ktrebor Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Religia, filozofia, przekonania polityczne są wynikami rozumu i wolnej woli. Świadomego podejmowania decyzji. Przenoszenie swojego światopoglądu na bądź co nie bądź istotę pozbawioną wolnej woli jest bez sensu. Jeśli posiadanie psa, kota koliduje z twoim poglądem żywieniowym przerzuć się na króliki - wszyscy będą szczęśliwi - ty, królik i my. Jeżeli stwierdzenia powyższe uważasz za bezsensowne proponuję byś psom dodatkowo wpoił swoje poglądy polityczne lub religijne. Quote
mateusz_z_huty Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 [quote name='ktrebor']Religia, filozofia, przekonania polityczne są wynikami rozumu i wolnej woli. Świadomego podejmowania decyzji. Religia? Wynikiem rozumu? Chyba żartujesz :-) Przenoszenie swojego światopoglądu na bądź co nie bądź istotę pozbawioną wolnej woli jest bez sensu. Jeśli posiadanie psa, kota koliduje z twoim poglądem żywieniowym przerzuć się na króliki - wszyscy będą szczęśliwi - ty, królik i my. Jeżeli stwierdzenia powyższe uważasz za bezsensowne proponuję byś psom dodatkowo wpoił swoje poglądy polityczne lub religijne.Jeśli zrozumienie idei wegetarianizmu przekracza twoje możliwości, zrozumienie rozterek osoby nie jedzącej mięsa a karmiącej nim swojego czworonożnego przyjaciela - nie wypowiadaj się może w takim tonie- "wszyscy będą szczęśliwi - ty, królik i my." Faktycznie, temat był wielokrotnie wałkowany. Dziękuję :-) Quote
Karilka Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 mateusz z huty oj, chyba nie bardzo rozumiesz ten post. Moim zdaniem ktrebor dobrze to ujął/ujęła. Quote
kropka77 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Ja rowniez jestem wegetarianka ponad 17 lat. Do tego mam oslawiona grupe krwi " 0 Rh+".. Nigdy w zyciu nie przyszlo mi do glowy kogokolwiek przestawiac na moj tok myslenia (i jedzenia) Wychodze z zalozenia,ze to tylko moj wybor. Nie wyobrazam sobie momentu, w ktorym mam dac swoim kotom zamiast ukochanej rybki- marchewke... Pies kocha warzywa, ale ... no wlasnie. Nasze zwierzeta uzaleznione sa tylko od naszego racjonalnego podejscia do zycia. Dodam,ze mam meza kulturyste- w domu przetwarzane sa tony miesa. To tez tylko jego wybor. ( przepraszam za brak polskich liter, ale komp mi ostatnio ostro strajkuje) Quote
mateusz_z_huty Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Karilka napisał(a):mateusz z huty oj, chyba nie bardzo rozumiesz ten post. Moim zdaniem ktrebor dobrze to ujął/ujęła. Szanuję twoje prawo do własnego zdania, oj Karilka :-) Quote
wegezwierzaki.pl Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Zapraszam na nowe forum poświęcone wegetariańskiemu żywieniu naszych zwierzaków - także kotów :-) WegeZwierzaki.pl Uprzejmie proszę nie rzucać mięsem! :-) Quote
diabelkowa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 a co ma na celu zabieranie drapieznikowi jego naturalnego pokarmu ? Quote
bernardynek Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 diabelkowa napisał(a):a co ma na celu zabieranie drapieznikowi jego naturalnego pokarmu ? naturalnego? w puszce czy suchego? :-) Gdzie w naturze rośnie Orijen? Quote
diabelkowa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 BARF ;) jak dla mnie on wystepuje w naturze ;) tylko w formie biegajacej :) Quote
