majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Domyślam się, że Izmir przeszła per Ty z mopem...i współczuję... Quote
bea_m Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 majqa napisał(a):Bea, spoko, nie pisałam nic z zamiarem mądrzenia się. Jeśli tak to zabrzmiało, to nie miało. No cos ty. Tak tego nie odczułam. Ja na prawde nie znam się na wychowaniu bulowatych psiaków. Bardziej omijam je z daleka (uraz z osiedla:-() Faktem jest że chcę się od was czegos nauczyć. Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 bea_m napisał(a):(...)Faktem jest że chcę się od was czegos nauczyć. Oj, to swoich wariactw nie polecam, są tu mędrsi w temacie i rozważniejsi...:evil_lol: Quote
izmir Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Mam pytanko do znawców- czy to normalne że szczeniory bulków w zabawie nakręcają się i trzeba je uspokajać ? Otóż Sonia z Fidem stwierdzili, ze 2.35 ew nocy to dobra pora na zabawę, przy czym Sońka lubi sobie poszczekać. Nie dawało efektu napomianie ani odwracanie uwagi- musiałam pannę zamknąć. Podobne sytuacje są kiedy mała się "rozbuja" a Fido ma dość - muszę ją wtedy uspokajać (Fido to mniejszy kaliber). * Na koniec relacja z wizyty u weta: ważymy 9,8 kg. Sonia dostała kolejny zastrzyk( przeciw pasożytom- nazwy nie pamiętam), dostaje też koetokonazol (niestety) i Sylimarol. Kupiłam nową butelkę Hexadermu. Koszt wizyty: 45 zł koszt Ketokonazolu + listek Sylimarolu+ Nifuroksazyd (w razie rozwolnienia): 27 zł. Quote
majqa Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Izmir, moja koleżanka, która wyadoptowała z dogo sunię astkę ma jazdę na 102 non stop, choć jest tym zachwycona.:evil_lol: Niunia jest na obrotach prawie 24h na dobę, zasypia na krótko i dalej do boju. :roll: Quote
izmir Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Andziu i zasadzkas czy doszło do Was moje Pw? Miałam pełną skrzynkę i nie wiem czy wysłało Quote
Eruane Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Co do zabawy zgadzam się z Beą. Nie tylko bullowate, sporo innych psów ma tak, że lubią się rozkręcać czy w zabawie czy w szczekaniu zdecydowanie zbyt mocno (często to idzie w parze), dlatego trzeba starać się to kontrolować wczęśniej i nie poddawać psu pomysłów na zbyt pobudzające (szczególnie do walki jakiejkolwiek) zabawy. I zdecydowanie co innego przeciągać się zabawką, co innego próba chwycenia psa za but i lekkie drażnienie go rękami. Odwracanie uwagi zwykle fajnie działa w przypadku takich nakręcaczy pod warunkiem robienia tego w odpowiedni sposób. Czyli innymi słowy zależy na co odwracamy uwagę i w jaki sposób. W momencie, kiedy nie da się reagować natychmiast (czyli na przykład nocą), lepiej zrobić wszystko, żeby zapobiec możliwości negatywnego zachowania - czyli zamknięcie psa było dobrym wyjściem. Zwykle nakręcanie nocą do zabawy nie jest do końca normalne, ale to jak widać sprawa indywidualna. ;) Pewne rasy maja skłonność do większeg onakręcania się, ale też psy z problemami, po przejściach, wbrew pozorom w ten sposób wyrzucają z siebie stres. W tym cwypadku charakterystyczne jest to, że pies jakby wcale się nie męczy niezależnie od pory dnia, od ilości ruchu czy ćwiczeń. Quote
andzia69 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Izmir - jeśli chodzi o pw z nr konta to dojszło;) dzisiaj wyślę cos niecos:lol: A co do zabaw - wszelkie zabawy uważam za dobre, tylko gdy szczyl łapie za ręce/nogi trza zamiast ręki zapodać zabawkę... co do siły gryzienia w zabawie - to chyba jest sprawa indywidualna - moja Tora jest przedelikatna - a zabawy wszelakie były jak była mała - i ręczne i siłowe...natomiast mój onek juz nie jest taki delikatny, Zgredek to samo - on miał jeszcze taki zwyczaj przez długi okres czasu szczypania zębami gdzie tylko sie dało - ale już mu przeszło...dlatego sądzę, że małej też pewne zachowania przejdą z wiekiem - a to, że jest małym ADHDowcem - cóz:diabloti: Izmir - może spróbuj jej wieczorem podawać syrop z melisy:razz: i przede wszystkim ona musi byc wymęczona porządnie wieczorem to jest szansa, ze noc przespi w spokoju Quote
majqa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Eruane napisał(a):(...)trzeba starać się to kontrolować wczęśniej i nie poddawać psu pomysłów na zbyt pobudzające (szczególnie do walki jakiejkolwiek) zabawy. I zdecydowanie co innego przeciągać się zabawką, co innego próba chwycenia psa za but i lekkie drażnienie go rękami. (...) Pewno wyraziłam się w poprzednich postach zbyt żartobliwie i skrótowo. Nigdy nie prowokowałam Joli do podgryzania, nie prowokowałam zabaw siłowych. Jeśli inicjatorką była Jolcia to najpierw to ingorowałam, a jeśli to nie skutkowało, podejmowałam wyzwanie wyłącznie po to by taką zabawę przerodzić w naukę (puść, boli, nie wolno) i by m.in. ćwiczyć odpuszczanie niuni, a nie zagrzewanie jej. Hm...mam doświadczenie z psami jako