tigrunia Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Boże .. :-( Biedne maleństwo :-( Koło którego Tesco została znaleziona?? Bo sporo się ich namnożyło ostatniego czasu. Jeśli chodzi o to na Toruńskiej to mam w okolicy sporo znajomych . Popytam może ktoś wie czyja to sunia - jej wlaściciel musi przecież poeniść jakies konsekwencje !! :angryy: Quote
Kasia Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Czekamy na Izmir i wieści jakie przyniesie...oby tylko były to wieści dobre. Jeśli takimi można je nazwać... Quote
doddy Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Rozmawiałam dziś z Pauliną. Sunia będzie kąpana co 2-3 dni. Ważne jest jeszcze by dostawała bardzo dobrą karmę, jest to niezbędne przy leczeniu nużycy. Ja dawałam Mambie Royala Hypoalergic. Quote
lolka Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Izmir jak będziesz na necie napisz proszę jak czuje się sunia....bardzo chcemy Wam pomóc:lol: Quote
maggie1971 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Doprawdy brak mi słów na okrucieństwo "człowieka":mad::angryy: Quote
izmir Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Jestem- już wszystko opisuję. Sunia została znaleziona na Toruńskiej- ironicznie jest tam bardzo dużo ludzi, duży ruch, nie wiem jak długo mała siedziała pod marketem- jedna pani zabrała ją koło 17.30.... Co do wieku- posturą przypomina trzymiesięczne szczenię amstaffa, patrząc na stan zębów- jest starsza od mojej 6- cio letniej suczy, zachowanie ma iście szczenięce. Nie przejawia agresji ani w stosunku do nas, psów czy kotów. nie wiem jak do dzieci-na spacerze wpada w dziwny letrg i ciągnie byle do przodu.... Wczoraj ją wykąpaliśmy - zniosła to dzielnie, ożywiła się nieco, dziś już zainteresowała się wędzoną kostką. Czego nam potrzeba- przede wszystkim specjalistycznej, wysokobiałkowej karmy, sugerowano mi też by gotować małej mięso ale ja się boję, że ona dostanie rozwolnienia.... Doddy napisz mi proszę jak się nazywał ten lek na nużeńca- wet podał małej zastrzyk, który ma trzymać tydzień- a ja nie zapytałam go o nazwę... Potrzebne będą też kciuki.... Dziękuję Wam za zainteresowanie. Quote
Wet-siostra Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Podnoszę i trzymam kciuki... Biedna psina,może faktycznie miała właściciela,który widząc jej chorobę najzwyczajniej w świecie chciał się jej pozbyć...Nużeniec jest uleczalny,wymaga jednak czasu i pieniędzy.Poza tym nie wiadomo,czy mała nie ma na dokładkę alergii...Mieliśmy kiedyś w lecznicy przypadek szczeniaka ON z alergią prawie na wszystko.Zaczerwienienie i obrzęk łap,wysypka...Właścicielka wydała nóstwo kasy na leki i specjalną karmę,bo psiak nie tolerował mleka,mięsa,no,prawie niczego...Przychodzili do nas prawie pół roku,potem-cisza...Do dziś nie wiem,co się stało... Psineczko,trzymaj się!!! Quote
Wet-siostra Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Podnoszę i trzymam kiuki!!! Biedna sunia...Może faktycznie miała właściciela,który z powodu choroby najzwyczajniej w świecie postanowił się jej pozbyć... Nużeniec jest uleczalny,wymaga jednak nakładu czasu i pieniędzy...Psinkę kąpie się w specjalnej miksturze...Poza tym nie wiadomo,czy mała nie ma dodatkowo alergii... Mieliśmy kiedyś w lecznicy dość ciekawy przypadek,szczenię ON z alergią prawie na wszystko...Wysypka,wręcz strupy,obrzęk łap...Właścicielka przychodziła prawie pół roku,wydała mnóstwo kasy...I nagle cisza...Do dziś nie wiem,co sie stało... Psineczko-trzymaj się... Izmir-nadałaś już małej jakieś imię??? Quote
majqa Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Izmiruś odpisałam na PW, czekam na info do Ciebie. Lolka, Emilka, jak Izmir odpisze przekażę Wam dane. Quote
izmir Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Napisałam.... Zapomniałam dodać, że mój TŻ nazwał małą Sońka. Wieczorem nowa sesja Quote
majqa Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Nie mogę się doczekać fotusiów Sonieczki!!! :loveu: Loluś, Emilko macie PW ode mnie!!! Quote
Kasia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Podnosimy Sońkę i z niecierpliwością czekamy na nowe zdjecia... Quote
izmir Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Sesja wieczorna: * * Nie sądziłam, że jest do tego zdolna (mój TŻ ma 170 cm wzrostu) Nie chciała diablica puścić tej ciągaczki- zanim doszliśmy do tego,że umie się nią bawić próbowała podgryzać mi ręce Quote
basia0607 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Kocham zwierzęta , nie lubie ludzi ! Ona jest cudowna !!! Quote
Kasia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Chudziutka taka a żywotna i silna jak nie wiem co! :loveu: Quote
majqa Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Ależ to chuchro dało ognia!!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
maggie1971 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Urocza sunia:loveu:, Oby tylko udało się ja wyleczyć Quote
majqa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Jak Ci upłynęła nocka Biały Ufoludku ??? :loveu: Quote
Wet-siostra Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Słodka... Szczenior,na bank!!! Psinko,trzymam kciuki za Ciebie!!! Quote
lolka Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 ona chyba rzeczywiście jest szczeniorem.......ma takie cielęce spojrzenie:evil_lol: no i chyba troche bulowata z niej bestyjka już po kąpieli widać poprawę, nie ma tych paskudnych strupów na ciałku trzymaj się mała glizdusio ja już swoją powinność wykonałam grosik na sunie przesłałam i jeszcze niechcący sobie to zrymowałam...hahahhaa:mdrmed: Quote
izmir Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Za grosik dziękujemy....:loveu: To mała diablica jest- jesteśmy po drugiej kąpieli- ona powinna łysieć czy zarastać ? Bo pojawiły się pojedyńcze kłaczki.... Zjadła (zjadła- ładnie powiedziane- wchłonęła) dziś miseczkę filetu z indyka pomieszanego z marchewką i suchym, które dostawała dotychczas- potem chciała się już tylko przytulać . Lubi brać się za moje ręce- i widać,że będzie skora do bijatyk- jak moja sucz na nią warczała to potem młoda nie odstępowała jej na krok- jakby chciała jej dac do zrozumienia- no chodź no! taka odważna jesteś? Absolutnie nie ma wyczucia w paszczy- za to ma dużą siłe i masę energii... Jednak na zewnątrz rwie do przodu i na nic nie patrzy. Jest mądra- rozumie co się do niej mówi i słucha. Zaczyna też ważyć - wtarganie jej na 5 piętro robi się trudne. (Sama nie ma siły wejść) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.