wegezwierzaki.pl Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 diabelkowa napisał(a):BARF ;) jak dla mnie on wystepuje w naturze ;) tylko w formie biegajacej :) Jeśli przyjąć, że rzeźnik to gatunek psa, oddający stadu to co upoluje, to masz rację :diabloti: Quote
evel Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 bernardynek napisał(a):naturalnego? Mięsko dla kotów występuje w krówce. Takiej muu. Tudzież w króliku, owcy i tak dalej. Podroby w śwince albo drobiu. Szyje ptasie jako element BARFu psiego występują w indyku na przykład. Marcheweczki, pietruszki i inne takie warzywka z których robi się pulpę warzywną rosną w ziemi. Zwykle. Jogurt, ser biały jest z mleka, mleko w krówce. Coś jeszcze? ;) Wilk (bezpośredni przodek naszych psów) nie poluje na puszki. Dzikie koty też nie. I o ile wilki są wszystkożerne to nie sądzę, żeby koty jadały roślinki. Więc jak dla mnie zmuszanie zwierzaka do "bycia wege" to jednak przegięcie :roll: Quote
wegezwierzaki.pl Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 evl napisał(a):Mięsko dla kotów występuje w krówce. Takiej muu. Tudzież w króliku, owcy i tak dalej. Podroby w śwince albo drobiu. Szyje ptasie jako element BARFu psiego występują w indyku na przykład. Marcheweczki, pietruszki i inne takie warzywka z których robi się pulpę warzywną rosną w ziemi. Zwykle. Jogurt, ser biały jest z mleka, mleko w krówce. Coś jeszcze? ;) Wilk (bezpośredni przodek naszych psów) nie poluje na puszki. Dzikie koty też nie. I o ile wilki są wszystkożerne to nie sądzę, żeby koty jadały roślinki. Więc jak dla mnie zmuszanie zwierzaka do "bycia wege" to jednak przegięcie :roll: Pokaż mi kota który poluje na krowy :-) Tudzież króliki, owce itd. Proszę też o wskazanie psa dojącego krowę i sporządzającego ser... Twój pies to potrafi? Nie? Tylko nie w tym rzecz. Są ludzie, dla których życie ich zwierzęcia jest równie ważne, co życie owej anonimowej krowy, świni, czy hm.., kury. I ich zapraszam na forum. W chinach je się psy i koty. Czy to Cię oburza? A dlaczego? Czym różni się pies od świni? Quote
M@d Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Jeśli ktoś ze względów "ideologicznych" narzuca swemu zwierzęciu mięsożernemu wegetarianizm, to się nad nim znęca..., a w przypadku kota prawdopodobnie także w końcu doprowadzi go do choroby i śmierci ... Chyba, że jednocześnie będzie podawał kotu cala masę sztucznych specyfików mających zastąpić składniki zawarte w mięsie... "W świetle znanych nam faktów dotyczących kotów wiemy, iż są one bezwzględnym drapieżnikiem i mięsożercą, co przejawia się zarówno w jego budowie zębów czy układu pokarmowego, jak i w specyfice jego metabolizmu. Kot ma fizjologiczne ograniczone przyswajanie węglowodanów, a białko pochodzenia roślinnego jest dla niego dość niedostępne (około o połowę). Poza tym, należy pamiętać, że skład białka roślinnego i zwierzęcego jest różny pod względem aminokwasowym i wartość biologiczna jest różna. Białko-białku nie równe, a z białka zwierze buduje swój organizm." Po krótce różnice człowiek-pies-kot: - człowiek - wszystkożerny - pies - względny mięsożerca (będzie nieszczęśliwy, ale przeżyje bez mięsa) - kot - bezwzględny mięsożerca (minimum 50% produktów poch. zwierz. lub sztucznych zamienników - inaczej w końcu wykończycie kota...) "Czy kot potrzebuje węglowodanów - czyli wypełniaczy? Kot jest bezwzględnym mięsożercą i dlatego jego podstawę pożywienia