GameBoy Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 [quote name='Alicja']kurcze i dziwi to że twoja to sunia :razz::razz:tak ??...... wiem że pewnie noc masz z głowy :shake:.....ja ide do wyra pomysleć :razz: no suka, suka cala geba,na podworku bylo ok a w domu - kaput w tym tyg ialam malowac balkon, znaczy jakies staski blokowe, teraz juz wiem, ze to niemozliwe Quote
Alicja Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Czekam na najnowsze info ........i zaciskam :kciuki: Quote
Ask@ Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Również trzymam kciuki i podziwiam Cię BG jesteś wielka!!! Mam nadziej, że to tylko stres i dlatego tak reaguje!!! Quote
furciaczek Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Matko jaka ja mam nerwowke teraz...nawet nie mysle jak musi czuc sie GB:shake: Quote
sacred PIRANHA Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 nie moge sie dodzwonic do GB...ma wylaczony telefon...zaczynam powoli panikowac... Quote
Alicja Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='Niki-lidka']nie moge sie dodzwonic do GB...ma wylaczony telefon...zaczynam powoli panikowac... może nie panikujmy , może wyłączyła fona jak wchodziłado weta i zapomniała włączyć .........nie panikujmy :roll:.......................... kto tam blisko mieszka :razz::razz: Quote
sacred PIRANHA Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 oki rozmawialam z GB... moi drodzy trzeba sie sprężyć bo to wszytsko wcale nei jest takie proste... po pierwsze na juz potrzebna jest wieksza,stabilna klatka i kaganiec! na juz! po drugie GB byla dzis z Borysem u weta...wyczyszczono mu uszy (bylo bloto ale wet nie podejrzewa zadnego grzybka ani swierzbowca), zostal oceniony na maksymalnie 3 lata..wet powiedzial ze Borys nie jest calkowicie niewidomy, oczy reaguja na swiatlo...napewno odroznia dzien od nocy... po trzecie GB musiala go blyskawicznei zaszczepic zeby miec papierek...bo odwiedzial ją dzis rano Straz Miejska...jakos wymarudzila im zeby przyszli po poludniu bo ma balagan i nie wie gdzie są zaswiadczenia...ale mandat pewnie i tak jej walną bo przeciez date zobacza:( podsumowujac moj krociutki elaborat...potrzebujemy Waszej pomocy ludziska! Quote
furciaczek Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Wyslij GB ten nr co Ci dalam, klatka dla leosia bedzie napewno dobra dla Boryska. Moze uda sie poprosic aby te klatke dowiezli... Quote
Alicja Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 A nie ma GB żadnego świstka ze schroniska ?? bo tam musi być znak ze psiak zaszczepiony p/wściekliźnie .....albo chociaż to ze dopiero pies wydany ze schronu ....nie róbcie kurna jaj że taka jazda ze Strażą Wiejską :angryy:... Quote
GameBoy Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 juz zadzwonilam - dowioza, Pani postara sie pomoc Quote
GameBoy Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 [quote name='Alicja']A nie ma GB żadnego świstka ze schroniska ?? bo tam musi być znak ze psiak zaszczepiony p/wściekliźnie .....albo chociaż to ze dopiero pies wydany ze schronu ....nie róbcie kurna jaj że taka jazda ze Strażą Wiejską :angryy:... sasiedzi mnie podkablowali :cool1: Quote
Alicja Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='GameBoy']sasiedzi mnie podkablowali :cool1: $@#@&&^%$@@@@@@@*&:angryy::angryy::angryy: Quote
GameBoy Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 [quote name='Alicja']$@#@&&^%$@@@@@@@*&:angryy::angryy::angryy: wiesz co ja im sie nie dziwie... mieszkam na zamknietym osiedlu, wychodze z klatkii miedzy nogami biegaja mi dzieci, wejscie do windy jest ciasne i teraz bojac sie,ze pies kogos zaatakuje prosze ludzi zeby sie odswali cyrk na kolkach :shake: Quote
andzia69 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 GameBoy napisał(a):sasiedzi mnie podkablowali :cool1: no dla mnie to akurat żadna nowosc...kiedyś jeden pan 2 klatki dalej co mieszkał chodził po mojej klatce zbierać podpisy na mnie:angryy: o psy oczywiscie - że są agresywne i zagrażają jego psu i ludziom:mad: Quote
GameBoy Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 andzia69 napisał(a):no dla mnie to akurat żadna nowosc...kiedyś jeden pan 2 klatki dalej co mieszkał chodził po mojej klatce zbierać podpisy na mnie:angryy: o psy oczywiscie - że są agresywne i zagrażają jego psu i ludziom:mad: ale ten pies JEST agresywny, nie wiem co bedzie z ta SM jak dzis przyleza:shake: Quote
