Arwen Posted August 19, 2004 Author Posted August 19, 2004 Hmm...Cocker spaniel angielski to pies myśliwski...Myslę, ze potrzebuje nawet wiecej ruchu niż amerykański cocker...One są już raczej hodowane jako psy domowe... To bardzo przykre, ze właściciele tej angielskiej suczki, malo z nią spacerują... :( Quote
cockermanka Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 Jaka jest różnica w charakterze tych psów? bo wygląd jest jasny amerykańskie są mniejsze, mają śliczne grubiutki łapki.. a znów angielskie sa wyższe.. a charakter? Charakter mają bardzo podobny-łagodny i przyjacielski. Od trzech miesięcy mam adoptowanego amerykana ( taki "strszy pan" z azylu) więc moge obserwować na co dzień zachowanie anglików i amerykana. :lol: Quote
Szarcia Posted August 21, 2004 Posted August 21, 2004 Wow! Z tego co widzę to ten temat ciągnie sie już sporo ponad rok! Gratuluję wytrwałości - i zapraszam wszystkich, którzy tu zaglądają do zostawiania jakichkolwiek notek, bo w sumie niestety neiwiele się tu dzieje. A cockery to przeciez piękne i cudowne psy i możnaby o nich pisać godzinami :D Do Arweny i SpanieLa - przede wszystkim cześć! Sledziłam ten temat(przeczytłam wszystko!!) i chciałam sie dowiedzieć, czy w końcu zdecydowaliście się na spanielki? Pisaliście o planach na wiosnę, teraz jest już koniec lata, wiec może coś sie zmieniło? Pozdrawiam wszystkich! Sandra & Sara Quote
Ag@tA Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 Ja też jstem bardzo ciekawa, czy dołączyły do nas nowe cockerki? Quote
Arwen Posted August 26, 2004 Author Posted August 26, 2004 Witam! U mnie niestety cockerka nie ma... :( Gadałam już z Sandrą na gg o tym. Po prostu, na razie nie będę mieć psa...Raczej coś mniejszego - królika. Pies to duża odpowiedzialność...I nie wiem czy mialabym na wszystko czas - idę teraz do liceum, a tam będę musiala ostro wkuwac. Wiem, ze to żadne wytłumaczenie...Mam plan, że w przyszłości na pewno spanielek zagości w moim domku. Wtedy ruszymy pełną parą...myślę, ze moze nawet na wystawy hehe :wink: Od dawna mi sie to marzy :D Tak więc...Cockerka nie mam...Ale kocham je nad życie! Wiem...Niektorzy mogą powiedzieć: Co to za dogomaniak bez psa...No cóż...Dlatego tu rzadko zaglądałam... :( :sadCyber: No ale coż...Jest jak jest...I tak kocham psy...Bez względu czy je mam, czy nie... Zobaczycie, jeszcze kiedyś wpadnę tu pochwalić się moim przyszłym pupilem... :ekmm: Quote
Saint Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 Ja też idę teraz do liceum (i to do jednego z najlepszych w Poznaniu), a mam pietnasto miesięcznego cockerka i co?? i żyję !! Quote
Szarcia Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 Bardzo sie cieszę , ze tu wpadłaś Arwen :) A dogomaniakiem można być też i bez psa. Saint - sam zobaczysz jakie jest w liceum. A jak liceum sie kończy to zwykle trzeba wyjechać na studia, a jak nie to jeszcze mniej jest sie w domu i mniej sie ma czasu. No więc dużo się swoim pieskiem nei bedziesz cieszył. A jak skończysz studia piesek będzie już trochę stary. No i trzeba wspomnieć, że podczas studiów, a nawet w liceum obowiązki związane z psem spadną na rodziców. A oni nie muszą być tym faktem zadowoleni... Sandra & Sara Quote
Saint Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 pożyjemy, zobaczymy !!! bede was informował o tym na bieżąco. szarcia, a jak z galerią??? Quote
Szarcia Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 Ech, z galerią utkwiło w martwym punkcie... Ale to dopiero parę dni, może jeszcze sie coś zmieni. Narazie jestem w trakcie zbierania zdjec... Sandra & Sara Quote
Ag@tA Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 Witam!U mnie niestety cockerka nie ma... :( Nie znałysmy się, ale bardzo mi przykro :( Gadałam już z Sandrą na gg o tym. Po prostu, na razie nie będę mieć psa...Raczej coś mniejszego - królika. Pies to duża odpowiedzialność... Eee zrobisz jak zechcesz, ale królik Ci psa nie zastąpi, wiem co mówie, bo przed Sabą mialam królika własnie. I nie wiem czy mialabym na wszystko czas - idę teraz do liceum, a tam będę musiala ostro wkuwac. Ja teraz idę do 3 gim. i bardzo się boję jak to bedzie. Wiadomo egzamin i wogóle.. na szczęście mam WSPANIAŁYCH rodziców, którzy obiecali mi pomóc :D . Wiem, ze to żadne wytłumaczenie... Arwen, a wg mnie to jest wytłumaczenie. Widac,że jesteś odpowiedzialną osoba. I tak trzymaj. Ja też długo myslałam czy dam sobie radę i nawet teraz nie jestem do końca pewna :roll: acz nie żałuję,że Saba zagosciła w moim domu. Mam plan, że w przyszłości na pewno spanielek