stanowi mięso - ale węglowodany też może dostawać. Najbezpieczniejszym wypełniaczem jest ryż. " http://www.koty.pl/zywienie/art1.html "Żyjąc pod jednym dachem często narzucamy naszym podopiecznym swoje nawyki żywieniowe i styl życia nie będąc świadomym jak wielką im wyrządzamy krzywdę. W tym przypadku absolutnie nie możemy się kierować zasadą, że „to co jest dobre dla mnie będzie również służyć mojemu psu czy kotu”." - Prawidlowe zywienie psow kotow 10582 adresy "Nie próbuj wyeliminować z diety kotów produktów pochodzenia zwierzęcego. Kot jest bezwzględnym mięsożercą (w przeciwieństwie do psa) i musi otrzymywać pokarm zawierający co najmniej 50% produktów pochodzenia zwierzęcego." "Koty muszą otrzymywać tłuszcz pochodzenia zwierzęcego a w tym również tłuszcz rybny. Jeśli podajesz kotu marchew, pamiętaj że nie jest ona źródłem witaminy A dla kota. " "Czy pies lub kot mogą jeść to samo co człowiek? ZDECYDOWANIE NIE. Istnieje zbyt wiele różnic anatomicznych i fizjologicznych, które determinują potrzeby żywieniowe tych odrębnych przecież gatunków jakimi są człowiek, pies czy kot." wicko.com.pl proformance.karmy dla psów i kotów. porady żywienia psów i kotów "Drogi ewolucyjnego rozwoju psa i kota rozeszły się prawie 35 milionów lat temu. Koty zostały usystematyzowane w nadrodzinie Felinoidea (bezwzględni mięsożercy) a psy w nadrodzinie Canoidea obejmujących zarówno roślinożerców jak i wszystkożerców." Pies i kot na rozstajach ewolucji. Jako, że przez 1,5 roku (dłużej nie przeżył) ze względów zdrowotnych (chora wątroba) musiałem odmówić psu mięsa to wiem jak patrzy pies gdy poczuje gdzieś mięso, a nie może go jeść. Nigdy w życiu z powodu własnego "światopoglądu" nie pozbawił bym mięsożercy mięsa. Nie mógłbym mu spokojnie w ślepia patrzeć... UPDATE: Kot oczywiście nie poluje na krówki, ale zjada mięso myszek, ptaszków itd. Mięso krówki i myszki to mięso pochodzenia zwierzęcego, metabolicznie podobnie przyswajane, w przeciwieństwie do roślinek, których białko ZDECYDOWANIE różni się od zwierzęcego! Dla mnie (choć mi szkoda Twoich zwierząt) możesz nawet karmić psa i kota jak królika - skoszoną trawą z trawnika (w końcu nieraz widziałem jak pies czy kot zjada taką trawę, to może da się go karmić WYŁĄCZNIE nią ? :roll: ...), tylko nie płacz potem, że zachorowały i nie dało się ich uratować ... Jeszcze raz powtarzam, mieszanie ideologii do żywienia zwierząt to gruba pomyłka... Biorąc pod swój dach królika godzę się na dostarczanie mu odpowiedniej karmy. Daję mu trawę, sałatę itd, a nie smażę dla niego schabowego "bo jak ja to jem, to i on powinien" ... Jeżeli zaś uważasz, że każde zwierzę może jeść to samo co inne, to przestaw się na miesiąc na trawę, siano, owies etc. (koń, krowa itd przecież jedzą takie rzeczy całe życie i są zdrowe!). Życzę sukcesów w trawieniu celulozy ... ;-) Quote
an1a Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 wegezwierzaki.pl napisał(a):Są ludzie, dla których życie ich zwierzęcia jest równie ważne, co życie owej anonimowej krowy, świni, czy hm.., kury. I ich zapraszam na forum. W chinach je się psy i koty. Czy to Cię oburza? A dlaczego? Czym różni się pies od świni? A to myszy, krety, jaszczurki, ptakii i np. żaby nie są już równe? Przecież koty na nie polują. Łańcuch pokarmowy i te sprawy :diabloti: Morderca? Daj zwierzęciu do wyboru mięso czy rośliny, mój pies np. zapędów łowieckich na kapustę nie ma. Masakra......... Quote
