majqa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Nom...a nastarać się takie bydlę musiało zdrowo...z dnia na dzień tak się nie stało przecież. :angryy: Izmir za to zawsze krąży tam gdzie trzeba!!! :loveu: Jak minęła nocka z Małym Tornadem??? :razz: Quote
izmir Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Posrała się nam panna- odstawiamy marchewkę. Dziś będziemy u weta- wszystko oprócz stanu mojego mieszkania pod kontrolą. Aha- Sońka się załatwia na zewnątrz z tym że centralnie na środku chodnika i zawsze w tym samym miejscu. Jak tak dalej pójdzie sąsiedzi nas wyklną Quote
majqa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Wiem, wiem, powinnam współczuć ale...poryczałam się ze śmiechu choć do śmiechu nie jest. Izmir, spróbuj omijać z nią ten sam fragment chodnika. Quote
Puma1984 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 majqa napisał(a):Wiem, wiem, powinnam współczuć ale...poryczałam się ze śmiechu choć do śmiechu nie jest. Izmir, spróbuj omijać z nią ten sam fragment chodnika. Moja znowu uwielbia na srodku mostu kloca robic heh.. i nie pomaga jak omijam to miejsce, ide z nia na łake tam gonie z nia a ona nic,,, no i chcac nie chcac musze isc na ten most :evil_lol: Quote
emilia2280 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 haaa. dobre te poranne klocki suniek. Nie ma to ja zdrowy poczátek dnia- kuupa smiechu. Quote
Eruane Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Przeniosłabym jej kupsztola na trawnik w miejsce, gdzie chciałabyś, żeby się załatwiała, gdzieś w pobliżu tego chodnika i wyprowadzałąbym ją w to miejsce - może zadziała. A miski psom (bo kotom to tak średnio się pewnie da - na kotach się nie znam), a przede wszystkim koleżance Sońce, po jedzeniu chowałabym, żeby nie wszczęła konfliktu z innym stworzeniem na większą skalę. Po jakimś czasie psiak nie tylko pilnuje miski ,ale terytorium wokół niej, które z czasem się rozszerza. Więc lepiej miskę chować. Quote
izmir Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 oj dziś będzie trudno- kupa ma konsystencję papki.... Quote
izmir Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 http://www.wrzuta.pl/film/5OKhNrtay4/100_3157 Filmik jak to się Sońka bawi ... Quote
Masza4 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Widać, że skubana ma zapędy do gryzienia i startowania z zębami do przeszkody-klapka :evil_lol: Quote
majqa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Jest boska ale dni Twoich kapetków są chyba policzone!!! :evil_lol: Quote
bea_m Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 To nie dobra zabawa. Nie podoba mi sie ten filmik. Quote
Puma1984 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Moj bazarek na suczke całkiem dobrze idzie.... :loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110239 Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 bea_m napisał(a):To nie dobra zabawa. Nie podoba mi sie ten filmik. A czemu to??? Quote
izmir Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 Zauważcie, że w pewnym momencie jest zrobiony test na uległość- zdała śpiewająco- nie ma dominującego charakterku Fajnie przytyła ? Quote
agusiazet Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Czemu taka zabawa jest zła? Chyba normalna - sunia chce gryźć, ciągnąć i mieć kontakt z człowiekiem! To normalne w jej wieku! Quote
Wet-siostra Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Z jednej strony fajne,ale z drugiej strony...Ręce i nogi człowieka nie są do atakowania-nawet w zabawie...Od tego są zabawki...Koli miał zapędy do łapania za nogi,niby w zabawie,ale mu nie pozwoliłam.Kupiłam sznurek do przeciągania i gumowe udko,które tarmosi(już piąte...).Nie wiem,ale wydaje mi się,że takie zabawy,jak ta nagrana,uczą psiaka agresji... Ale-może się mylę... Quote
izmir Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 rozumiem o czym piszecie ale tego psa- to szczenię- trzeba zsocjalizować- to co widzicie na filmie to efekt tygodnia przytulania zaczepiania jej i angażowania w nasze sprawy. Jak do nas przyszła- to zwinęła się w kłębuszek i udawała że jej nie ma... Quote
