maxx Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Witajcie! Ostatnio sporo czasu poświęcam wychowaniu mojego pieska. Mam problem, który był początkowo dla mnie nie zauważalny :) Wydaje się on banalny, ale ciężko jest mi go `wdrożyć` mojemu pieskowi. Chodzi o wstawanie. Bardzo prawdopodobne, że tutaj wychodzą moje błędy przy nauce. Mianowicie siadania nauczyłem pieska naprowadzając poprzez smakołyk (nad głową na wysokości uszu - i piesek siadał). Ostatnio ucząc go chodzenia przy nodze zauważyłem, ze tylko jak zobaczy smakołyk przyjmuje pozycje, albo siedzącą albo proszącą. A jak za długo go nie dostaje (bo pewnie nie wie dlaczego) to zaczyna się wściekać i wykonuje wszystkie znane mu komendy w różnych kolejnościach (a to się położy, a to "zdechnie", a to wyciąga łapkę... ) I właśnie tu jest problem. Jak nauczyć pieska wstawania - np. z pozycji siedzącej. Próbowałem ze smakołykiem przed nosem i odciąganiem, ale to raczej nie przynosi efektów. Pozdrawiam Was serdecznie! Quote
WŁADCZYNI Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Zacznij pracować bez smaczków na widoku, oraz noś smaczki ot tak sobie - nie zawsze obecność nagrody ma coś zapowiadać itd A próbowałeś klikać każde wstawanie np. waruj, nagródka za warowanie, komenda zwolnienia i jak pies sam wstanie k/s. Quote
maxx Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Problem w tym, ze nie uczyłem go nigdy z klikerem. Raz próbowałem, następnego dnia nie miałem już klikera - przepadł... i kontynuowałem nauke bez. ;) Spróbować z klikerem? Troche o nim dziś poczytałem. Czy dobrym rozwiązaniem byłoby wyklikiwanie znanych mu komend? Tak oby wiedział, że klik oznacza dobrze wykonane polecenie? Pzdr ;) Quote
WŁADCZYNI Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Jeśli nie chcesz klikera, to po prostu wstanie zaznaczaj słowem-pochwałą jakieś "yes"/"taaak" i nagródka. Słowo ktore u Ciebie oznacza "robisz super, o to chodzi". Quote
maxx Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Nie tyle, że nie chcę : ) Każda innowacja daje jakieś nowe doświadczenie. Kliker to nie problem (sklep zoologiczny mam kilka metrów od miejsca pracy), kwestia tylko czy dobrze myślę z tym naprowadzeniem psa na to, że klik znaczy dobrze wykonane polecenie (czyli zna już komendę siad i: mówie siad -> pies siada -> klik)? Czy spowoduje to, że piesek skojarzy klik z dobrze wykonanym poleceniem? Jeżeli tak, to późniejsze klikanie można byłoby wykorzystać przy uczeniu nowych komend :P Pzdr. Quote
WŁADCZYNI Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Tak - klik zaznacza dobre zachowanie, jak byś chciał zrobić mu zdjęcie - dlatego liczy się precyzja, moment kliknięcia. Pies załapie na ćwiczeniach które zna o co chodzi. Jeśli nie załapie, to można zrobić z psem targetowanie. Albo po prostu "włączyć" kliker - k/s k/s k/s za nic tak po prostu.Metoda zalezy od psa, ja zaczełam robic target i po za sesjami z samym targetem /bo się szybko nudzi/ klikałam to co już umiała. Quote
maxx Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Ok kliker nabyłem, teraz przestudiuję kilka różnych pozycji dot. tego urządzonka. Nie będę szalał, ale postaram się go troche podszkolić za pomocą tego narzędzia ;) Pozdrawiam Serdecznie! Maxx Quote
WŁADCZYNI Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Polecam stronę listy dyskusyjnej kliker, a z książek panią Pryor (obydwie ksiązki wydane po polsku) i panią Waldoch - bardzo fajnie opisała kliker i jasno:) Pozdrawiam! Władczyni Quote
maxx Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 ciężka sprawa z tym wstawaniem :P Ale jeszcze powalcze niż podpytam Was :P Mimo to, mam inne pytanie. Ostatnio bardzo często pieska puszczam luzem, testując to co go nauczyłem. Mimo dużej ilości treningow zauważyłem, że słucha tylko wtedy gdy nic innego nie zwraca jego uwagi ;( Ale do rzeczy. Gdy podbiegnie do smietnika, zaraz coś tam przeszukuje, podjada... i nie wiem jak zareagowac. Rok temu to jeszcze na dupe by dostal. Teraz nie wiem jak postąpić, by go tego oduczyć.... i jest to o wiele trudniejsze od wstawania :) Czy możecie poradzić mnie jakąś informacją? Z góry dziękuję. Maxx. Quote
WŁADCZYNI Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 słucha tylko wtedy gdy nic innego nie zwraca jego uwagi ;( To TY masz zwracać jego uwagę, zainteresować psa sobą tak żeby po za Tobą nic się nie liczyło. Zabawki, smaczki, super zabawa, mizianko - wszystko co dobre pochodzi od Ciebie, więc po co latać do śmietnika?;) Quote
Kasia & Nemo Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Na razie spuszczaj go ze smyczy tylko wtedy, gdy jest mało bodźców rozpraszających, i wtedy także ciągle go zajmuj, by nie miał czasu zajmować się czymś innym. :cool3: A gdy zblizacie się do śmietnika, wcześniej zapnij go na smycz, pokaż super smaczek, lub zabawkę i nagradzaj za zwracanie na ciebie uwagi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.