GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 ja juz chyba nie mam nadziei malo nie spadl ze schodow nie wiem jak schron moze doprowadzic psa do takiego stanu:shake: on wyglada gorzej, niz na Twoich fotkach Marta, duzo gorzej :roll: Quote
Tola Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 GameBoy napisał(a):ja juz chyba nie mam nadziei malo nie spadl ze schodow nie wiem jak schron moze doprowadzic psa do takiego stanu:shake: on wyglada gorzej, niz na Twoich fotkach Marta, duzo gorzej :roll: Wiem. Tak było ostatnio z bokserem Bono i sunią Magią:-( Dlatego dobrze ze tak szybko pojechał. Quote
Alicja Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 [quote name='GameBoy']pies jest totalnie wychudzony, tylko leb wielki mu zostal probje wydostac sie z klatki, ona jest troche przymala dla niego kurcze ....a może ktoś miałby taką dozią :razz::razz:gdzieś w okolicach Warszawy Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 dziewczyny na doprowadzenie tego psa do ladu bedzie potrzeba wiecej kasy niz nam sie wydawalo on jest w fatalnym stanie wszystko, skora, oczy, uszy, chyba zeby, wszystko jest do poprawiania i poleczania :shake: Quote
furciaczek Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Ile on moze miec lat?? Ze zdiec na max 5 lat wyglada... Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 mysle, ze mniej ciotka ...ale to jutro wet sie wypowie :cool3: Quote
furciaczek Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Napisalam Pw do jednej osoby z FM, proponowala klatke ale odmowilam bo RL juz pozyczala, moze jest wieksza i sie nada. Jak tylko dostane rozmiar i info dam Ci znac. Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 furciaczek napisał(a):Napisalam Pw do jednej osoby z FM, proponowala klatke ale odmowilam bo RL juz pozyczala, moze jest wieksza i sie nada. Jak tylko dostane rozmiar i info dam Ci znac. ok bylabym wdzieczna, jednak klatka bedzie potrzebna, na jutro musze brac urlop jak nic :roll: Quote
Alicja Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Cioteczka już mamy 60 zł z bazarka :multi::multi::multi: nazbiera chłopak na leczenie ....napewno ciotki jeszcze dorzucą ....taki szczypioreczek :razz::razz:z Boryska Quote
kela Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Na FM zaapelowałam o pomoc w pożyczeniu większej klatki dla Boryska u Bulmastifów i Dogarzy- może ktoś się do Ciebie GB odezwie.. Wymiziaj Boryska od Ciotki Eli... Jestem przekonana,że najgorsze ma już za sobą!!!!!!!!-dziwne, ale jestem dobrej myśli... i mam nadzieję,że przy pomocy przyjaciół - Borysek podobnie jak Zuzia- stanie się pięknym, kochanym psem już niedługo!!!!! Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 niestety Borys rzuca sie na ludzi na spacerze, bez ostrzezenia i bez konkretnego typu, nie wiem co robic Quote
Selket Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Dotarlismy już do domku :evil_lol: GB następnym razem Ty do nas złazisz, a nie stresujesz TZa..Nie wiem może my tak strasznie wygladaliśmy??? Bo złapał psa i zaczął uciekać, dobrze, że zdążyliśmy mu siateczkę z lekami wcisnąć w łapki :evil_lol: Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Selket napisał(a):Dotarlismy już do domku :evil_lol: GB następnym razem Ty do nas złazisz, a nie stresujesz TZa..Nie wiem może my tak strasznie wygladaliśmy??? Bo złapał psa i zaczął uciekać, dobrze, że zdążyliśmy mu siateczkę z lekami wcisnąć w łapki :evil_lol: bo on jest taki niesmialy :eviltong: Quote
Alicja Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 [quote name='GameBoy']niestety Borys rzuca sie na ludzi na spacerze, bez ostrzezenia i bez konkretnego typu, nie wiem co robic osz kurcze ...miejmy nadzieje ze to tylko reakcja na stres związany ze zmianą miejsca ...emocje :razz::razz: Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 [quote name='Alicja']osz kurcze ...miejmy nadzieje ze to tylko reakcja na stres związany ze zmianą miejsca ...emocje :razz::razz: ja tez mam taka nadzieje Quote
andzia69 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 najpierw się smiałam, potem cieszyłam, a teraz to nie wiem co:cool3: Borys - nie przeginaj bo pójdziesz w kamasze:mad: Quote
sacred PIRANHA Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 teraz to nam wszystkim rece opadly,bo jest problem i to duzy... GB nie mieszka w domu z ogrodkiem bez innych zwierzat i ludzi... Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Niki-lidka napisał(a):teraz to nam wszystkim rece opadly,bo jest problem i to duzy... GB nie mieszka w domu z ogrodkiem bez innych zwierzat i ludzi... niestety nalezaloby dodac Quote
Tola Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Moze trzeba troche czasu; Borys nie widzi, a na spacerze czuje i słyszy tak wiele nowych zapachów i dzwieków, teraz tylko tak moze odbierac zewnetrzny świat...Czuje sie prawdopodobnie bardzo niepewnie... Jego reakje są teraz bardziej irracjonalne... Pierwszego dnia w schronie tez pomrukiwał, bo czuł sie niepewnie. Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 martaa2 napisał(a):Moze trzeba troche czasu; Borys nie widzi, a na spacerze czuje i słyszy tak wiele nowych zapachów i dzwieków, teraz tylko tak moze odbierac zewnetrzny świat...Czuje sie prawdopodobnie bardzo niepewnie... Jego reakje są teraz bardziej irracjonalnie... Pierwszego dnia w schronie tez pomrukiwał, bo czuł sie niepewnie. powiedz to mojemu TZ - on sie zwyczajnie go boi Quote
Alicja Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 :razz::razz:rozumie obawy TZta ....ale kurcze to minie ....MUSI :cool1: Quote
GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 łatwo mówić, zobaczymy co będzie z całym szacunkiem on jest dla mnie wazniejszy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.