diabelkowa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 zaczne karmic psa jedzeniem wege a i tak mi na gryzonia zapoluje wiec co za sens ? :P Quote
evel Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 wegezwierzaki.pl napisał(a): W chinach je się psy i koty. Czy to Cię oburza? A dlaczego? Czym różni się pies od świni? Nie bardzo. Pewnie gdybym była Chinką uważałabym mięso psa czy kota za jakiś rarytas. Taka kultura i nic z tym nie zrobisz. Chciałabym tylko, aby wszystkie zwierzęta hodowane i zabijane na mięso mogły przejść przez ten 'proceder' w miarę przyzwoitych warunkach... Pies i świnia mają chyba podobny iloraz inteligencji, tak średnio. A może nawet świnia wygrywa? Poza tym, mają cztery nóżki, uszka, oczka, ryjek i inne takie. No i pies ma sierść a świnia szczecinę. Wymieniać dalej? :evil_lol: Powtórzę za przedmówcami - koty polują na myszy, ptaki... Mamy je wybić, bo nie są wege? Zresztą, nie tylko koty polują na gryzonie - psy również, począwszy od huskych a skończywszy na zwykłych Burkach i Pikusiach. Quote
yuki Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Wegezwierzaki--?bez urazy, ale propaguj swoje poglądy gdzie indziej, nie da się zmienić natury psa czy kota. Moja suka ma kły i pozostałe zęby przystosowane do czegoś innegi niż do koszenia trawy, z tego co mi wiadomo, układ pokarmowy zwierząt mięsożernych jest nieporównywalnie krótszy od tych roślinożernych, poczytaj może dlaczego je tak ewolucja stworzyła i nie próbuj zrobić na siłe z psa i kota krowy. Mnie również szkoda zwierząt z ubojni , kurek trzymanych w klatkach itd, dlatego staram się sama jak najmniej spożywać mięsa, kupuje jajka "zerówki", ale wybacz nie namawiaj ludzi do męczenia mięsożernych psów i kotów, bo to nie na miejscu. Quote
wegezwierzaki.pl Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 M@D, Jeśli ktoś ze względów "ideologicznych" narzuca swemu zwierzęciu mięsożernemu wegetarianizm, to się nad nim znęca... to mocne stwierdzenie, jesteś specjalistą od żywienia zwierząt? Czy jest to tylko twoje przekonanie, poparte lekturą ulotek z karm dla zwierząt? Znęca się nad zwierzęciem ktoś, kto karmi go Whiskasem lub Pedigree :-) To co wkleiłeś to same ogólniki, nic nie wnoszące, powielające schemat; nie szukam kolejnego stwierdzenia, że kot to "zdecydowany mięsożerca". Szukam osób, które maja jakieś doświadczenie w wegetariańskim karmieniu psów i kotów. Kot oczywiście nie poluje na krówki, ale zjada mięso myszek, ptaszków itd. Mięso krówki i myszki to mięso pochodzenia zwierzęcego, metabolicznie podobnie przyswajane, w przeciwieństwie do roślinek, których białko ZDECYDOWANIE różni się od zwierzęcego! Mówimy o zwierzęciu mieszkającym w domu. Tylko u mnie myszy nie występują, krów nie hoduję. Reszta twojej wypowiedzi, wybacz, nie zasługuje na odpowiedź. diabelkowa, zaczne karmic psa jedzeniem wege a i tak mi na gryzonia zapoluje wiec co za sens ? :P ano jest :-) w przypadku upolowanego gryzonia możemy przynajmniej mówić o jakimś naturalnym biegu rzeczy, w przypadku świni z puszki już nie. Chyba, że sama swojemu psu tą świnię upolujesz i wypatroszysz. evl, Nie bardzo. Pewnie gdybym była Chinką uważałabym mięso psa czy kota za jakiś rarytas. Taka kultura i nic z tym nie zrobisz. Chciałabym tylko, aby wszystkie zwierzęta hodowane i zabijane na mięso mogły przejść przez ten 'proceder' w miarę przyzwoitych warunkach... Przyzwoite warunki? Rozumiem, że holokaust też byś przełknęła, gdyby niemcy zapewnili przyzwoite warunki w komorach gazowych? Pies i świnia mają chyba podobny iloraz inteligencji, tak średnio. A może nawet świnia wygrywa? Poza tym, mają cztery nóżki, uszka, oczka, ryjek i inne takie. No i pies ma sierść a świnia szczecinę. Wymieniać dalej? Bądź konsekwentna zatem i zjedz własnego psa. Quote
