danka1234 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Super,myszka juz po operacji i nawed tymczasik na nią czeka,nie może być lepiej. Odemnie 50zł. poszło wczoraj,niestety na razie więcej nie dam rady. Quote
oktawia6 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Mysia po operacji:loveu: a domek tymczasowy w Lublinie to pewny na 100%?:lol: Quote
Isadora7 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Super, cieszę się że dobrze przebiegła operacja. W takim razie czekam na sygnał kiedy ogłaszać. Quote
Poker Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 jak to dobrze,że maluszka już nie cierpi i ma szanse na lepsze życie :loveu: Quote
Fortuna Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Dzieki za konto Tiger, dzisiaj wysylam pieniadze poniewaz w piatek po 12.00 juz i tak nie wychodza. Na poprzedniej stronie pisalas o jakims koniu, mozesz podac wiecej informacji, to mnie bardzo interesuje poniewaz razem z mezem pomagamy konikom jak tylko mozemy. Quote
Tiger Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 [quote name='Fortuna']Dzieki za konto Tiger, dzisiaj wysylam pieniadze poniewaz w piatek po 12.00 juz i tak nie wychodza. Na poprzedniej stronie pisalas o jakims koniu, mozesz podac wiecej informacji, to mnie bardzo interesuje poniewaz razem z mezem pomagamy konikom jak tylko mozemy. Fortuno bardzo dziękuję za wsparcie finansowe !!!!!!!!!:loveu: Z tym koniem to było tak : SdZ otrzymała zgłoszenie , że w Sławatyczach (to jest 100km od Lublina) jest gospodarz , który trzyma zwierzęta gospodarskie w złych warunkach ....zimą pod gołym niebem ...... POjechaliśmy więc ..... Nie będę opisywać szczegółów ..........ale zwierzęta - krowy chude okropnie...jednak krowa lezała na polu - od trzech dni nie mogła sie podnieśc ....:( Jej pomogliśmy na miejscu - wezwaliśmy weterynarza miejscowego , który dał jej leki i kroplówki , i wspólnymi siłami postawiliśmy ją na nogi ...Oczywiście wetowi my musieliśmy zpałącić za krowę .. Udaliśmy się do urzędu gminy -do wójta - okazało się , że od dawna nie radzą sobie z tym staruszkiem ... że sprawa jest w ądzie o ubezwłasnowolnienie itd ......, że trzeba poczekać , bo wyrok już jest , tylko złozóno apelację i takie bla, bla ,bla ......poza tym , wójt tweirdził , że zajmuje sę tym TOZ w Terespolu itd .....więc zadzwoniłam do tego pana z TOZ-u , kóry rzekomo od kilku lat zajmuje się sprawą tego niby - rolnika ......usłszałąm oczywiście o sprawie w sądzie , i że trzeba CZEKAC ....:angryy: Szlag mnie trafił , nakrzyczałam na pana bardzo , że tu nie ma na co czekać , bo zwierzęta cierpią , pytałam , czy widziałą jakim stanie jest koń itd ....że tu trzeba działać już , dziś , natychmiast , bo zwierzęta cierpią , zwłaszcza koń ....... Nie było zkim rozmawiać ........:( Urzędasy .....:angryy: To było w poniedziałek , w gminie dowiedzieliśmy się , że w środę przyjeżdża lekarza z Powiatowego Insp. Wet . - postanowiliśmy zaczekać te dwa dni , że może inspektor coś zadecyduje , pomoże .. Więc w środe jechaliśmy znowu 100km ....co był i jak było nie będę opisywać , bo szkoda słów i czasu ........urzędnicy maja to szystko w d......nie interesuje ich cierpienie zwierząt w ogóle ...uprawiają spychologię ,.....a przecież to też był wet .....oglądała z nami zwierzęta ...... Koniec końców , z moim szefem SdZ zadecydowaliśmy o tym , że konia muismy natychmiast ratować bez względu na wszystko .... I tak ....wezwaliśmy z LUblina transport dla konia i zawieźliśym go najpierw do prywatnek kliniki , a po dwóch dniach na AR LUblinie ..... Koń wychudzony koszmarnie , cierpiący od trzech miesięcy ... Wymaga operacji , ale