesc razem z Rybcia i jej tata.

Z Olszytna jest też kate89. Jeśli dobrze pamiętam, to ona transportowała jakiś czas temu spanielkę z Elbląga do Włocławka na tymczas. ;)

Posted

Jeśli damy radę zebrać pieniążki, to lepiej zawieźć go autem. On jest stary, ślepawy, więc po co narażać go na kolejny stres? Ja swoją propozycję potrzymuję i możemy go zawieźć za zwrotem kosztów paliwa.

Posted

Sluchajcie, Charly nie moze wejsc na dogo, które caly czas szwankuje. Jesli ktos chcialby sié z niá skontaktowac, prosila mnie zeby podac jej numer gg: 8820431 oraz komórké: 785 132 983.

Posted

emilia2280 napisał(a):
Sluchajcie, Charly nie moze wejsc na dogo, które caly czas szwankuje. Jesli ktos chcialby sié z niá skontaktowac, prosila mnie zeby podac jej numer gg: 8820431 oraz komórké: 785 132 983.


dziekuje Emilio. Teraz wreszcie weszlam od wczoraj wieczora. ale jak juz gdzies pisalam. jesli dluzej mnie nie bedzie prosze o gg lub telefon jesli trzeba.

teraz czekam na informacje od Patch w sprawie wizyty przedadopcyjnej.

Posted

dzis rozmawialam znowu z przyszlym domkiem Maksia. Nie bylo jeszcze wizyty przedadopcyjnej, ale mam bardzo dobre wrazenie.



Dlatego prosze kazdego, kto moze o choc 10 zl, ktore umozliwią nam transport. Zaraz po wizycie przedadopcyjnej spanielek moze jechac. tak naprawde to kwestia dni, z czego niesamowicie sie ciesze.

Posted

Patch w czwartek jedzie na wizyte przedadopcyjna. Najwyzej spanielek pojedzie pociagiem. Tak czy siak, jesli Patch da nam zielone swiatlo spanielek przyszly weekend bedzie juz się opalał we własnym ogrodzie:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...