wegezwierzaki.pl Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 yuki napisał(a):Wegezwierzaki--?bez urazy, ale propaguj swoje poglądy gdzie indziej, nie da się zmienić natury psa czy kota. Moja suka ma kły i pozostałe zęby przystosowane do czegoś innegi niż do koszenia trawy, z tego co mi wiadomo, układ pokarmowy zwierząt mięsożernych jest nieporównywalnie krótszy od tych roślinożernych, poczytaj może dlaczego je tak ewolucja stworzyła i nie próbuj zrobić na siłe z psa i kota krowy. Mnie również szkoda zwierząt z ubojni , kurek trzymanych w klatkach itd, dlatego staram się sama jak najmniej spożywać mięsa, kupuje jajka "zerówki", ale wybacz nie namawiaj ludzi do męczenia mięsożernych psów i kotów, bo to nie na miejscu. Nie na miejscu? Czy to forum sponsorują zakłady mięsne? :diabloti: Znów powtarzanie frazesów o męczeniu itp. Skąd taka wiedza? Quote
yuki Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Co Ty w ogóle wypisujesz, nie poruszaj w ogóle tematu Holocaustu, to , że ktoś się biczuje w imię dobrej sprawy 5 tysięcy kilometrów stąd nie posuwa mnie do obowiązku biczowania mnie samej. Czy Ty nie rozumiesz , że pies, kot to zwierzęta mięsożerne, to przecież proste jak but, a Ty chcesz na siłe im wegetariańskie żarcie wciskać, z takim tokiem rozumowania psy za 10 000 lat zębów nie będą miały, bo im nie będą zwyczajnie potrzebne, bo będą jeść pyszne warzywka, ewentualnie im trzonowce zostaną do przeżuwania trawy . Ręce opadają. Quote
Martens Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Boże, powoli zaczynam nie znosić wegetarian. A pomyślec, że kiedyś chciałam do nich dołączyć... :shake: Wielu zwolenników swoich idei tu nie znajdziesz, a Twoja propozycja zjedzenia przez kogoś z tego forum psa jest niesmaczna i chamska; nie jesteśmy Koreańczykami i u nas psów się nie je, tak jak w Indiach np. nie je się krów. Zresztą jestes na forum miłośników psów, nieprawdaż? I nie porównuj hodowli zwierząt do holocaustu, bo obrażasz w ten sposób jego ofiary. To, że pies nie jest wszystkożerny w takim stopniu jak człowiek jest oczywiste, i dla mnie o wiele bardziej wynaturzone i chore jest zmuszanie go do wegetarianizmu w myśl swoich przekonań i idei niż poświęcenie życia świnki żeby napełnić jego miskę. Quote
yuki Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Zacznij sobie jeść samą mąkę(chyba nie cierpi:roll:)z trawą, może z kasztanami, z jakimiś wspomagaczami najlepiej, żebyś awitaminozy nie dostał/a, i pojedz sobie tak przez parę ładnych lat, zobaczymy jaki/a będziesz piękny/a, zdrowy/a z bujną czupryną, lśniącymy bielą zębami. Powodzenia. Cytat: Napisał yuki Wegezwierzaki--?bez urazy, ale propaguj swoje poglądy gdzie indziej, nie da się zmienić natury psa czy kota. Moja suka ma kły i pozostałe zęby przystosowane do czegoś innegi niż do koszenia trawy, z tego co mi wiadomo, układ pokarmowy zwierząt