Demissia Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Mam takie pytanko - w imieniu moich znajomych ... Przymierzają się oni do zakupu pieska w Stanach, z rodowodem AKC. Tylko jak to wszystko wygląda ze strony ZKwP ? AKC nie jest członkiem FCI - więc jak jest potem z rejestracją pieska, wystawami itd ? Czy może ma ktoś doświadczenia związane z takim importem ??? Będziemy wdzięczni za odpowiedź ;) Quote
Genie Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Nie ma żadnych problemów. Rodowód amerykański przedkłada się w Związku celem nostryfikacji i to wszystko. Problem stanowi raczej znalezienie takiego sposobu transportu psiaka, żeby to w ogóle było opłacalne. Quote
Katica Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 I też trzeba sprawdzić czy FCI wogole akceptuje tą rasę którą chcą sprowadzić :) Quote
Dzidtka_Gl Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 dokładnie jak napisano wcześniej jeśli rasa jest uznana w FCI a rodowód jest AKC nie ma problemu z nostryfikacją rodowodu w ZKwP, sama mam lhasa apso z USA i nie było problemów, tak samo to trwało i wyglądało jak przy nostryfikacji rodowodów u mnie z Francji Quote
Demissia Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Wielkie i serdeczne dziękuję :lol: Moja koleżanka chce sobie sprowadzić on-ka chyba - więc rasa uznawana - jak by nie było :multi: Sprawy transportowe mają już chyba w jakiś sposób dograne, bo ktoś będzie leciał razem z maluchem. Jeszcze raz dziękuję za podpowiedzi :loveu: Quote
Dzidtka_Gl Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 ONek ze Stanów ???? to może byc interesujące bo one tam troszke inaczej wyglądają ;) mam nadzieję, że sie pochwali na dogo nowym nabytkiem Quote
Mudik Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Niech pamięta,że to moze byc tylko german shepherd, shilogh i king shepherd są nie uznane przez FCI Quote
Demissia Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Dzidtka_Gl napisał(a):ONek ze Stanów ???? to może byc interesujące bo one tam troszke inaczej wyglądają ;) mam nadzieję, że sie pochwali na dogo nowym nabytkiem Oni są trochę starszej daty i raczej mają dwie (a raczej cztery) lewe ręce do komputera :mdrmed: Ale za ich zgodą będę oczywiście robiła maleństwu sesje ;) Ale to jeszcze troszkę chyba potrwa :loveu: Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za wskazówki :multi: Quote
nefre Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 A czy ktoś mógłby napisać czy są jakieś dodatkowe wymogi co do badan lub wieku (chodzi mi o wiek minimalny) przy importowaniu psa ze Stanów? I jak mniej więcej kształtują się koszty samego transportu (chodzi o małą rasę) Quote
Demissia Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 nefre napisał(a):A czy ktoś mógłby napisać czy są jakieś dodatkowe wymogi co do badan lub wieku (chodzi mi o wiek minimalny) przy importowaniu psa ze Stanów? I jak mniej więcej kształtują się koszty samego transportu (chodzi o małą rasę) Ja wiem - przynajmniej tak jest opisane na stronie Inspekcji Weterynaryjnej - do Polski nie można wwieźć psiaka poniżej 3 miesięcy (chodzi ponoć o wściekliznę) - ale jak się to ma do rzeczywistości - to nie wiem :roll: Tyle przepisów ile ludzi :lol: Quote
myriad Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Szczenie musi miec zaszczepiona wscieklizne co najmniej na 2 tygodnie przed wjazdem do Polski + oczywiscie posiadac szalenie oficjalny certyfikat zdrowia wydany przez lokalny oddzial ichniejszej inpekcji weterynaryjnej. Quote
xxxx52 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 jaby w Polsce nie bylo zaczesienia owczarkow niemieckich ,nalezy kupowac w USA?:shake::crazyeye:i targac go 12 godzin w boksie:shake: Nie rozumiem:shake:Co krok to hodowle kojcowe tej rasy Quote
