JoSi Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Zdjęcia Koruni z dnia 8 kwietna, zapewne pierwsze w życiu. Przepraszam, że tak późno wstawiam. Jaka ta suczka śliczna teraz!!! Quote
AnkaG Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Urosła panienka - wydoroślała. Ciekawe jak tam się miewa. Quote
AMIGA Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Też jestem ciekawa jak się tam nasza Korunia miewa. Dawno nie miałam już zadnych wieści o niej:-( Quote
Ewa/Jacek Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Witamy ponownie razem z Korunią. U nas wszystko w porządku, "mała" rośnie jak na drożdżach. Apetyt jej dopisuje, ma już też komplet szczepień. Bardzo lubi owoce i jarzyny. Zjada arbuza, morele ,jabłka, ogórki, pomidory - oczywiście w małych ilościach. Przybywa jej czarnych kropeczek na grzbiecie, jest coraz śliczniejsza:loveu:. Umie już siadac na komendę, podawać łapkę , jest w trakcie nauki aportowania. Na razie chętnie biega za patyczkem, przynosi go ale nie chce oddać , no chyba, że zamienić na smakołyk:lol:. Ma już na swoim koncie kilka par obgryzionych pantofli i butów oraz spruty dywan:placz:. Wszystko jednak zostało jej wybaczone bo taka jest kochana i przymilna. Nieoficjalnie nazywamy ją Misią bo ma nadal takie futerko jak aksamit i jest bardzo czyściutka. Rano jak wpada do sypialni to od razu wskakuje do łóżka i przytula się. Wkrótce prześlę jej kolejne zdjęcia. Pozdrawiamy Quote
AMIGA Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Oj jak miło, że mamy nowe wiadomości o "naszej panience" :loveu: Teraz oczywiście czekamy na zdjęcia - baaaaardzo prosimy :oops: Quote
AMIGA Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Przepraszam, że dopiero dzisiaj wstawiam zdjęcia Koruni, które do mnie dotarły już przed wekendem. Ale najpierw mnie nie było w Krakowie,a od poniedziałku walczę z moim kompem. Posty dłuuugie z powstawianymi zdjęciami pisałam już kilkakrotnie i za każdym razem mi je wcinało!!! Próbuję więc jeszcze raz z nadzieją, że tym razem mi się uda. Korunia ma pdobno zapędy łowieckie, bo w ogródku wciąż niucha i szpera Jest jak fotomodelka - w ruchu nie da się jej sfotografować, za to chętnie "ustawia się" do zdjęć Quote
AMIGA Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Uffff poprzedniego posta wklejałam chyba ze 4 razy!!! Więc teraz dalszy ciąg No pstrykaj wreszcie, bo stoję i stoję Czyż nie piękną mam minkę? A tu ulubiona pozycja z łapkami skrzyżowanymi - jak dama Quote
AMIGA Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Dostałam dzisiaj wspaniały prezent pod choinkę :multi:- słowa, które daja kopa do dalszego działania :loveu: Pozwolę sobie skopiowac tego maila tutaj likwidując na końcu nazwisko naszej Ewa/Jacek " Witamy serdecznie Pani Olu Dawno nic nie pisałam o naszej Koruni - zapomniałam hasła na dogomanii. Postanowiłam dzisiaj opisać naszą pupilkę, która zawojowała serducha całej rodziny. Nieoficjalnie nazywamy ją Misią - bo taka jest przymilna i czyściutka lub Kropcią albo Misią Kropciatą. Jak była młodsza to miała przydomek Psiurek-Siurek - z wiadomych względów :). Teraz juz w ciągu dnia raczej nie ma problemów z czystością, w nocy czasami są wpadki ale są to sytuacje sporadyczne. Rano ledwo otworzy oczy zaraz stoi ze swoja zabawką pod drzwiami naszej sypialni lub pod pokojem syna i juz jest nakręcona do zabawy. Jak tylko jest okazja to wskakuje do naszego łóżka lub do łóżka syna i zakopuje się w pościel. Wie, że tak nie wolno ale wykorzysta każdą okazję.Tak w ogóle to Korcia-Misia stanowi nierozłączną parę z naszym synem. Uwielbia leżeć mu na kolanach w czasie nauki. Wkłada pyszczek do kieszeni polara i smacznie śpi albo śpi na rękach jak dziecko ( ale takie wyrośnięte - 10 kg). Wieczorem póki nie sprawdzi, że wszyscy są w swoich pokojach nie zaśnie. Z zabawką w pyszczku stoi także gdy wracamy do domu i chodzi tzw. wężem. Wymachuje ogonem tak zamaszyście,że przy chodzeniu "wężem" prawie bije się po pyszczku Z kolei zawsze rano pijemy razem kawę - to znaczy ja piję, a Korusia dosypia na moich kolanach, zawsze z pyszczkiem pod prawym łokciem. Jest bardzo mądra - rozumie wiele słów i komend. Ślicznie daje łapkę , właściwie to nią macha. Jest taka kochana, że nie wyobrażamy sobie jak mogło jej wcześniej z nami nie być. Korusia-Misia to najmłodsze dziecko w naszej rodzinie. Apetyt nadal jej dopisuje. Wszystko jej smakuje, oczywiście najbardziej jedzenie gotowane, Royala zjada przez grzeczność :) Pani Olu jeszcze raz dziękujemy na naszą Korusię . Życzymy zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz spełnienia marzeń w nadchodzącym 2009 roku. Ewa z Korusią-Misią" Te ostatnie słowa przekierowuję do wszystkich, którzy się przyczynili do tego, że "moja Złotka" ma taki wspaniały dom :loveu: No i wstawiam zdjęcie Korusi-Misi-Kropci-Misi Kropciatej itd itp I jeszcze jedno zdjęcie - ale jej dobrze w ciepełku Quote
