Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja myślę, że Borysek się uspoki..tylko trzeba troszeczkę czasu.dzisiejszy dzień to dla niego taki wielki stres, ze pewnie stąd są problemy..Będzie dobrze :calus:

  • Replies 720
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='GameBoy']łatwo mówić, zobaczymy co będzie
z całym szacunkiem on jest dla mnie wazniejszy

wiem cioteczko :glaszcze: jeśli nie zmieni się to w najbliższym czasie to musi się znaleść inna opcja ....trzeba by może już szukać wyjścia alarmowego ...bo kurcze nie może być tak że ktoś będzie zastraszony :shake:...moze na FM przy okazji szukania klatki monitować w razie gdyby ...czy ktoś mógłby się Borysem zająć

Posted

Mnie już głowa pęka od pomysłów - i nic nie wymyśliłam.. no bo jak on taki zestresowany, to też nie mozna mu zafundować samotności..., bo będzie gorzej..., a funduszy na hotel wystarczy raptem na kilkanaście dni- i co potem...

Posted

tak samotnosci mu fundowac nie mozna...ale co zrobic w takim razie?
moze ktos go wezmie razem z klatka i nie bedzie sam tak jak w hotelu bylby...i co bedzie sobie mieszkal w klatce?
wszystko jest bezsensu:(
problem w tym, ze nikt go nie chce...myslimy myslimy i nic z tego nie wynika...:(
hotel drogi jak nie wiem co...do siebie nikt go nie chce...
jemu jest potrzebny DS, zeby to byl juz jego czlowiek, jego dom,jego zapachy...

Posted

ja nie chce go oddawac, ale musze myslec o TZ
w dodatku, nawet jezeli pies sie uspokoi ale dalej bedzie sie tak zachowywal do kota jak teraz tez trzeba bedzie mu szukac nowego miejsca tyle, ze wolniej i spokojniej
nie oddam psa do byle hotelu i nie chce go oddac na stale
potrzebne byloby miejsce gdzie ktos razem ze mna z nim popracuje

problemem dla mnie jest tez transport, jestem bez auta

Posted

no i ja się melduje na nowym wąteczku...

cholewcia... poczytałam...:-( nie wiem kochana co Ci doradzić.... jak wszyscy- mam nadzieję że to zachowania stresogenne i mu minie, ale .... wiem łatwo się mówi...:placz: cholewcia... Borysku- nikt już nie zrobi Ci krzywdy:-( tyle cioteczek walczy o Ciebie- daj sobie szanse... BŁAGAM CIE!!!


Posted

[quote name='clockwork']no i ja się melduje na nowym wąteczku...

cholewcia... poczytałam...:-( nie wiem kochana co Ci doradzić.... jak wszyscy- mam nadzieję że to zachowania stresogenne i mu minie, ale .... wiem łatwo się mówi...:placz: cholewcia... Borysku- nikt już nie zrobi Ci krzywdy:-( tyle cioteczek walczy o Ciebie- daj sobie szanse... BŁAGAM CIE!!!


Borys teraz spi ale mam nadzieje, ze jutro to do niego dotrze

Posted

wiecie co...nawet nie wiem co napisac, mam totalna pustke w glowie...

Gb pamietasz co Ci pisalam na gg co w razie sytuacji podbramkowej... najwczesniej pod koniec maja jest mozliwosc i to tez na 3-4 tyg max... wiec to tez nie rozwiaze sytuacji tak na dobra sprawe... a psa nie mozemy tak przezucac z miejsca na miejsce:shake:

ehhh....

Posted

dziewczyny ja to wiem!!!!

ja naprawde chce mu pomoc, bardzo zalezalo mi zeby opuscil schron, zeby poszedl do weta...on nawet nie ma szczepien...jakby kogos zlapal, chocby lekko - wole nie myslec

ale nie moge ratowac psa kosztem siebie -cokolwiek myslicie o takiej postawie, musze znalezc jakis kompromis, mam nadzieje, ze Borys wyluzuje

Posted

GB ..jeśli nie wyluzuje to no niestety ....musi być jakiś plan awaryjny ustalony i to już trzeba szukać i kombinować ...nie mozna czekać poprawi sie czy nie ....
wiem że o DT ciężko ...ale może teraz kiedy sytuacja podbramkowa predzej coś się znajdzie ....kurde nie wiem no .................

Posted

ciotka tylko, ze ja nie mam totalnie pomyslu gdzie szukac, jemu jest potrzebny DT z ogrodem a najlepiej DS, ktory bedzie z nim pracowal, to dobry pies tylko taki bezsensownie przerzucany z miejsca na miejsce

Posted

jak wytłumaczyć psu że dostał ogromną szanse na lepsze życie.... której inne psy nie dostają... fak!!!! że też nie umiemy gadać po psiemu :-(

nie wiem czy nie pisałaś czy nie doczytałam :oops: a do Ciebie i TZta też sie rzuca??? czy tylko do ludzi poza domem???

Posted

[quote name='clockwork']jak wytłumaczyć psu że dostał ogromną szanse na lepsze życie.... której inne psy nie dostają... fak!!!! że też nie umiemy gadać po psiemu :-(

nie wiem czy nie pisałaś czy nie doczytałam :oops: a do Ciebie i TZta też sie rzuca??? czy tylko do ludzi poza domem???


do nas nie...tylko do kota naszego i psa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...