Madzik77 Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 Musi si ewypowiedzieć na ten temat Modliszka jak ona to widzi Trzeba sei tez zastanowic czy jest sens wiez psiaka tyle kilometrow na 1,5 miesiaca a co poznej? Do schronu? Modliszko jak ty to widzisz? MAsz doświaczenie Quote
modliszka84 Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 do konca czerwca... a co dalej ?? z Pabianic do Swarzędza jest cos ok 200 km. a jeśli nie znajdzie domu do konca czerwca to co zrobimy? to są dzikusy, oswajanie ich nie zajmie tydzień czy dwa... wczoraj były 3 nowe wolontariuszki (miejmy nadzieje ze na dłużej) które troche posiedziały z maluchami. Nawet wyniosłyśmy je na trochę na trawę i na słoneczko, ale siedziały właściwie przybite do ziemii ze strachu... :roll: Quote
Madzik77 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 z tego co mi wiadomo 2 na dluzej (nie iwem jak 3cia) ale nie gwarantuja ze w kazda sobote beda mogly (w tygodniu pracuja) Quote
dragoniasta Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Wybaczcie moją nieobecność, ale nie mogłam w ogóle na dogo wejść :cool1: Sama się zastanawiam czy jest sens to robić.. Nie wywalę psa na bruk przecież i nie oddam do schroniska w Swarzędzu, czy Poznaniu.. Musiałby się zglosić drugi DT, a najlepiej DS.. Sama nie wiem :shake: Aczkolwiek do końca czerwca musi ktoś ode mnie piesa wziąć.. Co do oswajania to wiem ile to zajmuje, jeden z moich psów został złapany jako podrośnięte szczenię w lesie - tam się urodził i nie miał w ogóle kontaktu z człowiekiem. Oswajanie takiego psa to właściwie całe życie, każda nowa syt może być dla niego stresująca, ale wiem, że miesiąc wystarczy, żeby takie stworzonko przekonało się do człowieka. Mój starszy pies jest bardzo odważny i pewny siebie i to również pomaga takim pieskom zaufać. Madzik77 pamiętasz moje czarne tymczasowiczki? One przecież też były dzikie, złapane na ręce załatwiały się pod siebie. A teraz? Nie do poznania. Zdecydujcie same, ja w każdym razie podtrzymuję swoją ofertę Quote
Madzik77 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 zawsze 1.5 miesiąca to juz cos dla takich wystraszonych istnien.. tylko co zrobimy pod koniec czewca jak nie znajdzie sie inny DT lub DS? Quote
emilia2280 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 No i które szczenié wybrac- to nabardziej czy najmniej dzikie? Quote
dragoniasta Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Ja myślę, że to najbardziej dzikie. Z tego co mówiliście to suczka jest najbardziej przerażona tak? I nie wiem, co zrobimy pod koniec czerwca.. Spróbuję się sama ubezpieczyć kimś, kto w razie nieznalezienia DT/DS by sunię przejął, ale mało jest chętnych osób wzięcia psa na wakacje :shake: Quote
emilia2280 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Dziewczyny, Modliszka, to co robimy? Szkoda czasu jesli suczunia moglaby miec DT, potem nie oddamy jej juz do schronu, bo nie ma takiej mozliwosci. Jednoczesnie bédziemy já oglaszac i moze znajdzie dom w tym czasie. Quote
dragoniasta Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Ja tam skrycie liczę, że znajdzie się domek przez ten czas.. Ale jeśli nie, to będzie problem :-( Nie chcę tylko za 10 lat znaleźć gdzieś ogłoszenia o jakiejś trójce psów, które wg wolontariuszy w schronisku są od zawsze, nie dają do siebie podejść i mają zerowe szanse na adopcję, wiedząc, że mogłam coś zrobić, żeby pomóc chociaż jednemu z nich Quote
emilia2280 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Zgadzam sié z Tobá Dragoniasta, ale decyzja znalezy do Modliszki. Modliszko- powiedz jak bédzie. Quote
Madzik77 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Dobrze bylo by miec ta ewentualnosc kto przejmie sunie od lipca.... A ta najbardziej strachliwa jest tez najmniejsza -to ta z tymi smiesznymi uszkami. Obie sunie sa zdominowane przez psa - najodwazniejszego i najsilniejszego. Swego czasu jak ktos zucil jedzenie to on rozganiał sunie i sam pierwszy zjadał... Quote
