majqa Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 [quote name='izmir'](...) Co do pytania Andzi - czy mała u nas zostaje- :oops: tak zostaje, zżyliśmy się z nią bardzo i mam tylko nadzieję, że to już ostatnia jej choroba...(...).[/quote] Ha, ha...dlaczego mnie to nie dziwi???:loveu: :multi: Izmir, jak się czuje maleńka? Mam nadzieję, że wspomniany, pozytywny przełom się utrzymał... Quote
izmir Posted June 24, 2008 Author Posted June 24, 2008 już jest sobą :diabloti: a właściwie prawie sobą - bo teraz wszyscy są be- tyko mama sie liczy - chyba idzie jej na cieczkę ..... (Pokazała zęby mojemu Tżtowi jak jej michę chciał zabrać -pustą ) Normalnie jak nie urok... to sraczka Quote
majqa Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 izmir napisał(a):(...)Normalnie jak nie urok... to sraczka E tam...cudeńko odżyło i już! ;) Kiedy zmiana tytułu??? :multi: ;) Quote
izmir Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 No to jesteśmy po wakacjach :) Sonia nam się nieco wyrobiła. Na dziś waży 20 kilo, cały czas uparcie walczymy z nuzeńcem- ale kuracja amitrazowa przynosi rezultaty... latający pies... Sonia jest jakby krzyżówką cielaka z .. królikiem i jeszcze.... Babsko kocha wodę - trudno ją wyciągnąć z jakiegokolwiek zbiornika wodnego począwszy od kałuży a na morzu skończywszy * * A pamiętacie jak wyglądała ? : Quote
izmir Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 Jeszcze raz wszystkim bardzo bardzo dziękuję za okazaną na początku pomoc i cieszę się bardzo, że Soni sie udało, choć pann zaczyna nam pokazywać jaka potrafi być, juz nigdy się z nią nie rozstaniemy. Quote
Alicja Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 :loveu::loveu:kochany Mordulec :loveu: http://img157.imageshack.us/img157/6861/1003815fw5.th.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.