Ulaa Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Tinka - dokładnie! :-o Nieraz padam trupem na widok tego, co naznosi. Kopaczka z ogródka, metalowe łyżki, porcelanowe kubki... Jakieś tam buty i ciuchy też, choć to zbyt zwyczajne i woli bardziej wyszukane ofiary :D Szczytowym momentem, kiedy o mało nie skręciłam jej karku ze złości, było noszenie kociąt. Traktowała je jak piszczące zabawki. Brała za głowę w pyszczek i wlokła po mieszkaniu, wnosiła na posłanko i tam targała za uszko, łapkę, ogonek... A kociak oczywiście darł się, co ją wybitnie rajcowało. Robiła to nawet przy mnie, wiedząc że nie wolno, zawsze musiała ukradkiem podszczypać kociątko z szelmowskim spojrzeniem w moim kierunku ("i tak zrobię po swojemu, ty głupia, zasadnicza istoto"). Wierzcie, że dostawałam wtedy niemalże ataku szału. Na nią jednak to nie działa. Świat należy do niej i na każdym kroku to pokazuje! Kocięta są u Hanek, więc mają spokój, a Krysia próbuje męczyć większych od siebie :roll: Budzi same skrajności. Raz ma się ochotę rzucić nią o ścianę za to co robi, a w dodatku za kompletny brak uległości, a minutę później schrupać za to, jak słodko nakrywa się kocykiem albo wdrapuje na kolana. Musi się znaleźć dla niej ktoś wyjątkowy, kto doceni ten niezwykły charakter. Słyszałam, że JRT są "specyficznymi" pieskami, ale wydawało mi się, że taki typowy terier - ruchliwy, narwany szczekacz, najpierw robi a potem myśli. Jakże płytkie to było myślenie! :evil_lol: Quote
dorixx Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 nie wiem co mój pies ma z teriera ale charakter na pewno-jedna wielka indywidualność, molestowanie i podporzdkowywanie sobie domowników, ma być jak Zuzia chce , inaczj Zuzia pokaze fochy, nawet swojego pana okręcila sobie w okół łapy tak, że zrobiła to zdecydowanie lepiej ode mnie-teraz Zuzia to córeczka tatusia, oczko w głowie i koniec. Ale to my po części rozpuściliśmy to dziewuszysko i myśli że wszystko jej wolno:p nie wiem o co chodzi ale ma syndrom antygeriatrii jakiejś rzuca sie na starsze osoby :crazyeye: nie wiem dlaczego tak robi, nikt w podeszłym wieku jej nigdy nic nie zrobił a jak widzi taką ofiarę rzuca sie jak na kości :roll: Quote
Unbelievable Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Ulaa napisał(a):Tinka - dokładnie! :-o Nieraz padam trupem na widok tego, co naznosi. Kopaczka z ogródka, metalowe łyżki, porcelanowe kubki... Jakieś tam buty i ciuchy też, choć to zbyt zwyczajne i woli bardziej wyszukane ofiary :D Szczytowym momentem, kiedy o mało nie skręciłam jej karku ze złości, było noszenie kociąt. Traktowała je jak piszczące zabawki. Brała za głowę w pyszczek i wlokła po mieszkaniu, wnosiła na posłanko i tam targała za uszko, łapkę, ogonek... A kociak oczywiście darł się, co ją wybitnie rajcowało. Robiła to nawet przy mnie, wiedząc że nie wolno, zawsze musiała ukradkiem podszczypać kociątko z szelmowskim spojrzeniem w moim kierunku ("i tak zrobię po swojemu, ty głupia, zasadnicza istoto"). Wierzcie, że dostawałam wtedy niemalże ataku szału. Na nią jednak to nie działa. Świat należy do niej i na każdym kroku to pokazuje! Kocięta są u Hanek, więc mają spokój, a Krysia próbuje męczyć większych od siebie :roll: Budzi same skrajności. Raz ma się ochotę rzucić nią o ścianę za to co robi, a w dodatku za kompletny brak uległości, a minutę później schrupać za to, jak słodko nakrywa się kocykiem albo wdrapuje na kolana. Musi się znaleźć dla niej ktoś wyjątkowy, kto doceni ten niezwykły charakter. Słyszałam, że JRT są "specyficznymi" pieskami, ale wydawało mi się, że taki typowy terier - ruchliwy, narwany szczekacz, najpierw robi a potem myśli. Jakże płytkie to było myślenie! :evil_lol: mój akurat łapie się za coś jak jest niewybiegany, chce zjeść lub żeby go na ogród wypuścić- wtedy tylko w obecności kogoś. Bezczelnie łapie, przynosi, pokazuje