zagości w moim domku. Wszyscy Ci tego szczerze życzymy :P . Wtedy ruszymy pełną parą...myślę, ze moze nawet na wystawy hehe :wink: Od dawna mi sie to marzy :D Ja tez bym chciała wystawiac psa :fadein: Tak więc...Cockerka nie mam...Ale kocham je nad życie! Jak wszyscy tutaj :angel: :angel: Wiem...Niektorzy mogą powiedzieć: Co to za dogomaniak bez psa...No cóż...Dlatego tu rzadko zaglądałam... :( :sadCyber: O nie ładnie! Wracaj na forum i to już!!!! I co z tego ze nie masz psa, grunt że je kochasz. Zawsze możesz pochwalić się króliczkiem :wink: . No ale coż...Jest jak jest...I tak kocham psy...Bez względu czy je mam, czy nie... Brawo! Zobaczycie, jeszcze kiedyś wpadnę tu pochwalić się moim przyszłym pupilem... :ekmm: Wracja i bez pupila :wink: . Quote
cockermanka Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 Witaj Arwen :D dogomaniakem można być i bez własnego piesa ! A wiem z własnego doświadczenia,że taki wymarzony,wyczekany pies to jest coś wspaniałego..! Sama marzyłam o cockerze przez wiele lat...mniej-więcej od końca podstawówki.....a mogłam go (a właściwie ją) mieć dopiero po ok.10 latach....ale warto było czekać :lol: Quote
Arwen Posted September 4, 2004 Author Posted September 4, 2004 Cześć! Dzięki za pozytywne odpowiedzi... Nie wiem, co mogę napisać...Kiedyś na pewnoe pochwalę się cockerkiem...Po prostu jeszcze nie teraz. Tak więc będę tu co jakiś czas wpadać, czytać wasze posty...No i je pokomentuję :wink: Pozdrówcie swoje pieski! I koniecznie piszcie o nich! :D Quote
Saint Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 Co słychac??? cos tu cicho ostatnio. co u waszych psiaków??? Quote
Ag@tA Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 Sbacia ma zapalenie cewki moczowej. Jest smutna, ma tabletki i zakaz dlugich spacerków. W dodatku ta goopia cieczka :-? Quote
Szarcia Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 Ojej :( Mam nadzieję, że Saba szybko wróci do zdrowia... Dawaj znać co sie z nią dzieje... Sandra & Sara Quote
Ag@tA Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Już prawie nie piszczy przy siusianiu, więc jest troszkę lepiej. Apetyt powoli wraca. Ale na dwoor to nie za bardzi chce wychodzic. To u niej bardzo dziwne bo teraz ona ciągnie mnie do klatki a zawsze było odwrotnie. :wink: Już nie gorączkuje. Dziś idziemy do weta na kontrole. Na szczęscie tabletki zaczeły działac :) . Quote
cockermanka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 O! to dobrze,że już lepiej.Chory psiak w domu to zawsze zmartwienie. Czekamy na dalsze dobre wieści! Quote
Dziunia1602 Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Oj coś na temat chorego psa to wiem aż nadto :cry: . Trzeba się na przyszły tydzień umówić na wizyte u weta :-? . Quote
Ag@tA Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Melduję, że byłysmy u weta. Sabcia będzie mieć jeszcze tabletki, ale lekarz stwierdził, że jest już lepiej. I prawdopodobnie jak wybierze te przepisane leki to na tym leczenie się zakończy :D . Najgorszy z nią problem jest jak jej lekarz temperaturę mierzy... :lol: . Dziunia co się stało?????????????? Quote
Szarcia Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Smutno słuszeć że Wasze psiaki chorują :( Ag@ta - cieszę sie, że Sabie się poprawia. Dziunia1602 - trzymam kciuki za to, żeby z Oskarem było wszystko w porządku... Mam nadzieję, że oba psiaki będą wkrótce zupełnie zdrowe. Dawajcie znać co z nimi - dobrze jest słyszeć o tym, że się im poprawia :) Bo innej opcji nie ma :wink: Sandra & Sara Quote
Dziunia1602 Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 Ja w tej chwili szukam innego weta,bo obecny leczy gronkowca u Oskara już 1,5 roku,więc szukam dobrego weta w Szczecinie bo płacze i płace i to moim zdaniem przesadnie dużo a efektu leczenia wogóle nie widze :cry: . Ps. Dzięki Szarciu za namiar do Zory :D Quote
Szarcia Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 Dziunia1602 - mam nadzieję, że znajdziesz dobrego weta i że wszystko z Oskarem będzie ok. (Jeśli chodzi o namiary - nie ma za co :wink: A banner masz świetny :D ) Sandra & Sara Quote
Ag@tA Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 Dziunia 3mam kciuki za Oskarka, będzie dobrze, zobaczysz. Bannerki macie przednie :angel: . Quote
Dziunia1602 Posted October 15, 2004 Posted October 15, 2004 Przez te stroje kąpielowe dla zmarzluchów zrobiła się straszna cisza na forum :-? . Quote
cockermanka Posted October 16, 2004 Posted October 16, 2004 Dziuniu - jakie stroje kąpielowe? :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.