Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam,
Krotkie odpowiedzi:
Yoko ma codziennie kontakt z ludzmi i spaceruje z innymi psami po wybiegu, problem jest ze smycza, chyba ma bardzo zle wspomnienia zwiazane z zapieciem na lince.
Jesli chodzi o weta, to juz doszedlem do takiego rozwiazanie, ze moj wet przyjedzie do mnie na wies, wczesniej umowi sterylke u swojego kolegi w klinice przy Grunwaldzkiem, podamy Yoko cos jak "glupi Jas" zapakujemy do auta, zawieziemy i po zabiegu wroci do mnie. W poniedzialek bede ustalal termin.
Wieczorem wkleje fotki Yoko z dzisiaj.
Pozdrawiam
Marek

Posted

Właśnie dostałam od Marka zdjęcia naszej ślicznej Yoko :)
Oto 2 wybrane:




A reszta jest w albumie: LINK

Jak widać obrożę udało się założyć :), a i Pręguska nie wygląda na nieszczęśliwą!
Sterylka prawdopodobnie po długim weekendzie.

Posted

Uffff... piękne zdjęcia,
i przepiękna dziewczyna na zdjęciach:)
Fajnie, że Yoko juz w obrozy. Wspaniale to widzieć. :)
Wieczorem wystawie jej allegro.

Wiesz Marbax, chodziło mi o to,
ze po sterylce miałaby stały kontakt z człowiekiem.
Czyli posłanko w domu, a dziewczyna "na oczach"
i człowiek "na oczach".;) :)
To jednak jest inaczej.
Ale po sterylce raczej nie należało by zostawiać jej w kojcu.
Bo to różnie byc może. Przynajmniej przez pierwsze dni.
Kurcze. Będziesz miał jak to zorganizować?

Posted

Śliczne zdjęcie szczęśliwej Yoko. Dziękujemy Marku :loveu:

Myślę, że ktoś kto da jej szanse i poświęci czas będzie miał naprawdę super sunię :) Mocno wierzę, że ktoś się zdecyduje... może ktoś z dogo? Przecież tyle osób tu śledzi akitowe wątki...

Posted

Witam,
Sterylizacja Yoko umowiona jest na poczatek przyszlego tygodnia, pomoze mi w tym Ewa.
Oczywiscie zrobie wszystko, zeby Yoko po sterylizacji miala opieke, na pewno bedzie kolnierz moze fartuch, zobaczymy co bedzie potrzebne bardziej.
Dom dla Yoko to zdecydowanie miejsce na zewnatrz i praca nad udomowieniem oraz jakis kumpel ona sama jest bardzo smutna, widac musiala zyc w stadzie. Kontakt z psami jest pozytywny nie mialem wiekszych problemow od dluzszego czasu wygladaja jakby sie poukladaly w wiekszym stopniu.na pewno najwiekszym jej kumplem jest alaskan, chodzi za nim jak cien, chcialem to wykozystac w probie wspolnego spaceru, zobaczymy.
Pozdrawiam
Marek

Posted

Iwonko, bardzo dziękuję za Allegro :) Miejmy nadzieję, że sunia znajdzie szybko domek.
Póki co miałam z tych wszystkich ogłoszeń 2 zapytania. Państwo szukający towarzystwa dla swojego psa akity. Pies dominujący,ogródek i małe dzieci. Zrezygnowali w sumie ze względu na niewiadomą- jak Yoko potraktuje małe dzieci. Myślę jednak, że powodów było więcej (konieczność socjalizacji Yoko, nieumiejętność chodzenia na smyczy no i odległość- po sunie musieliby jechac).
Drugie zapytanie to dziewczyna z psem Husky. Mieszkanie w bloku. Sama odradziłam na obecnym etapie, gdy Yoko nie potrafi chodzić na smyczy. Nie bardzo wyobrażam sobie jak wyglądałyby spacery. Nie wyczułam też jakoś chęci ze strony zainteresowanej do pracy socjalizacyjnej. Po prostu chciała piękną, bezproblemową sunię.

Marku- co u Ciebie? kiedy sterylka, jak sobie radzisz?
Przepraszam, że się wcześniej nie odezwałam, ale byłam poza zasięgiem internetu :(

Posted

Zamiast natrzeć porządnie uchy za takie opóźnienie,
to mi jeszcze dziękują. Faaaajnie:)

A ja ciągle będę o tym samym.
Wiem, że chciałabym dużo. Ale
czy jest możliwe sprawdzenie,
jak Pręguska zachowuje się w domowych warunkach?
Po sterylce byłaby dobra okazja.
Może i źle myslę, ale wydaje mi się, że ta jej niechęć do
obroży i smyczy może wynikać z braku zaufania.

