Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 months later...
Posted

Kiedyś znalazłem na filmie w internecie taką zabaweczkę którą bawił się jamnik. Była to kula wielkości nieco większej niż piłka tenisowa z ogonem zwieżęcia, podobnym do ogona szopa. Kula była zapewne napędzana bateryjnie. Przemieszczała się po całym pomieszczeniu wyma****ąc ogonem, a jamnik gonił za nią szczekając. Czy widział ktoś może gdzieś w polsce takie zabawki? Czy może ktoś wie gdzie coś takiego można kupić?

  • 2 months later...
  • 1 year later...
Posted

KADIRI napisał(a):
Kiedyś znalazłem na filmie w internecie taką zabaweczkę którą bawił się jamnik. Była to kula wielkości nieco większej niż piłka tenisowa z ogonem zwieżęcia, podobnym do ogona szopa. Kula była zapewne napędzana bateryjnie. Przemieszczała się po całym pomieszczeniu wyma****ąc ogonem, a jamnik gonił za nią szczekając. Czy widział ktoś może gdzieś w polsce takie zabawki? Czy może ktoś wie gdzie coś takiego można kupić?


Ja widziałam ostatnio na wystawie w Warszawie 10-11 lipca. Niezły pomysł. Szybko się ruszają i jeszcze podskakują :bigcool:ale niestety nie zwróciłam uwagi na cenę... A to wyrzutnia fajna :bluepaw:

Guest papillonek
Posted

Powoli robicie wszystko,żeby miec zwierze i sie nim nie zajmowac :shake: :shake: :shake: :shake:
Już nawet piłeczki się wam rzucac nie chce????:mad: :mad: :mad: :mad:
Tylko urządzeń wam do tego potrzeba! Wstydzcie się :oops: :oops: :oops: :oops:
A takie urzadzenie w sklepach sportowych ,bo to do nauki tenisa :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong:

Posted

Papilonek to nie chodzi o to, że nie chce nam się rzucać, ale w moim przypadku pies jest tak nakręcony na piłkę, że cały dzień bez przerwy może biegać, a ja nie zawsze mogę jej ją rzucać.

Guest papillonek
Posted

,,Papilonek to nie chodzi o to, że nie chce nam się rzucać, ale w moim przypadku pies jest tak nakręcony na piłkę, że cały dzień bez przerwy może biegać, a ja nie zawsze mogę jej ją rzucać"

Wow!!!!To jakiego ty masz psa??? :lol: Moja chce się bawic tylko wtedy kiedy ja chce!!! :loveu: Kochana!!!(tylko nie myśl sobie,że sie z ciebie śmieje interesuje mnie tylko rasa)

wrrrr:angryy:po pierwsze PAPILLONEK a nie PAPILONEK:evil_lol:(nie jestem zła tylko taki żarcik)

Posted

papillonek napisał(a):
Powoli robicie wszystko,żeby miec zwierze i sie nim nie zajmowac :shake: :shake: :shake: :shake:
Już nawet piłeczki się wam rzucac nie chce????:mad: :mad: :mad: :mad:
Tylko urządzeń wam do tego potrzeba! Wstydzcie się :oops: :oops: :oops: :oops:
A takie urzadzenie w sklepach sportowych ,bo to do nauki tenisa :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong:


ale chyba też liczy się to że ktoś w ogóle chce psa czymś zająć, bo są tacy którzy nawet się nie pofatygują żeby psu jakąkolwiek zabawkę kupić.

jak dla mnie bardzo pomysłowe to jest, tylko pewnie też sporo kosztuje

Guest papillonek
Posted

własciwie to żadna róznica czy basset czy labradar,nie?

Posted

papillonek napisał(a):
Powoli robicie wszystko,żeby miec zwierze i sie nim nie zajmowac :shake: :shake: :shake: :shake:
Już nawet piłeczki się wam rzucac nie chce????:mad: :mad: :mad: :mad:
Tylko urządzeń wam do tego potrzeba! Wstydzcie się :oops: :oops: :oops: :oops:
A takie urzadzenie w sklepach sportowych ,bo to do nauki tenisa :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong:


A ja się mogę pochwalić:
Sama rzucam piłeczki :multi: !!!
Wow, czuję się jak bohaterka...
ale inna sprawa to to, że mnie mój pies nie napastuje :diabloti:
chociaż aportować uwielbia...