Agnieszka K. Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 myriad napisał(a):Szczenie musi miec zaszczepiona wscieklizne co najmniej na 2 tygodnie przed wjazdem do Polski + oczywiscie posiadac szalenie oficjalny certyfikat zdrowia wydany przez lokalny oddzial ichniejszej inpekcji weterynaryjnej. A czy aby szczepienie na 2 tygodnie wystarczy?? Powinno byc chyba 21 dni, bo tak jest w przepisach unijnych. A i bardzo wazne - musi miec chip - tylko najlepiej taki spełniajacy nasze wymogi (chodzi o liczbe cyfr - bodajze 15), jesli inny, to trzeba wysłac razem z psem (mozna wypozyczyc, a potem odesłac) czytnik do chipów. Quote
SugarBaby Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Czy mogłabym prosić, aby ktoś napisał mi jakie są same koszty transportu psa z za oceanu, konkretniej z Kanady, chodzi mi o cenę przelotu, klatki itp. Chciałabym dowiedzieć się także, jakie koszty będę musiała pokryć na lotnisku - cło od wartości, koszty manipulacyjne, coś jeszcze ? Quote
Russellka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Ale o co wam chodzi? :D Przecież jeśli chcą psa z importu, mają pieniądze, to nie można się czepiać. A, że jest wiele, jak już ktoś napisał, hodowli kojcowych tej właśnie rasy, to ja też bym wolała psa z importu i dobrej hodowli ;-) Pozdrawiam! PS> Pokazuj zdjęcia piesorka :loveu: Quote
xxxx52 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Russelka-a skad jest wiadomo czy ta hodowla jest dobra? nawet psy z klatek ,trzymane w garazach ,piwnicach ,szopach ,dzialkach ,ustawione na kanapach wygladaja zdrowo i slicznie! A co myslisz ,ze w USA psy maja paradis? Quote
diabelkowa Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 xxxx52 to samo mozna odniesc do Polski... to ich sprawa wazne ze nie wspieraja pseudohodowli... Quote
Genie Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Mogę powiedzieć o kosztach przelotu z/do Stanów, ale sądzę, że z Kanady będą się kształtowały mniej więcej podobnie. Generalnie rzecz biorąc jeśli ma się na myśli usługi cargo to jest to droga zabawa. W zeszłym roku koszt przelotu 2 miesięcznego pirenejczyka o wadze ok. 9 kg wynosił 4 - 5 tys. w zależności od rozmiaru klatki. Opłata naliczana jest od wagi i od wymiarów ładunku. Jednym słowem mało opłacalne rozwiązanie, no chyba że ktoś dysponuje nadmiarem kasy. Gdy sprowadzałam do Polski swojego pierwszego pirenejczyka bardziej opłacało mi się namówić hodowczynię, żeby przyleciała do Polski i wzięła ze sobą szczeniaka (wtedy klatka traktowana jest jako bagaż i opłata jest nieporównywalnie mniejsza). Oczywiście opłaciłam jej bilet, ale i tak byłam na plusie. Gdy wysyłałam swoje szczeniaczki do Stanów znalazłam jeszcze tańsze rozwiązanie;) Quote
Axusia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Jesli chce ONka z AKC to taniej mu wyjdzie poszukanie czegos w PKPR - tak samo marne psy - pod wzgledem psychiki i anatomi :-( Moze Ci kupujący nie wiedza tego ? moze mysla, ze to co ze stanów to lepsze ? tak jak to sie kiedys myslało ? Lepsze psy mozna znalesc u Czechów, Niemcy tez cos maja fajnego .. Quote
Patisa Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Wiesz, Czechy i Niemcy to zdecydowanie za blisko( przynajmniej dla niektórych :diabloti:) . te psy sa juz stamtąd importowane, a jeżeli komuś zależy na fajnej, świerzej krwii to dlaczego nie ze stanów? Ja planuję w przyszłości zrobić import dalmata, chyba bedzie ze Stanów, tak czy siak również do Stanów zamierzam gnać ( w przyszłości) ze swoja bokserką. Psy, wcale tam nie sa gorsze, czesto sa inne, na pierwszy rzut oka ( przynajmniej w boksach) gorsze, ale idę w zakład ,z ę można tam znależć super intera. chodzi o to, ze w Stanach stawiają na co innego niż w Europie. A połączenie tych wyselekcjonowanych super cech europejski z super cechami Amerykańskimi da cuuuudowny efekt :loveu: Quote
Axusia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Moze u Boxich i Dalmatynczyków są jakies fajne Amerykanskie osobniki, ale u ON niestety im dalej od europy tym gorzej. Quote
Patisa Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Tzn. u boksów jest tak,z ę co kraj to inna odmiana rasy. jednym podobają się te, jeszcze innym tamte, ważne, aby tak dobierać osobniki do siebie, aby szczenięta po nich rodziły się idealne ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.