bea_m Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Izmir ja wszysko rozumię. Wiem też że ciąży na was wielka odpowiedzialność w wychowaniu tego psa. Wszystkie błędy które teraz popełnicie będą odbijać sie na nowych właścicielach. Trzeba jej pokazać że człowiek to nie zabawka. Jego ręce i nogi to nie gryzaki. Ja wiem że sunia musi gryźć i uwalniac energię ... no ale nie na człowieku. Ona teraz jest mała ale jak urośnie :roll: na dodatek bulowata jest. Zrobilście kawał dobrej roboty. Podziwiam Was za to. Może zasięgnijcie opili ludzi którzy znają się na takich psakach. (ja sie nie znam). Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 O ile mnie pamięć nie myli to Izmir kocha się w bullkach i dobrze sobie z nimi radzi to raz. Dwa, bardzo dobrze, że takie zabawy też mają miejsce, o ile nie oznaczają rozwścieczania psa. Bullek będzie miał, młody, czy stary, tendencję do łapania i takich walk. W taki sposób, jak robi to Izmir można wypracowywać z nim zasady i granice (teraz zabawa, teraz nie, pokazanie mu kiedy ma puścić, nauczenie sygnalizacji, kiedy chwyt boli człowieka etc...). Piszę oczywiście o chwilach zabawy, a nie prawdziwym ataku, bo wtedy miej Panie Boże w opiece ofiarę. Dokładnie tak jak Izmir, ba, znacznie mocniej i wielostronniej, bawię się z przygarniętą ponad 1,5roczną astką i dobrze na tym wychodzę. Dzięki temu sunia wiele się nauczyła, w tym i delikatniej obchodzić z kotem, puszczać, łapać z wyczuciem etc...bo wcześniej to było skrzyżowanie sekatora z imadłem. W ten sposób również wzmocniła się nasza więź. Może i wstyd przyznać ale...cóż gryziemy się razem i to też jest zabawa. Dzięki spacerom z tą sunią poznałam wielu posiadaczy bullków, psów dobrze ułożonych, miałam te odwagę pogadać z nimi o tym, cco teraz opisuję i oni, okazało się, pokstępowali i postępują identycznie. Tyle mojego zdania, co nie znaczy, że przypisuję sobie monopol na rację. Quote
bea_m Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 jak już wspomniałam. Nie znam się na wychowaniu bulów. Powiem więcej. Jestem chyba najniżej w naszym stadzie. :evil_lol: Stąd moje obawy. Quote
izmir Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 Kolejny filmik- jestem zadowolona z postępów jakie mała robi : http://www.wrzuta.pl/film/f1TLV1A38u/sonia_i_fido Widzicie jakie ma uszy ? Jak nietoperek :D Quote
andzia69 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 bea_m napisał(a):jak już wspomniałam. Nie znam się na wychowaniu bulów. Powiem więcej. Jestem chyba najniżej w naszym stadzie. :evil_lol: Stąd moje obawy. Bea, spokojnie;) powiem tak - dla jednych spanie psa w łóżku jest be bo będzie dominował...bzdura jak dla mnie totalna - oba moje bullowate śpia w łóżku i nigdy zaden nie próbował pokazać, że to on rządzi - no może Zgredek parę razy warknął jak go spychałam w inne miejsce zaspanego - ale nie odbierałam tego jak ataku czy pokazaniu, kto rządzi - z reszta to pies po przejsciach więc takie rzeczy w przeszłosci mogły mu zostac. Mała to jeszcze psie dziecko i musi się bawić - i nie widzę nic złego w zabawach siłowych np. przeciąganie (choc inni by widzieli). Co do podgryzania za mocno - przejdzie jej z wiekiem - to jeszcze psei dziecko nie wiedzące, ze kogoś to może boleć - w miarę możliwosci oczywiscie powinno sie zastępowac ręce zabawkami - to i dla nas bezpieczne i ona się nauczy, ze ręce nie są od gryzienia:lol: Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 bea_m napisał(a):jak już wspomniałam. Nie znam się na wychowaniu bulów. Powiem więcej. Jestem chyba najniżej w naszym stadzie. :evil_lol: Stąd moje obawy. Bea, spoko, nie pisałam nic z zamiarem mądrzenia się. Jeśli tak to zabrzmiało, to nie miało. :shake: U mnie całe tałatajstwo śpi w łóżku (niestety ostatni w stadzie jest mój bidusiek TZ, więc opuścił wyro, bo się nie mieści), a...gryzę się i to dosłownie zarówno z psami i kotami, buziaki i takie tam inne pozytywne zboczenia są na porządku dziennym. Szczekam, miauczę, warczę i....eh...szkoda gadać. Jestem w tym coraz lepsza...Nie, z miski na podłodze jeszcze nie jadam. :evil_lol: Na szczęście wciąż jestem głową stada, yuhuhuhuhuuuu !!! :multi:Izmir sobie poradzi, najwyżej przerobi kilka par pantofelków!!! ;) Quote
bea_m Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 No bez przesady proszę :mad: Potwora ze mnie robicie? :evil_lol: Ja też muszę sie przesunąc w łóżku coby mój pies się zmieścił. Przeciągam się z nim sznurkiem (to dobrze robi na mój kręgosłup) :roll:, zabieram piłki z paszczy i takie tam inne..... Gdy pył jeszcze w wieku szczenięcym to pożarł mi pól domu. Drzwi, komplet mebli stołowych do kuchni, tapety wraz z tynkami, 6 par butów w ciągu jednego dnia ....................... A raz w lesie podszedł do mnie po prostu i na mnie nasikał :roll: jakby drzew nie miał w lesie :p Mi chodzi bardziej o to żeby psiaka nie przyzwyczajac do podgryzania ludzia. Nowy dom może nie być taki wyrozumiały zwłaszcza jak będą dzieci. Sunia jest cudna i taka nietoperkowata :p te czarniawe tez przesliczne. A i podłogę macie bardzo ładną... i taka czyściuką :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.