mięsożernych jest nieporównywalnie krótszy od tych roślinożernych, poczytaj może dlaczego je tak ewolucja stworzyła i nie próbuj zrobić na siłe z psa i kota krowy. Mnie również szkoda zwierząt z ubojni , kurek trzymanych w klatkach itd, dlatego staram się sama jak najmniej spożywać mięsa, kupuje jajka "zerówki", ale wybacz nie namawiaj ludzi do męczenia mięsożernych psów i kotów, bo to nie na miejscu. Nie na miejscu? Czy to forum sponsorują zakłady mięsne? :diabloti: Znów powtarzanie frazesów o męczeniu itp. Skąd taka wiedza? Skąd taka wiedza???to może zrób tak , że najpierwsz poczytasz , a potem popiszesz. Nie będę tracić czasu na tłumaczenie prostych rzeczy osobie , która jest ślepo zapatrzona w swoje przekonanie o tym , że z psa da się zrobić królika. Quote
evel Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 beton, beton, beton... czuję się, jakbym rozmawiała z lodówką :evil_lol: wegezwierzaki.pl napisał(a):M@D, to mocne stwierdzenie, jesteś specjalistą od żywienia zwierząt? Czy jest to tylko twoje przekonanie, poparte lekturą ulotek z karm dla zwierząt? <...> To co wkleiłeś to same ogólniki, nic nie wnoszące, powielające schemat; nie szukam kolejnego stwierdzenia, że kot to "zdecydowany mięsożerca". Jasne, to, co wkleił M@d, to samiusieńkie ogólniki, bo wcale nie miał psa, który nie mógł jeść mięsa, wcale się nie patrzył, jak ten pies hm no cóż cierpi bez możliwości jedzenia takich posiłków. A, tak se zmyślił coby zaszpanować i mieć +100 do lansu. wegezwierzaki.pl napisał(a):Reszta twojej wypowiedzi, wybacz, nie zasługuje na odpowiedź. Nie zasługuje na odpowiedź, bo jest prawdziwa...? :diabloti: W oczka kuje? Kuj kuj? wegezwierzaki.pl napisał(a):evl, Przyzwoite warunki? Rozumiem, że holokaust też byś przełknęła, gdyby niemcy zapewnili przyzwoite warunki w komorach gazowych? Bądź konsekwentna zatem i zjedz własnego psa. Weź się puknij w swoją śliczną główeczkę zanim coś napiszesz. Zwierzęta TO NIE ludzie, ludzie TO NIE zwierzęta. Holocaust to bardzo rozbudowana forma okrucieństwa LUDZI wobec innych LUDZI. Jak nie masz nic sensownego do powiedzenia to zamilknij, bo obrażasz w ten sposób pamięć wielu osób. Najlepsze na koniec... bo ja obecnie... .... nie mam psa! :diabloti::diabloti::diabloti: zonk, nie? Może powinnam na jakiegoś zapolować zatem? :hmmmm: Poza tym, na czym niby miałoby polegać bycie konsekwentną? Względem czego niby? Quote
yuki Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 :diabloti: W oczka kuje? Kuj kuj? :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: nie wiem dlaczego , ale padłam!!!! Quote
an1a Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 evl napisał(a):beton, beton, beton... czuję się, jakbym rozmawiała z lodówką :evil_lol: A odczep Ty się od AGD!! One mają duszę :mad: :evil_lol: Taaa.... myszka żywa to nie to samo co myszka z puszki :roll: te myszki z puszki cierpią bardziej, niż te na żywca zabijane. Od siebie powiem, że mój kot uwielbiał pastwić się nad zdobyczami zanim je skonsumował... Pies je to, co mu dasz, więc może w waszych głowach kiełkuje myśl, że widocznie mu to wystarcza.. Mając wybór nie zje zieleniny. Dlaczego głodne psy polują na kury a nie idą na pastwisko? Też się naczytały etykiet z paczek z karmą, że kura jest zdrowa? Skrajności są bardzo niebezpieczne... oj bardzo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.