Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 573
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Chciał go dla teściowej, która ma głaskać, trzymać na kolanach i nosić na rękach. To ten co chce innego kudłaczka do 8-10kg, który da się wnosić do auta, głaskać i nie będzie przy tym gryzł

Posted

dlaczego ludzie chcą te psiaki nosić i przytulać i głaskać? Jakby nie mogli do tego celu kupić sobie maskoty. Pies jest do pogadania, do towarzystwa, do wieczornego spaceru, do zimowej herbaty (np. przy kominku), a nie do wycierania rąk o futro - zwłaszcza gdy tego pies nie lubi. Pies wie kiedy chce być miziany, noszony- no wtedy co innego, ale wymuszać na nim...:shake:

Posted

Pan tłumaczył, że chce żeby ****k nie był większy od jego suki - no i że trzeba wnosić do auta itd. W sumie według mnie 13kg to nie tak wiele.
Jednak babcia która chce brać psa na kolana i głaskać... cóż, moje jamniki oddałyby za głaskanie życie. Nie można się od nich opędzić :cool3:
Może więc i taki pies się dla państwa znajdzie?

W ogóle to nie wiem sama - pan ciągle myśli o Nemo. Problem w tym że nie wiem czy Nemo się uda w ogóle pogłaskać choćb na wstępie, poza tym on nie jest zainteresowany kontaktem z ludźmi. Nie umie się sprzedać :shake:

Posted

Neris,
Z tym glaskaniem Nemo to nie można przewidzieć.
My go wieźliśmy z Wrocławia i był taki spokojniutki - nie przyszło nam do głowy że może kłapać, więc mój TZ go bez problemu głaskał i drapał za uszkiem na pocieszenie. Żadnego kłapania nie było.
Może był zestresowany podróżą i taki spokojny, a może boi się tylko kobiet ?

Posted

U mnie na początku też był spokojniutki i dalej jest!
Od samego początki bronił miski, ale bez przesady.


Przez kilka dni go czesałam, głaskałam, dawałam mu zastrzyki, krople do nosa, do głowy mi nie przyszło że on może dziabnąć, aż któregoś dnia po prostu uwiesił mi się na dłoni

Posted

No ten Pan chyba wie, ze psiak jest z Wrocławia? No jeszcze jakby wiedział, ze chce go na 100% , to mozna by bylo szukac transportu, ale tak zobaczy powie , ze nie i co dalej z pieskiem :shake:

Posted

Zabrałabym dziada nad rzekę żeby sobie pohasał, ale czy on w ogóle tego by chciał?

Dzisiaj wyszłam do furtki i on za mną, otworzyłam furtkę, grabiłam sobie liście obok (masowo opadają liście!!!!!!!), wychylił nos, powiedziałam "wrednowaty do domu!" i wrócił :cool3:

Posted

On jest mocno nerwowy, nie lubi dotykania i już!
Wczoraj zeżarł całego serdelka zanim wlazł do domu, ja to jestem jakaś durna - przekupuję dziada żeby wrócił na noc!

Posted

Coś mi się wydaje że ten pies jest mądrzejszy niż przypuszczamy. Gdyby do domu wrócił po zjedzeniu kawałka serdelka - paniusia pożaełaby resztę a tak cały serdel poszedł do brzycha kołtuna :evil_lol:.
Brawo Nemo - tak trzymaj, ciotka luka jest z tobą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...