takimi, całe moje życie to psy i jedna nauka podpatrywania, nauka błędów i sukcesów. Jedno jest pewne, bullki (moja, cudze mi znane), rottki (ta sama bajka) to cholernie inteligentne psy, doskonali obserwatorzy i...co najważniejsze rasy bardzo pamiętliwe (rzeczy dobre i złe). Przygarnięta przeze mnie Jola jest tego kwintensecją. Jest dla mnie przekochanym psem ale i jednocześnie pociskiem, który wypali w mojej obronie. Dała już temu wyraz. To nie pierdoła, to maszyna z mózgiem pracującym na max obrotach. Sorry, Izmir za odniesienia do Joli na wątku Twojej niuni. Jedno jest pewne, sunia Izmir ma być wyadoptowana, chyba, że Izmir zmieni decyzję. Nie znana jest jej przeszłość, trudna do określenia przyszłość, teraźniejszość się tworzy. Trzeba zrobić wszystko by nie wzmacniać w suni tego, co ma w genach, zrobić natomiast z niej psa chętnego do współpracy z człowiekiem (nie rywalizowania z nim), ufającego mądrości człowieka i poniekad polegającego na nim. Sunia ta to jeszcze dziecko ale dorośnie, oj dorośnie i błąd w wychowaniu odbije się na jej przyszłych właścicielach. Teraz to plastelina do urobienia, za jakiś czas stanie się trudną do skruszenia skałą. Myślę, że wiesz Izmir, co mam na myśli. Trzymam kciuki by wszystko poszlo po myśli samej Izmir i ku zadowoleniu przyszłych opiekunów Soni. Quote
Eruane Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Zgadzam się, choć z jednym sienie zgdozę - bullowate i rottki to zupełnie inna bajka. :p A co do zabaw siłowych - to prawda, że niektóre psy ,które szaleją w "dzieciństwie", wyrastaja na bardzo spokojne psy. Jednak to są wyjątki. lepiej nie zdawać sie na los, tylko wziąć sprawy w swoje ręce. I faktycznie wciskać zabawkę w zęby. Szczególnie ważne jest ,aby psów nie uczyć zabawy siłowej, jeżeli maja mieć do czynienia z małymi dziećmi i małymi zwierzętami. To dla bezpieczeństwa i komfortu tych mniejszych partnerów zabaw. Quote
majqa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Eruane napisał(a):Zgadzam się, choć z jednym sienie zgdozę - bullowate i rottki to zupełnie inna bajka. :p (..). Hi, hi...wiem Mój Mentorze...:loveu: w moim odczuciu podobieństwo polega na stopniu oddania człowiekowi, pewno wyrażę się mało precyzyjnie, "instynkcie stadnym", sile, groźności i inteligencji. Quote
Eruane Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 To tak naprawdę zupełnie rózne typy psów. A cała reszta to sprawa indywidualna. :p Quote
tigrunia Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Niestety nic nie udało mi się dowiedziec :-( Pytałam znajomych z Toruńskiej i okolic niestety nikt nie zna tej suni :-( Całkiem mozliwe,ze ktoś z drugiego końca miasta ja przywiozł i tam zostawił :-( Quote
emilia2280 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Majqa, nie bij- czyszczác skrzynké skasowalam detale konta Izmir, ktore mi przyslalas... Jesli ktos ma na pw to poproszé o przeslanie. Z góry dziékujé. Quote
majqa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 emilia2280 napisał(a):Majqa, nie bij(...) Na pieszczoty sobie trzeba zasłużyć!!! :loveu: :eviltong: :evil_lol: Już wysłałam.:multi: Quote
emilia2280 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 majqa napisał(a):Na pieszczoty sobie trzeba zasłużyć!!! :loveu: :eviltong: :evil_lol: Już wysłałam.:multi: Lo matko, no to nie tym razem Majeczko :evil_lol: Klub G o ile wiem miescil sié tylko na wátku Libry a Ty juz rozszerzylas jego dzialalnosc o ten!!! :crazyeye: W kazdym razie dziékujé, moze kiedys zasluzé sobie :razz: Moje "trzy grosze" do Izmir poszly. Quote
majqa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 emilia2280 napisał(a):(...)W kazdym razie dziékujé, moze kiedys zasluzé sobie :razz: (...) Ależ Ty już zasłużyłaś tyle, że na delikatność, a nie rękoczyny!!!:loveu: Quote
andzia69 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 to ja tyż poproszę o nr konta - w tym co mi na pw izmir przysłała było wszystko oprócz nr konta:shake: Quote
majqa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 andzia69 napisał(a):to ja tyż poproszę o nr konta - w tym co mi na pw izmir przysłała było wszystko oprócz nr konta:shake: Zrobione Andziu!:loveu: Quote
andzia69 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 majqa napisał(a):Zrobione Andziu!:loveu: Dzięki!!!!:loveu: Quote
Puma1984 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 poprosze o numer konta na pw. dzisiaj sie bazarek moj konczy-bedzie jakies 150 zł :) Quote
izmir Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Dziękuję Wam bardzo serdecznie za pomoc i za bazarek Pumy. Oznajmiam, że wróciliśmy, ale ja sierota pojechałam bez aparatu więc fot znad morza nie ma.... Zato będą świeżutkie z jutra :oops: Przepraszam Was bardzo ale jesteśmy wszyscy padnięci- psy też. Jutro kolejna wizyta u weta... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.