Posted

mamy kolejne zapytania z ogłoszeń o Yoko. W sumie dwa są naprawdę fajne- to znaczy godne moim zdaniem uwagi. Obydwa domki akitowe. W jednym jest pies akita, a w drugim biała sunia. Obydwa oferują ogród i miłość Rodziny. Obydwa wiedzą sporo o charakterze akit. Jeden domek ma się zdeklarować w poniedziałek, a z jednym jeszcze rozmawiam (bo jakby był drugi i później zaczęłam, więc narazie wypytałam tylko o warunki).

Ewa- ogromne podziękowania za pomoc :)

  • 2 weeks later...
Posted

Tak, jutro przyjeżdża do Yoko pan ze swoją sunią (spotkanie integracyjne :)). Jeśli sunie się zaakceptują to Yoko ma domek z dużym ogrodem i koleżanką akitą (proszę trzymać kciuki). Oczywiście przed wydaniem Yoko zostanie wysterylizowana- wszystko się poprzesuwało ze względu na cieczkę, ale z tego co mi mówił Marek to Yoko będzie ciachnięta w tym tygodniu.

Posted

Ufff... tutaj też dobre wieści.
Jak dobrze, że to towarzyska Akita.
Edytko, pewnie o tym wiedzą, tylko przypomnij im proszę,
żeby spotkały sie na jakimś neutralnym gruncie.
I sobie połaziły wspólnie.
Może da się tak zrobić?
Sorry, że piszę takie oczywistości,
ale tak bym chciała, żeby wszystko dobrze poszło.

I oczywiście - trzymamy zaciśnięte.:)

Posted

Witam,
Przepraszam za dlugie milczenie ale nie dzialo sie nic co powodowaloby jakies niepokoje.
Yoko radzi sobie coraz lepiej, funkcjonuje z wszystkimi pozostalymi psam tylko
nadal mam ogromny problem z linka i proba spaceru. Ostatnia jej metoda to po chwili zabawy z linka przylega do podloza i koniec. Ale nic to bedziemy dalej probowac.
Informacja z dzisiaj nie jest fajna poniewaz nie doszlo do spotkania Yoko z suna Pana, ktory chce ja zabrac do siebie. Nie dal rady dotrzec do Poznanie, jest z Wrocka i pozno wraca z pracy, czy cos. Umowilismy sie na weekend na spotkanko, zobaczymy.
Spotkanie sie przeciaga wiec jutro dzwonie do Ewy i umawiam sie na sterylke,
bo czas juz najwyzszy.
Pozdrawiam
Marek

Posted

Zapomnialem napisac z nowosci u Yoko, ladnie siada i podaje lapke.
Wiem, ze to nic takiego ale jak sobie przypomne pierwsze chwile.....!!
Pozdrawiam
Marek

Posted

Dziękujemy Marku za wieści :-)
Uważam, że to dużo biorąc pod uwagę, że Yoko zupełnie zielona była ;-)
Szkoda, że ten Pan nie dojechał. Mam nadzieję, że jednak przyjedzie i oby spotkanie dwóch kitek wypadło pomyślnie i tak też rokowało na przyszłość :-)

Posted

To dobrze:)

Edytko, słuchaj, mam wrażenie, że może troszkę
za wcześnie zrezygnowaliśmy z ogłoszeń.
Może jednak je wznowić?
Zgoda, mniej optymistyczne. Ale tyko troszkę;)
Bo z chętnymi, to róznie bywa.

Fajnie, że Yoko powoli się otwiera i współpracuje.
Czy ktoś może mi np. na PW opisać,
na czym dokładnie polega ten problem z linką
(i smyczą przypuszczam też).
Czyli w którym momencie Yoko zaczyna się bać
i jak to dokładnie wygląda. Czy od razu klap na podłoże?
Więcej głów to więcej pomysłow.
I nie myślę tu o swojej głowie:) No chyba pogrzebałabym w książkach.
W sobotę na tropieniu porozmawiałabym ze szkoleniowcem "pozytywnym",
może rzuci jakiś pomysł, co można jesszce zrobić albo czego nie robić.
Takie świeże spojrzenie przydaje się zawsze :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...