Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

morisowa napisał(a):
jestem w niedzielę
oficjalnie do 14tej, bo w sobotę do 18tej (:roll:) - ale ja już widze, jak się wyrobię w weekend do 14tej :roll:


Rzeczywiście Ciebie tylko widzę z opiekunów. Myślę nieraz że tylko Ty tam pracujesz;).

  • 3 weeks later...
Posted

jedyny pozytyw obecnie, to że Łatek dobrze dogaduje się z kolegami i koleżankami z boksu (i oby tak zostało...) Poza tym brak zainteresowania, brak czasu na spacery, brak czasu na pożądne wygłaskanie...

Posted

Morisowa już napisałam na wątku ogólnym psów że masz mnie zaciągnąć za moje kołtuny pod klatkę Łatka w następną niedzielę i nie ma zmiłuj!!!!
Ja naprawdę jestem tak zabiegana że aż wstyd ale po prostu zapominam...tyle rzeczy do zrobienia a tak mało czasu.....
Zamiast wychodzić z Bursztynem (Aga Go będzie brać) to wezmę Łatka. Tylko żeby nie było tak że koledzy/koleżanki z Jego klatki się będą denerwować przez to że On wychodzi a One zostają. Naprawdę nie możemy sobie pozwolić na kolejną klatkę....przynajmniej Łatek by skorzystał.....
Justyna bierze Ibi to ja mogę wziąć Łatka. To jest gdzieś nasz 2-3 spacer czyli ok. godz. 13 będę Cię męczyć (albo przypomnij mi:oops:).

Posted

:evil_lol: ale jak będę Cię ciągnąć za "kołtuny" do klatki, to mogę mieć problemy z dyrekcją schroniska :cool3:

postaram się pamiętać i koło 13tej zacznę Cię męczyć smsami; to łagodniejsza forma przemocy (choć dwie "afery smsowe" już były :eviltong: )

Łatek może pójść sam, na kolejną piątkę nie macie juz czasu (a może do niedzieli będziesz miała o jednego psiaka pod opieką mniej? :razz: )

Posted

Moja Droga przecież pisałam już (chyba nawet w tym wątku- skleroza) że widzę tylko Ciebie- dyrekcja nie zauważy;).
Ok w takim razie czekam na smsa w niedzielę z przypomnieniem. O aferze smsowej nic nie wiem:cool3:.

Posted

[quote name='APSA']Widziałam, był na spacerze, było ciągnięcie za kudły :evil_lol:


.

Potwierdzam;). Ciągnięcie do klatki za kołtuny było a przede wszystkim miał wreszcie swój spacer. Mam nadzieję że tak będzie już co tydzień:roll:.

Posted

A co tu tak cicho na wątku??:shake:

Spacerek był- po tamtej niedzieli już się bałam i stwierdziłam że lepiej dla mnie będzie jak grzecznie sama się zgłoszę ze smyczką i poproszę o wyprowadzenie z klatki Łatka:eviltong: (jakoś boję się tego największego psa- warczał na mnie:-o).
[SIZE=2]Spacer udany, była wędrówka po lesie, potem tarzanie w trawie. Lubię takie spacery kiedy czuję że "stąpam po ziemi" [SIZE=1]( w niektórych przypadkach ja latam:roll:-> Cezar vel. Kapitan).

  • 2 weeks later...
Posted

Małe pocieszenie że przynajmniej spacery Go nie omijają:roll:.
Był wczoraj, dostał paróweczki (jedyny pies, który nie rzuca się łapczywie na jedzenie i mogę dawać Mu je z ręki- jest bardzo przy tym delikatny).
Tym razem widziałam że się cieszył na mój widok i ogonkiem nawet zamajtał:cool3:.
Super pies ale czy brak łapy i wiek dadzą Mu dożywocie w schronisku....mam nadzieję że jednak tak się nie stanie i znajdzie się osoba o wielkim sercu, która otoczy Go opieką i nie pozwoli aby siedział całe swoje życie za kratami...

Posted

[quote name='magdyska25']jakoś boję się tego największego psa- warczał na mnie:-o).
mój słodki Gavin? na mnie jeszcze też potrafi nawarczeć, ale i tak go lubię :eviltong: Opiekun mi go odradzał, że agresywny, ale ja i tak się uparłam, żeby mi go dali :p Chyba ten łańcuch zaplątany wokół szyi tak mnie do niego przekonał :roll:

Posted

Słodki(?) taka mała przytulanka:loveu::evil_lol:.


Łatek niestety nie był w niedzielę na spacerze.....postaram się to nadrobić i sprężać się aby tym razem wyszedł na upragnioną 30-min. wolność...

Posted

magdyska25 napisał(a):
Słodki(?) taka mała przytulanka:loveu::evil_lol:

słodki zazdrośnik :roll: dziś gdy Łatek poszedł na spacer, zabrałam Gavina na krótki spacerek - żeby potem nie miał pretensji do Łatka. No i z wprowadzeniem Łatka problemów nie było. Za to potem pogłaskałam suczkę z jego boksu... no i słodki Gavinek zrobił mi dziurę w ręce, i to prawej :roll: Ale na kompie pisać mogę! :multi:

Posted

Zazdrośnik jeden....


Łatek był na spacerze, pobiegał, posiedział na trawce (chodź bardziej preferuje chodzenie).
To cudowny pies, który potrzebuje niewiele czasu aby się przekonać do człowieka.
Świetnie sobie radzi bez łapy (nawet siusiać umie na dwóch przednich:cool3:).

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='morisowa']Łatek (jakiś czas temu) znów pogryziony, tym razem nic poważnego, uszy. Ale trzymają go na szpitalu. Ma więc zakaz spacerów.
Szczęścia to ten pies nie ma :shake:

Ehhh.......no nie ma nie ma.....:-(.
Jakoś już przyzwyczaiłam się do tego "ancymona" i co tydzień pytam czy wyszedł ze szpitala....może w tą niedziele uda się z Nim wyjść.....:roll:

  • 1 month later...
Posted

:oops::oops::oops:

zapomniał mi się... musiał mi się numer niechcący jakoś z listy psów moich wykasować...

ze szpitala na pewno wyszedł, ale nie mam pojęcia gdzie go dali, bo do mnie nie wrócił

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...