najpierw trzeba go podkarmić , bo pomimo , że tego nie widać , bo zwierzę stojące na dworze zarosło sierścia , to była to skóa i kości ..... Zdjęcia są robione komórką , więc słabej jakości i wstawiam linki , bo nie wiem czy każdy chce oglądać ..... Napiszę tylko , że koniowi wypadło prącie , które zacżęło gnić ......:-( Nie wiem czym zapłacimy za transport, leczenie , opercję i pobyt i utrzmanie tego kasztanka w klinice ...Nie wiem ....ale nie mogliśmy go tak zostwić .....tak cierpiącego .....na pastwę urzędasów ......czekałą go okrutna śmierć .....a w najlepszym wypadku i tak trafiłby do rzeźni ....to jest młody- 7-letni koń ..... http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c6dd8ce08a515ebf http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bd9fc01c208528b0 http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1e8a671e97df64eb http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d3dda18b2307220d Quote
Fortuna Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='Tiger']Fortuno bardzo dziękuję za wsparcie finansowe !!!!!!!!!:loveu: Z tym koniem to było tak : SdZ otrzymała zgłoszenie , że w Sławatyczach (to jest 100km od Lublina) jest gospodarz , który trzyma zwierzęta gospodarskie w złych warunkach ....zimą pod gołym niebem ...... POjechaliśmy więc ..... Nie będę opisywać szczegółów ..........ale zwierzęta - krowy chude okropnie...jednak krowa lezała na polu - od trzech dni nie mogła sie podnieśc ....:( Jej pomogliśmy na miejscu - wezwaliśmy weterynarza miejscowego , który dał jej leki i kroplówki , i wspólnymi siłami postawiliśmy ją na nogi ...Oczywiście wetowi my musieliśmy zpałącić za krowę .. Udaliśmy się do urzędu gminy -do wójta - okazało się , że od dawna nie radzą sobie z tym staruszkiem ... że sprawa jest w ądzie o ubezwłasnowolnienie itd ......, że trzeba poczekać , bo wyrok już jest , tylko złozóno apelację i takie bla, bla ,bla ......poza tym , wójt tweirdził , że zajmuje sę tym TOZ w Terespolu itd .....więc zadzwoniłam do tego pana z TOZ-u , kóry rzekomo od kilku lat zajmuje się sprawą tego niby - rolnika ......usłszałąm oczywiście o sprawie w sądzie , i że trzeba CZEKAC ....:angryy: Szlag mnie trafił , nakrzyczałam na pana bardzo , że tu nie ma na co czekać , bo zwierzęta cierpią , pytałam , czy widziałą jakim stanie jest koń itd ....że tu trzeba działać już , dziś , natychmiast , bo zwierzęta cierpią , zwłaszcza koń ....... Nie było zkim rozmawiać ........:( Urzędasy .....:angryy: To było w poniedziałek , w gminie dowiedzieliśmy się , że w środę przyjeżdża lekarza z Powiatowego Insp. Wet . - postanowiliśmy zaczekać te dwa dni , że może inspektor coś zadecyduje , pomoże .. Więc w środe jechaliśmy znowu 100km ....co był i jak było nie będę opisywać , bo szkoda słów i czasu ........urzędnicy maja to szystko w d......nie interesuje ich cierpienie zwierząt w ogóle ...uprawiają spychologię ,.....a przecież to też był wet .....oglądała z nami zwierzęta ...... Koniec końców , z moim szefem SdZ zadecydowaliśmy o tym , że konia muismy natychmiast ratować bez względu na wszystko .... I tak ....wezwaliśmy z LUblina transport dla konia i zawieźliśym go najpierw do prywatnek kliniki , a po dwóch dniach na AR LUblinie ..... Koń wychudzony koszmarnie , cierpiący od trzech miesięcy ... Wymaga operacji , ale najpierw trzeba go podkarmić , bo pomimo , że tego nie widać , bo zwierzę stojące na dworze zarosło sierścia , to była to skóa i kości ..... Zdjęcia są robione komórką , więc słabej jakości i wstawiam linki , bo nie wiem czy każdy chce oglądać ..... Napiszę tylko , że koniowi wypadło prącie , które zacżęło gnić ......:-( Nie