Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ulaa napisał(a):
Pani rozmyśliła się. Stwierdziła, że mąż się nie zgadza i nie chce absolutnie wziąć teraz pieska, a one z córką obie płaczą, bo tak im się Krysia podoba.
Dziwnym trafem stało się to zaraz po tym, jak napisałam pani smsa z info o kosztach dowozu.
Czyli Krysia śliczna, ale za darmo.

Odpisałam im, że w przypadku takiego pieska jak Krysia, to ich wielka strata.

Paranoja normalnie.


Jak już takie problemy są z potencjalnym domkiem teraz, to co by było gdyby Krysia trafiła do nich i wówczas by się rozmyślili:shake:. Lepiej poczekać, aż znajdzie się ten jedyny najwspanalszy domek dla Krysi.

  • Replies 196
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Napisala do mnie pani z trojmiasta, bardzo zainteresowana Krysią, zapropnowalam jej inna suczke (bardzo podobna do Krysi) w typie jacka russela terriera i powiedziala ze juz dzis zadzwoni do schroniska jesli tam nadal bedzie to pojedzie po nią ;)

Posted

dogomanianki , zobaczylam takiego samego pieska za kratami w schronisku wrzesinskim ,moze da sie go z tego obrzydliwego schroniska uratowac ?:-(
Watek zalozony przez Weronia.
Jezeli beda zglaszali sie ludzie ,to moze na to konto znajdzie piesek ze schroniska.na zdjeciu siedzi on w bardzo przepelnionym boksie Znam to schronisko i wiem jak tam jest:placz::placz:

Posted

Tinka:) napisał(a):
Krysia nie ma jeszcze wątku na russellowym forum? mogłabym założyć.


Na russelkowym jak najbardziej :cool2: Tam raczej nie ma przypadkowych osób posługujących się textami:
- "bo właśnie małego białego dziecko chciało"
- "pracujemy, 8-10 godzin w tygodniu, ale za to w weekendy wyjeżdżamy na działke"
- "nie, nie mieliśmy nigdy psa, dlatego chcemy małego"
- "szukamy czegoś do bloku".

xxxx52 napisał(a):
dogomanianki , zobaczylam takiego samego pieska za kratami w schronisku wrzesinskim ,moze da sie go z tego obrzydliwego schroniska uratowac ?:-(
Watek zalozony przez Weronia.
Jezeli beda zglaszali sie ludzie ,to moze na to konto znajdzie piesek ze schroniska.na zdjeciu siedzi on w bardzo przepelnionym boksie Znam to schronisko i wiem jak tam jest:placz::placz:


Przekazać Ci namiary na chętne domki? mam zapisane 2, bo ludzie o to prosili. 97% telefonów to jakieś nieporozumienia.

Posted

Ulka jest domek w Chrzanowie na malego pieska, moge ci podac namiary na domek i mozesz jeszcze dzis sie umowic i podjac decyzje czy to ten domek dla Krysi lub dla Rudej od p. Kasi.

Posted

Krysia jest "małym pieskiem" tylko z wyglądu i w tym jest problem :razz: Też miałam dzisiaj wizytę, bo ludzie się uparli i dopiero jak na własne oczy zobaczyli, uwierzyli jaki ona ma charakter :roll:

Posted

Pani z Gdyni chciała Krysie, ale za daleko mieszka, zaproponowalam jej suczke w typie jacka russela terriera ktora jest w schronie w Gdyni, pani od razu pojechala i okazalo sie ze ta suczka byla tam w schronie z corka (6-7 tyg) i to coreczka musiala najpierw pojsc do nowego domku pozniej mama, wiec Pani zaadoptowala szczeniaka :loveu: Dzięki Krysi :loveu:

Posted

Ada-jeje napisał(a):
To cudowna wiadomosc ze dzieki Krysi jedeno szczenie wydostalo sie z schroniska. :loveu::multi:


Bardzo bardzo !! Życzymy szczęścia temu maluchowi wyciągniętemu ze schronu !!!! :multi: :loveu::loveu::loveu:

Posted

Ulka w Jaworzne domek czeka na Krysie, daj znac czy jedziemy razem czy tez jedziesz sama bo ja o 14.00 jade po Rudaske, i jesli to ja mam z toba jechac zawiezc Krysie to na 14.00 musimy byc spowrotem.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Ulka w Jaworzne domek czeka na Krysie, daj znac czy jedziemy razem czy tez jedziesz sama bo ja o 14.00 jade po Rudaske, i jesli to ja mam z toba jechac zawiezc Krysie to na 14.00 musimy byc spowrotem.


Krysie zawiozę z mamą, ona też chce widziec warunki.
"Kibicom" na razie nie zdradzimy szczegółów ;)

A dzięki Krysi domek znajdzie też może mama szczeniaczka ze schronu :)

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Ulka pani z Jaworzna znow dzwonila i nie moze sie doczekac, wyslij jej prosze smsa o ktorej bedziesz , bardzo o to prosila.


A czemu nie dzwoni do mnie :crazyeye:

Posted

Już miałyśmy jechać, ale mama otwrzyła bramkę, a ja nie wiedząc o tym, drzwi i Krówek uciekł. Goniłyśmy go po całym osiedlu. bo gdzieś się skrył. Mama się już na maxa wkurzyła i jak znalazłam Krówka, to już jej nie było, pojechała pewnie go szukać albo ma dość już i teraz nic nie wiem.

z państwem jestem w kontakcie. Nie "nie odbierałam" tylko raz nie odebrałam, bo nie zdążyłam dolecieć do telefonu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...