Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W nocy do lecznicy trafiła potrącona przez samochód suczka. Wypadek miał miejsce w Libiążu, na szczęście nikt w schronisku w Olkuszu nie odbierał telefonu i trafiła do naszej lecznicy w Chrzanowie.

Na razie szybko zakładam jej wątek, więcej informacji o niej podam po południu, po dokładniejszych badaniach (rentgen). Jak zwykle potrzebny DT, ale przez weekend prawdopodobnie zostanie w lecznicowycm boksie...

Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że ma bardzo miły charakter, taka spokojna duża maskotka.









  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ulka czy okreslenie ze ma ciapciusiowaty charakter bylo pod moim adresem :eviltong: Mozesz byc pewna ze gdybym wiedziala ze Megi i Jeje ja zaakceptuja mogla by przyjsc do mnie na DT ( a moze na stale). Aniu dowiedz sie ile ona moze liczyc sobie wiosenek.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Ulka czy okreslenie ze ma ciapciusiowaty charakter bylo pod moim adresem :eviltong: Mozesz byc pewna ze gdybym wiedziala ze Megi i Jeje ja zaakceptuja mogla by przyjsc do mnie na DT ( a moze na stale). Aniu dowiedz sie ile ona moze liczyc sobie wiosenek.

To możemy sprawdzić czy Megi i Jeje zaakceptują tą kluchę! No, spróbuję się dowiedzieć w jakim jest wieku mniej więcej, bo jak na razie moje wysiłki skończyły się tylko na uzyskaniu informacji, że to "młodziak";)

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Ulka czy okreslenie ze ma ciapciusiowaty charakter bylo pod moim adresem :eviltong:


Błyskawicznie i trafnie odczytana żaluzja :D

Posted

Pysia napisał(a):
Dzięki Madziu :loveu:
Proszę o więcej info :) Co dzieweczce jest:roll:

Utyka na przednią łapkę, ogólnie była słabawa jak ją wyprowadziłyśmy z boksu. Więcej info napiszę jutro, na razie wiem tylko tyle co napisałam na wątku.

Posted

Oprócz utykania i dziwnej blizny (czy to na skutek wypadku jakieś otarcie?) nad okiem (bardzo przekrwione było ono) miała jeszcze dwa ogromne kleszcze na karku. Nic więcej nie zaobserwowałam...

Posted

hanek napisał(a):
Oprócz utykania i dziwnej blizny (czy to na skutek wypadku jakieś otarcie?) nad okiem (bardzo przekrwione było ono) miała jeszcze dwa ogromne kleszcze na karku. Nic więcej nie zaobserwowałam...

No to czekamy na opinie weta.
Najgorsze jest to, że ostatnio nie mam nikogo do adopcji w razie czego :roll:
No cóż...Podamy dalej gdyby nic sie nie znalazło ....

Posted

Pysia napisał(a):
No to czekamy na opinie weta.
Najgorsze jest to, że ostatnio nie mam nikogo do adopcji w razie czego :roll:
No cóż...Podamy dalej gdyby nic sie nie znalazło ....


Pysia a może dać informację na portalu? Gdyby coś to wkleję tam link do wątku na dogo.


Niunia fajna panienka i rzeczywiście sądząc z futra w miarę zadbana. Jesli się błąkała to raczej niełdugo.Może rozwiesić informację o niuni w pobliżu miejsca potrącenia?
Martwią mnie trochę te kleszcze w połączeniu z osowiałością - oby nie była to bebeszioza (nie wiem jak na waszych terenach z występowaniem tej choroby). U nas w pierwszej kolejności wykonać trzeba by było morfologię z rozmazem w kierunku babeszii.

Posted

hanek napisał(a):
U nas na szczęście nie występuje bebeszioza. Plakaty można powiesić, poprosimy Dominikę, ona mieszka w Libiążu.


To całe szczęście. Babeszioza to paskudna choroba.

Gdybyscie się zdecydowały na umieszczenie niuni na portalu nowofundlandów (nawet jako poszukującej dotrychczasowego właściciela) to proszę o PW lub informację na wątku.

Posted

Niufa ale my nie mamy nic przeciwko oglaszaniu niuni na portalu, im wiecej zainteresowanych tym lepiej z tym znalezieniem wlascieli to roznie bywa, jak do tej pory odnalazl sie tylko jeden raz wlasciel a inni ktorzy sie zglosili po odbior swoich psow to i tak nie oddalysmy bo trzymali psy w niewlasciwych warunkach, i lepiej bylo im szukac nowych domow. Co do wlasciela tej suni tez jest juz duzo watpliwosci skoro sunia zostala potracona przez samochod w nocy, to jakim prawem znalazla sie poza domem o tej porze. :mad:

Posted

[quote name='Ada-jeje'] Co do wlasciela tej suni tez jest juz duzo watpliwosci skoro sunia zostala potracona przez samochod w nocy, to jakim prawem znalazla sie poza domem o tej porze. :mad:

Może została skradziona (wprawdzie to mix, ale złodziejowi wszystko jedno), może okradziony został dom - a suka wypuszczona otwartą bramą/dzwiami, może był w okolicy wypadek samochodowy gdzie pasażerem była suka? Może została pod opieką niewłaściwej/nieodpowiedzialnej osoby?
Tak jak piszesz wątpliwości jest mnóstwo. Wierzę, że w przypadku odnalezienia dotychczasowego właściciela sprawdzicie dokładnie czy zapewnił suni dobre warunki.

Wkleję link do wątku na portalu nowofundlanda w sekcji pomocy. Może ktoś jej szuka.

Dzięki bogu nie trafiła do Olkusza - tam byłaby bez szans.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Tylko trzeba p. Halinke spytac w ktorej okolicy Libiaza sunia zostala potracona, bo Libiaz jest dosc rozlegla gmina.

Wet Maciej mówił, że gdzieś koło stacji, na rozdrożu, w kierunku drogi na Żarki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...