Neris Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Kurczę :shake: Pojedziecie na konsultację do Jagielskiego? Quote
carpedijem Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 zagląda, zagląda, tylko nie zostawia śladów. ucałuj rekonwalescentkę w nosek. i niech się szybciutko wygrzebuje z pościeli, bo jest za ładna pogoda, żeby w wyrze sie wylegiwać:) Quote
gonia66 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 O mateńko:-(:-(:-(:-(NAsza sunia takie męki przechodziła a ja przeoczyłam..:razz:Przepraszam..tak to juz jest jak sie znjadzie piesa w bezpiecznym miejscu u Kochanych osób- to sie zajmuje innymi biedami w potrzebie-a o nich "zapomina":oops::oops::oops:Przepraszam Sabciu za tą gafę..teraz nas -potrzebowalas bardzo:roll:MAm tylko nadzieje, ze juz jest dobrze, ze ju z Cię nie boli i jesteś zdrowa...no i mam nadzieje, ze te guzy....:mad::mad::mad:ze juz nigdy o nich nie uslyszymy.... Trzymaj sie Sabciu Kochana...Kanzaj..błagamy- napsiz co u Sunieczki:lol: CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... Quote
Kanzaj Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 U Sabci na razie OK, chociaż rana w jednym miejscu nieco się paprze, to mamy wszystko pod kontrolą. Jutro kolejna wizyta u weta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.