Guest papillonek
Posted

KaZdy właściciel psa lubi miec poczucie ,że robi dla swojego pupila coś więcej niż tylko wsypywanie kulek do miski i stawianie przed nim maszyny dorzucania piłeczki.
Troskliwy właściciel ugotuje swojemy psu jedzenie lub gdy przybraknie czasu w ostateczności wsypie karmy i pobawi się z psem,aby wyładował energię.
Ta maszyna pozbawia właściciela kontaktu z psem,bo maszyna nie pogłaszcze za dobre przyniesienie piłeczki lub nie da za to jakiegoś smaczka :shake: :shake: :shake:
Ludzie niemający czasy nie powinni wogóle miec psa,bo nie sztuka jest ciąganie psa na spacerze oby szybciej,sypanie kulek,czy właśnie stawianie maszyny.:shake::shake:
Ale mamy na forum bohaterkę BRAWO!!!!!:loveu:

Posted

papillonek a ty myślisz że dogomaniacy kompletnie olewają swoje psy :-o
to jest forum dla miłośników psów i uwierz mi że nikt tu nie szuka sposobów na to żeby jak najmniej opiekować się swoim psem. Nie każdy ma siłę i czas żeby co chwilę rzucać psu piłką. Chyba nie wiesz co to znaczy mieć w domu energicznego psa który każdą minutę dnia chce poświęcić na zabawę

I jedno ci powiem jeszcze. Ja ani nie głaszczę psa ani nie daję smakołyki za to że przyniósł piłkę. Rozumiem że to oznacza że jestem zła :shake:

i z twoich wypowiedzi wnioskuję że dawanie psu zabawek takich jak kong, czy kula smakula też będzie złe, bo przecież wtedy też nie bawimy się z psem tylko pies sam wydobywa smakołyki z zabawek :shake:

Guest papillonek
Posted

no takie jest moje zdanie!Ale ty wcale nie musisz się z nim zgadzac i wcale nie myślę ,że kong czy kula smakula jest zła.Ale nadal myśle,że ta zabawka pozbawia właściciela kontaktu z psem .

Posted

ale dlaczego miała by pozbawiać kontaktu z właścicielem? Tak samo kong mógłby pozbawiać tego kontaktu, bo zwykle właściciel nie bawi się z psem kongiem, więc kompletnie nie rozumiem o co ci chodzi. Taka zabawka może być przydatna jeśli ktoś ma wyjątkowo ruchliwego psa. Nie każdy jest w stanie cały dzień poświęcić psu

Posted

Ja także nie przekupuję psów smaczkami za przyniesienie piłeczki, bo nie na tym zabawa polega. Poza tym to, że ktoś chce kupić taki wynalazek nie znaczy, że zaraz nie chce go widywać. Tak się składa, że mój pies codziennie ma gotowane mięsko z kurczaka, wątróbke, albo inne cuda, wode dostaje przegotowaną, wychodzi na spacery kilka razy dziennie, jeden dłuższy, aportuje pół dnia i co? Faktycznie w ogóle się nim nie zajmuję. Nie bądź egoistką.

  • 2 weeks later...
Guest papillonek
Posted

jakby nie wynaleziono konga i kuli smakuli to co byśmy zrobili?dawali jedzenie do miski!ale te zabawki rozwijają u psa inteligencje więc to jest coś więcej niż wyjadanie z miski.a jakby nie wynaleziono tego?to sami byśmy rzucali piłkę i nie bylibysmy zastępywani przez maszynę :(
Pozatym podaję wam dziesiatki argumentów dla których ta zabawka jest zła a wy nadal swoje i chantellu kto tu jest egoistą?

Posted

papillonek napisał(a):
jakby nie wynaleziono konga i kuli smakuli to co byśmy zrobili?dawali jedzenie do miski!ale te zabawki rozwijają u psa inteligencje więc to jest coś więcej niż wyjadanie z miski.a jakby nie wynaleziono tego?to sami byśmy rzucali piłkę i nie bylibysmy zastępywani przez maszynę :(
Pozatym podaję wam dziesiatki argumentów dla których ta zabawka jest zła a wy nadal swoje i chantellu kto tu jest egoistą?


my też podajemy dziesiątki argumentów które ty jakoś ignorujesz :roll:

Guest papillonek
Posted

no widzisz kazdy ma swoje zdanie,ale cholerka nie chce mi się już tłumaczyc kończę rozmowę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...