i ucieka pod stół żeby go ganiać:cool1: na szczęście teraz wystarczy krzyknąć ''ma miejsce'' to idzie na legowisko, z tym czymś lub bez, zabieram mu to i odbywa sie odsiadka- pies wie, że nie nie może się stamtąd ruszyć na krok dopóki mu nie pozwolę. Zaznaczam- jest tak od jakichś 3 miesięcy, psa mam prawie dwa lata:cool1: wypracowanie karności było u mnie trudną sprawą, szczególnie, że to mój pierwszy pies:razz: w dodatku Jacuś- przekora :evil_lol: jak chce coś pogryźć dla samego pogryzienia bierze kość. dlatego wcześniej pisałam, że właściciela trzeba uprzedzić o charakterku :evil_lol: wszystko co zrobi ma swój głębszy sens, mający na celu tego, co chce pies. terroryzm:diabloti: Quote
Ulaa Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 Absolutnie nie mam zamiaru zmusić Krysię do karności, lecz przekonać do współpracy - jak każdego normalnego psa :) Po części się udaje - już chodzi w szelkach :multi: Chodzi. A nie siedzi. Najpierw oczywiście po założeniu szelek dostała amoku, piszczała, skakała. Potem faza obrażenia. Zapomniała jak się chodzi. Dzisiaj postęp - poszła na spacerek w szeleczkach i nawet ładnie jej to wyszło :cool3: Quote
Unbelievable Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Ulaa napisał(a):Absolutnie nie mam zamiaru zmusić Krysię do karności, lecz przekonać do współpracy - jak każdego normalnego psa :) Po części się udaje - już chodzi w szelkach :multi: Chodzi. A nie siedzi. Najpierw oczywiście po założeniu szelek dostała amoku, piszczała, skakała. Potem faza obrażenia. Zapomniała jak się chodzi. Dzisiaj postęp - poszła na spacerek w szeleczkach i nawet ładnie jej to wyszło :cool3: życzę powodzenia w takim razie : P :evil_lol: ;) i gratuluję małych sukcesów ; ) Quote
Ulaa Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 rzadko kiedy ją widuję, bo dziczeje ze stadem w ogródku :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale dom też czasem odwiedza. do bloku to ona się na 100% nie nadaje. ma zbyt wiele ważnych spraw! Quote
Ulaa Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Krysia nie może u nas zostać. Codziennie przeciska się przez ogrodzenie i wychodzi do ludzi na ulicy :mad: Quote
hanek Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ulaa napisał(a):Krysia nie może u nas zostać. Codziennie przeciska się przez ogrodzenie i wychodzi do ludzi na ulicy :mad: Nudzi jej się u was:evil_lol: Quote
Weronikaa Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ulaa napisał(a):Krysia nie może u nas zostać. Codziennie przeciska się przez ogrodzenie i wychodzi do ludzi na ulicy :mad: Kryśka, co to ma być, coo :mad: ? :D hahaha, Krysia ma tyle spraw do załatwienia na mieście, ojojojoo :D :cool3: A są już jakieś propozycje DS? albo chociaż innego DT ? Quote
dorixx Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ulaa napisał(a):Krysia nie może u nas zostać. Codziennie przeciska się przez ogrodzenie i wychodzi do ludzi na ulicy :mad: wiem, bo moja mama jak wracała przedwczoraj z pracy koło Ciebie to "wpychała" ją z powrotem do Twojego ogródka :lol: może wrzuć ją tatusiowi do kojca :lol: Quote
Ulaa Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Tatuś ogłuchnie, a przy okazji i my. Na razie spokój, bo śpi sobie teraz na fotelu zagrzebana w narzucie. Dawno nie miała takiej możliwości, bo od paru dni przebywa wyłącznie na polu, a śpi z psami w "psiarni" (konkretnie z Abrą :p stanowi stały wystrój jej łóżeczka). Przed chwilą był ryk, bo wyleciała do jakiegoś dziecka, dziecko chciało ją zabrać, szczególnie po tym, jak moja mama powiedziała, że można. Ale nie można, tzn rodzice dziecka się nie zgodzili. Quote