Kasia Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 A co u mamusi? Madzik widziałaś ją? Przybywa jej w boczkach? ;) Quote
Madzik77 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 zostala odrobaczona pytalam o nia bo jej nie widze - ponoc wszystko ok co do szczeniat, zaczynaja sie oswajac ponoc ten piesek jest niesamowity zadzi babami i taki odwazny bystry i madry psiak jest! Srednia sunia i piesek jzu zaczynaja merdac ogonkami na widok czlowieka. JAk wchodiz sie do ich boksu ze smakolykami to niemal wlaza na kolana po smakolyki i wtedy mozna je wyglaskac...Najwieksza rezerwe do ludzi ma nadal majmniejsza sunia Ale ogolnie jest na plus :D Quote
emilia2280 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 [quote name='Madzik77']Dobrze bylo by miec ta ewentualnosc kto przejmie sunie od lipca.... A ta najbardziej strachliwa jest tez najmniejsza -to ta z tymi smiesznymi uszkami. Obie sunie sa zdominowane przez psa - najodwazniejszego i najsilniejszego. Swego czasu jak ktos zucil jedzenie to on rozganiał sunie i sam pierwszy zjadał... Ja osobisc ie nie pozwolé trafic suni spowrotem do schronu, jesli nie zostanie w tym czasie u Dragoniastej wyadoptowana. Chocby miala isc do hoteliku- cos jej znajdziemy. Modliszka- jakie jest Twoje stanowisko? Quote
ada_1994 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ja nie wiem naprawdę co bym wybrała. Oczywiście dom tymczasowy jest lepszą opcją, tylko właśnie co potem... Sunia się przyzwyczai nawet trochę do człowieka, a później jakby nie było chętnego na nią znowu wróci do schronu... Bądźmy dobrej myśli, mam nadzieję, że jednak znajdzie się prędko dom stały dla szczeniaków.;) Quote
emilia2280 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 [quote name='ada_1994']Ja nie wiem naprawdę co bym wybrała. Oczywiście dom tymczasowy jest lepszą opcją, tylko właśnie co potem... Sunia się przyzwyczai nawet trochę do człowieka, a później jakby nie było chętnego na nią znowu wróci do schronu... Bądźmy dobrej myśli, mam nadzieję, że jednak znajdzie się prędko dom stały dla szczeniaków.;) Ada, przeczytaj co napisalam wyzej. Quote
kasia14 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Emilia ja jestem ogólnie za dt, ale jest to daleko od nas, a jeżeli nie znajdzie sie dom stały albo drugi dt do czerwca? Jeżeli chodzi o hotelik to są duże koszty, nie wiem czy uda nam się uzbierać kase:roll: Ale jeśli pojedzie to znajdzie dom duzo szybciej niz w schronie... Teraz jest bardzo dużo szczeniaków, a one takie dzikuski są, pozatym pora wakacyjna wiec tez adopcji mniej...:roll: Quote
ala_94 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Trudna decyzja... Argumentów za i przeciw jest sporo...:roll: Quote
modliszka84 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Decydujcie, ja nie jestem przekonana... Niezbyt czuje sie na siłach wziąc na siebie taki kolejny "moralny obowiązek" ... Ale Wasza decyzja, ja kasy nie mam na ewentualny hotelik czy transport... Dla mnie to za duże ryzyko, skupiłabym sie raczej na intensywne szukanie im domów, ogłoszenia w internecie, gazetach itp. Ale napawde nie jestem w stanie zadcyzowac w tej sytuacji poniewaz nie wyrabiam czasowo z tym wszystkim i mam bardzo duze zaległości i zaniedbania w zyciu osobistym. Quote
dragoniasta Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Hm w takim razie ze swojej strony mogę chociaż dać ogłoszenie do GW.. Ale konkretnego pieska, a nie wszystkich trzech - potrzebowałabym zdjęcia. Co o tym sądzicie? Quote
nescca Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Psiaczki....... kto was zechce?jesteście takie piękne....LUDZIE ZOBACZCIE!!!! Quote
Madzik77 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 dzis widzialam mamuske i wiecie co...??!! machała ogonkiem i nawet leciutko uniosła go do góry!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.