wiem czym zapłacimy za transport, leczenie , opercję i pobyt i utrzmanie tego kasztanka w klinice ...Nie wiem ....ale nie mogliśmy go tak zostwić .....tak cierpiącego .....na pastwę urzędasów ......czekałą go okrutna śmierć .....a w najlepszym wypadku i tak trafiłby do rzeźni ....to jest młody- 7-letni koń ..... http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c6dd8ce08a515ebf http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bd9fc01c208528b0 http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1e8a671e97df64eb http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d3dda18b2307220d Dziekuje Tiger za tak obszerna relacje. Mysle ze bedziemy Wam mogli pomoc , a wlasciwie konikowi, ale potrzebujemy jakis miesiac, poniewaz sami regulujemy tutaj pewne sprawy. Bedziemy w kontakcie. Quote
danka1234 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Kasiu ja chyba wiem jakie masz plany co do konika,:loveu::loveu::loveu: Quote
Poker Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Fortuna,błagam pisz większą trzcionką, bo takie ślepoki jak ja mają pewnie też problem z czytaniem tej malizny :-( Quote
Fortuna Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='Poker']Fortuna,błagam pisz większą trzcionką, bo takie ślepoki jak ja mają pewnie też problem z czytaniem tej malizny :-( Poker blagam cie usmiechnij sie i nie przejmuj sie za bardzo glupotami. A jak jestes za nerwowy to po prostu zaaplikuj sobie dobra komedie. Quote
Tiger Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Dziękuję cioteczki za pomoc !!!!!!! Nie dzwoniłam dziś do Myszki ,bo byłam cały dzień zajęta .... Jutro zadzwonię i zaraz napisze , jak się niunia miewa ..... Jutro też napiszę , jakie pieniązki i od kogo wpłynęły na moje konto ....:) Będę chciała wypłacić i choć częśc wpłacić do kliniki ..... A teraz padam ...... Dooooooooooooooooooooobranoooooooooooooooooooooc :) Quote
Poker Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='Fortuna']Poker blagam cie usmiechnij sie i nie przejmuj sie za bardzo glupotami. A jak jestes za nerwowy to po prostu zaaplikuj sobie dobra komedie. ja Cie prosiłam o wiekszą trzcionkę,bom ślepoka,a Ty coś innego zrozumiałaś,ale na szczęście napisałaś większymi literami,więc przeczytałam :evil_lol: Nerwowa nie jestem :mad::mad: :eviltong: Quote
oktawia6 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...dd8ce08a515ebf http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...9fc01c208528b0 http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...8a671e97df64eb http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...dda18b2307220d stary psychopata:angryy:Niemcy za czasów II-giej wojny zbyt łaskawi byli widzę dla tego pomiotła:angryy::angryy::angryy: Quote
Fortuna Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 danka1234 napisał(a):Kasiu ja chyba wiem jakie masz plany co do konika,:loveu::loveu::loveu: Danusiu, ty mnie zawsze przejrzysz. :loveu: Pisze mala trzcionka poniewaz duza denerwuje Pokera. :agrue: Tiger, pieniadze ode mnie (200 zl) powinienes miec w czwartek . Z tym , ze w poniedzialek przesle Ci kolejne. Wysylam ostatnio dla kilku bidulek, dlatego co tydzien cos dla kazdej. Quote
danka1234 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 No tak ,niemalze na każdym wątku ktoś prosi o pomoc a Ty Fortuno na wielu wątkach wspomagasz dużymi kwotami.Zapotrzebowanie jest tak duze że nie sposób wszystkim pomóc choć bardzo by się chciało. Quote
Poker Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Julka_ napisał(a):czy ktos wie co u Myszki??:placz: no właśnie :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.