Weronikaa Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ulaa napisał(a):Tatuś ogłuchnie, a przy okazji i my. Na razie spokój, bo śpi sobie teraz na fotelu zagrzebana w narzucie. Dawno nie miała takiej możliwości, bo od paru dni przebywa wyłącznie na polu, a śpi z psami w "psiarni" (konkretnie z Abrą :p stanowi stały wystrój jej łóżeczka). Przed chwilą był ryk, bo wyleciała do jakiegoś dziecka, dziecko chciało ją zabrać, szczególnie po tym, jak moja mama powiedziała, że można. Ale nie można, tzn rodzice dziecka się nie zgodzili. Od zawsze twierdziłam, że Krysia to baba z charakterkiem :evil_lol: oj widać, że mocna z niej osobowość :razz: Quote
Unbelievable Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ulaa napisał(a):Jej się wszędzie nudzi :roll: ja musiałam zrobić pod bramą dodatkowy drążek żeby pies nie przeszedł, było 15cm od ziemi :cool1: ale to akt- takiego psa wszystko nudzi, ciągle musi się coś dziać bo inaczej szuka sobie sam zajęcia :evil_lol: Quote
Ulaa Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 w dodatku sika i robi kupy na wszystkie psie i ludzkie łóżka - oprócz Abrowego :roll: Quote
Unbelievable Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ulaa napisał(a):w dodatku sika i robi kupy na wszystkie psie i ludzkie łóżka - oprócz Abrowego :roll: no mój akurat tego nie robił nigdy :shake: łobuziara, zawładnęła wami ; ) Quote
Ulaa Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Zrobię jej jakieś nowe fotki, albo filmik co wyprawia z Krówkiem. Białe psy to jakaś patologia :evil_lol::eviltong: Quote
Weronikaa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Ulaa napisał(a):Zrobię jej jakieś nowe fotki, albo filmik co wyprawia z Krówkiem. Białe psy to jakaś patologia :evil_lol::eviltong: Ooo taak !! Filmik filmik filmik !!! Te Twoje 'psowe' filmiki są naprawdę super :evil_lol: Quote
Ulaa Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Mama dzisiaj stwierdziła, że Krysia wnosi życie w nasze okaleczone fizycznie i psychicznie stado. Jest w zasadzie jedynym normalnym, zdrowym i radosnym stworzonkiem :roll: Krysia w odpowiedzi zrobiła mi kupę na wersalkę w kuchni i nasikała na swoje posłanko. Ona chyba ma na polu za dużo wrażeń i woli załatwiać się w ciszy i spokoju :angryy: jak każdy zresztą :roll: Dobrze, że twarde robi te kupy, bo srakę to by chyba sama musiała sprzątać :mad: Quote
Weronikaa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Ulaa napisał(a): Ona chyba ma na polu za dużo wrażeń i woli załatwiać się w ciszy i spokoju :angryy: jak każdy zresztą :roll: Dobrze, że twarde robi te kupy, bo srakę to by chyba sama musiała sprzątać :mad: :D:D:D Krysia, wredna jesteś :lol::lol::lol: Ja nie mogę, noo :D Ileż ona wnosi na Dogo radości, ta nasza mała baba z charakterkiem :loveu: Quote
Ulaa Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 na dogo? może z 0.5 % tego co w rzeczywistości... Krysia jest prawdziwym hitem. Ludzie specjalnie przychodzą na naszą uliczkę, aby ją wywabić i pobawić się, popieścić. Bardzo zintegrowała nas z sąsiadami, którzy także ją uwielbiają :D A ona już nie ucieka, tylko trzyma się blisko bramki. Łajza jedna. Smutno będzie bez niej. Quote
chacko Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 sliczna jestes..hop na gore zeby sie szybko domek znalazl!!! Quote
Ulaa Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10150661&postcount=125 Quote
Weronikaa Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Ulaa napisał(a):na dogo? może z 0.5 % tego co w rzeczywistości... Krysia jest prawdziwym hitem. Ludzie specjalnie przychodzą na naszą uliczkę, aby ją wywabić i pobawić się, popieścić. Bardzo zintegrowała nas z sąsiadami, którzy także ją uwielbiają :D A ona już nie ucieka, tylko trzyma się blisko bramki. Łajza jedna. Smutno będzie bez niej. :D muszę ją w najbliższym czasie zobaczyć, bo jak pójdzie do DS a ja jej nie poznam to sobie tego nie podaruję ;) :evil_lol: !! Ulaa, a Krysia jest już zamówiona, są chętni na nią ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.