AMIGA Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Razem z życzeniami światecznymi dostałam kilka zdjęć naszej pannicy i wiadomość, że dziewczynka juz jest po sterylce, Zabieg zniosła bardzo dzielnie, ale ubranko jej się nie za bardzo podobało. jutro będzie miała wyciągane szwy. Ale już w kilka godzin po zabiegu biegała sobie po ogrodzie i apetyt miała zdrowy. I podobno podaje mi łapkę, co widać na zdjęciach Quote
karusiap Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 jaka ona piekna:loveu::loveu: jak te teriery ktores:loveu::oops: Quote
AMIGA Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Dostałam dzisiaj maila od "naszej" Zlotki Od razu wstawiam, choć przyznam, że neźle się nakopałam w dogo, żeby odnaleźć ten wątek :-) " Misia ( bo tak już została oficjalnie nazwana-pasuje do niej idealnie ) okręciła sobie całą rodzinę wokól łapy. Jeszcze nie mieliśmy tak sprytnego pieska :-) Wszystko rozumie. Na powitanie domowników i gości kręci się jak wąż z zabawką w pyszczku. Najgorzej jak sobie powynosi gdzieś zabawki i nie może ich znaleźć. Wtedy widać prawdziwą panikę w oczach Misi :-) Po ogrodzie biega jak szalona, na zakrętach składa się jak motocyklista, trawa fruwa. Jest kochana. Syn nazywa ją swoją młodszą siostrą :-) Jak przyjeżdża na wekend z Krakowa gdzie studiuje, Misia zagląda mu do torby i sprawdza co jej przywiózł. Najbardziej lubi miękkie, polarowe kocyki, poduszki i wylegiwanie się na łóżkach ;-) co widać na zdjęciach. Pyszczek schowany, łapki podwinięte :-) i cała szczęśliwa. Ja tak sobie czasem myślę., że nasza poprzedna suczka musiała odejść abyśmy mieli Misię, bo teraz nie wyobrażamy sobie bez niej naszej rodziny. Po sterylce udało jej się zachować wagę, nie przytyła, chociaż apetyt ma wilczy. Wszystko jej smakuje, miska jest zawsze wylizana do ostatniego ziarnka ryżu :-) Pani Olu przesyłam całuski od Misi i całej rodziny oraz parę zdjęć naszej ulubienicy." No i obiecane zdjęcia Quote
agamika Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 :)))))) cudowne wieści , zeby wszystkie psiaki tak dobrze trfiały ... Quote
AMIGA Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Odpisalam wlaśnie Pani, że zaraz wstawiam tego maila do wątku, bo każdy lubi czytać takie szczęśliwe zakończenia Quote
Ewa/Jacek Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Dzisiaj parę foteczek z letniej sesji naszej kochanej, mądrej i ślicznej Misi :-))))))) [IMG]http://decomanufaktura.pl/upload/tiny/IMG_7354.JPG[/IMG] [IMG]http://decomanufaktura.pl/upload/tiny/IMG_7364.JPG[/IMG] [IMG]http://decomanufaktura.pl/upload/tiny/IMG_7366.JPG[/IMG] [IMG]http://decomanufaktura.pl/upload/tiny/IMG_7376.jpg[/IMG] [IMG]http://decomanufaktura.pl/upload/tiny/IMG_7388.JPG[/IMG] Zapraszamy także do konkursu, w którym Misia bierze udział [URL]http://uwaga.tvn.pl/53672,foto,24582,316596,adoptowany_przyjaciel_-_galeria_nr_3,konkurs_dla_milosnikow_psow,reportaz.html[/URL] Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających ten wątek, a zwłaszcza Panią Olę :-) Ewa Quote
AMIGA Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Właśnie małam zamiar odkopać wątek naszej pięknisi,a tu taka niespodzianka - zdjęcia już są. :loveu::multi::loveu: Wielke dzięki. Tylko wydaje mi sie, że modzi się mogą przyczepić, bo są trochę za duze. Ale dziewczynka cudnej urody. Jak sobie pomyślę, że u mnie potrafila przejść pomiędzy szczebelkami ogrodzenia, musialam zasłaniać całe ogrodzenie plytkami. Co się nadźwigałam, to moje :evil_lol: Quote
Ewa/Jacek Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 No właśnie jutro wymienię je na mniejsze. Tak się spieszyłam, że najpierw dodałam zdjęcia, a potem przeczytałam regulamin ;-) U nas do tej pory na płocie jest od dołu przyczepiona drobna siateczka :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.