andzia69 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 GameBoy napisał(a):ale ten pies JEST agresywny, nie wiem co bedzie z ta SM jak dzis przyleza:shake: Pokaz papiery ze schronu - o ile są - ze pies wczoraj wieczorem przyjechał, pokaz świadectwo szczepienia i powiedz, ze pies jest u ciebie chwilowo do czasu znalezienia domu... A on w jakich sytuacjach reaguje agresją? Zgredek nie cierpi mężczyzn...ma jakis uraz - nie wszystkich oczywiscie, ale na niektórych się jeży i szczeka.... może trzeba pomysleć mimo wszystko o szybkiej kastracji... Quote
Benia-b Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Gameboy- pies został przywieziony ze schronu-na to papier masz na pewno-jesli nie-podaj im nr tel do schronu-niech sprawdzaja...do szczepienia musiałaś z nim wyjść i koniec tematu.Aby kupić kaganiec tez psa musisz wyprowadzić-bo kagańca na oko się nie kupuje..(tylko na mordkę).. Zadzwoń zapytac, jakie sa u Was wymogi-czy smycz i kaganiec, czy sam kaganiec, czy sama smycz, bo jeśli juz raz Cie sasiedzi dopadli-beda to robić za każdym razem, a w każdym regionie inne zasady panują.. Sąsiedzi już sie nie odczepią-musisz przywyknąc i starac się nie wkurzac(mnie sie to nie udawało, bo za 2 suśki siedzące obok samochodu bez kaganca i czekające na "wejście" zapłaciłam mandatu ponad 300zł-interwencja sąsiedzka)... ...a jak pies? obija sie o ściany, czy radzi sobie całkiem nieźle? Quote
GameBoy Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 [quote name='Benia-b']Gameboy- pies został przywieziony ze schronu-na to papier masz na pewno-jesli nie-podaj im nr tel do schronu-niech sprawdzaja...do szczepienia musiałaś z nim wyjść i koniec tematu.Aby kupić kaganiec tez psa musisz wyprowadzić-bo kagańca na oko się nie kupuje..(tylko na mordkę).. Zadzwoń zapytac, jakie sa u Was wymogi-czy smycz i kaganiec, czy sam kaganiec, czy sama smycz, bo jeśli juz raz Cie sasiedzi dopadli-beda to robić za każdym razem, a w każdym regionie inne zasady panują.. Sąsiedzi już sie nie odczepią-musisz przywyknąc i starac się nie wkurzac(mnie sie to nie udawało, bo za 2 suśki siedzące obok samochodu bez kaganca i czekające na "wejście" zapłaciłam mandatu ponad 300zł-interwencja sąsiedzka)... ...a jak pies? obija sie o ściany, czy radzi sobie całkiem nieźle? dziewczyny to nie jest pierwsza akcja z sasiadami, mnie juz nic nie zaskoczy ze schronu nie ma ani pol papierka, benia nr do schronu moge podac ale on na 90% nie zostal tam zaszczepiony, nie juz nawet nie chodzi o mandat, tylko o to, ze nie daj Boze on kogos zlapie to bedzie cyrk na kolkach najgorsze jest to, ze szczepienie na wscieklizne zaczyna dzialac po 10 dniach :shake: pies siedzi niestety w klatce dzis wieczorem Marta z FM przywiezie taka na leonbergera, wiec bedzie mial wiecej miejsca Quote
oktawia6 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 GameBoy napisał(a): niestety Borys rzuca sie na ludzi na spacerze, bez ostrzezenia i bez konkretnego typu, nie wiem co robic dzień dobry i witam w klubie:cool3: uważaj-nie pozwól nikomu pod żadnym pozaorem na zewnątrz by go dotykała głaskał -sama jak to robisz zanimk to zrobisz przemów do niego łagodenym głosem-t0 będzie pies który może zaakceptowac tylko Ciebie i basta-żadne zwierzę w domu nie ani żywe ani martwe. Wychodź z nim a kagańcu-jeśli jakiś pies się do niego zbliży może się żucic ma prawo jest ślepy a do tego jest Cane Corso-masz trotyl w domu-od teraz będziesz w wiecznym zagrożeniu na każdym kroku będziesz jak niewolnik. Służe radami-pozdrowienia od 4 nogich vampirów:cool1:-mam taką w domu:razz: Quote
GameBoy Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 jutro o 11 bedzie u nas behawiorysta, Pani, którą poleciła kela za godzine bede sie umawiala do dr Garncarza Quote
joanka Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Żeby psu sie dało wytłumaczyć ze to dla jego dobra.. GB spróbuję wspomóc kasą. Wreszcie znalazłam pracę. Nie będę już "żoną przy mężu" :lol: Quote
GameBoy Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 joanka napisał(a): GB spróbuję wspomóc kasą. Wreszcie znalazłam pracę. Nie będę już "żoną przy mężu" :lol: dziekuję i gratuluję :loveu: Quote
Tola Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Czy Borys jest agresywny tylko do psów czy i do ludzi? Jesli tak to w jakich suyuacjach? Cały czas dzisiaj myslałam o nim w pracy, z dusza na ramieniu wchodziłam na wątek:roll: Jadę do schronu, bo nie moge usiedziec w miejscu, moze jeszcze sie czegos dowiem:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.