iwa77 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Dorotko wysyłam dzisiejsze zdjęcia bidulki . To jest tak przerażone stworzenie,że trudno sobie wyobrazić ten strach.:-( Siedzi praktycznie w budce i tylko na chwilę, jak reszta psów przejdzie na druga część boksu , wychodzi na moment. Jak tylko nadchodzą z powrotem lub zaczynają szczekać natychmiast ucieka w popłochu wielkim do budki. Stałam dosyć długo u niej - psy przestały zwracać na mnie uwagę (nikogo innego nie było) zrobiło się w miarę cicho wtedy rozejrzała się i wyszła tuz przed budę i próbowała znalezć cos do jedzenia w prawie pustej miseczce.:placz: Wyczuły ją natychmiast i obszczekaly a ona biedulka uciekła. Ją trzeba szybko wyciągać bo nie jest dobrze. Quote
Isadora7 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 iwa77 napisał(a):Dorotko wysyłam dzisiejsze zdjęcia bidulki . To jest tak przerażone stworzenie,że trudno sobie wyobrazić ten strach.:-( Siedzi praktycznie w budce i tylko na chwilę, jak reszta psów przejdzie na druga część boksu , wychodzi na moment. Jak tylko nadchodzą z powrotem lub zaczynają szczekać natychmiast ucieka w popłochu wielkim do budki. Stałam dosyć długo u niej - psy przestały zwracać na mnie uwagę (nikogo innego nie było) zrobiło się w miarę cicho wtedy rozejrzała się i wyszła tuz przed budę i próbowała znalezć cos do jedzenia w prawie pustej miseczce.:placz: Wyczuły ją natychmiast i obszczekaly a ona biedulka uciekła. Ją trzeba szybko wyciągać bo nie jest dobrze. Boże... Alfik jamniś długowłosy chory, teraz ta bidula :placz::placz::placz: Quote
Koperek Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 W takim razie może zgłoszę to do p. Bogusia, że sunieczka sobie nie radzi... Tylko z tego co wiem, to jest to najspokojniejszy boks, w którym są same sunie:roll: Moja babcia wzięłą stamtąd ponad tydzień temu bidulinkę po zmarłym właścicielu- też przerażona chowała się za budę, bo w budzie to już była właśnie PANI JAMNIORKOWA:roll: Więc tak: Sunia trafiła do schroniska na początku stycznia! Właściciel trafił wtedy do szpitala i NA PEWNO już jej nie odbierze (bo zrobiłby to do tej pory)- cholera, szlag mnie trafia, jak sobie pomyśłę, o kochanej rodzince:angryy: tego pana! Wiek suni to 6 lat. Trafiła razem z pieskiem (też troszeczkę jamnikowatym) z tegoż właśnie domu. Piesek b. miły, aczkolwiek boi się dotyku i kompletnie nie umie chodzić na smyczy! Nie wiadomo, czy sunia reaguje tak samo, więc po prostu muszę ją wyciągnąć i się przekonać... Quote
danka1234 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Jest od stycznia to jak to było,przyszła zaciążona że urodzila szczeniaki,chyba niedawno bo na zdjęciu widać jeszcze spore sutki i na pewno nie była jeszcze sterylizowana.No i jeszcze co z tymi uszami co na 1 zdjeciu tak żle wygladaly. A pozatym że bardzo wystraszona to zdrowa czy coś do leczenia. Quote
Koperek Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 To, że przyszła ze szczeniakami to chyba pomyłka- ktoś coś namieszał... Jeszcze się dowiem dokładnie u źródła, bo dziś przyszłam tylko na chwilkę i dowiedziałam się najważniejszych rzeczy. Sterylizowana nie jest, ale postaram się ją zapisać, bo po co znowu szczeniaki. A co do uszu to zapytam, jak ją wyciągnę! Pójdę do weta i będzie wtedy konkretnie! Quote
Fortuna Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Ona moze sie zachowywac podobnie jak piesek z ktorym przyszla. A swoja droga to dosc dziwne, ze pies boi sie dotyku, to przeciez oznacza jedno, sami wiecie. Danusiu, Isadorko wstawiam watek z jeszcze jedna bidulka i to bez oczka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106864 Quote
Koperek Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Fortuna- to zachowanie nie jest jednoznaczne z biciem! Już widziałam i poznałam takie psy, które były tak mało socjalizowane, że po prostu nie wiedziały co to jest dotyk ludzkiej ręki i z czym to się wiąże. Do tej pory dawaly sobie radę bez tego, to po co to służy??? Takie pieski można nazwać trochę "dzikusami" i tak je traktować- JAKBY WSZYSTKO POZNAWAŁY OD POCZĄTKU- jak szczeniaki.;) Quote
Fortuna Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Koperek']Fortuna- to zachowanie nie jest jednoznaczne z biciem! Już widziałam i poznałam takie psy, które były tak mało socjalizowane, że po prostu nie wiedziały co to jest dotyk ludzkiej ręki i z czym to się wiąże. Do tej pory dawaly sobie radę bez tego, to po co to służy??? Takie pieski można nazwać trochę "dzikusami" i tak je traktować- JAKBY WSZYSTKO POZNAWAŁY OD POCZĄTKU- jak szczeniaki.;) Masz racje, tylko nie bardzo umiem sobie wyobrazic jak to jest mozliwe trzymajac psa w domu, no chyba ze byl trzymany w kojcu lub na podworku. Albo cos nie tak bylo w domu. Quote
Koperek Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Wiesz, ja już po tylu przypadkach domyślam się, że często gęsto psy "po starszych ludziach" to psy nieułożone, z większym, bądź mniejszym brakiem socjalizacji, gburne, bo nigdy nikt nie pokazał im gdzie ich miejsce itp. itd. Także wszystko się okaże, jak pójdziemy na spacerek;) Quote
danka1234 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 To czekamy na dalsze wieści o jamnisi. Ona ma dopiero 6 lat to jeszcze wszystkiego się nauczy,troszke czasu tylko trzeba by jej poswięcić w domu no bo w schronisku to wiadomo nie ma warunków.Zobaczymy jak bedzie ze spacerem czy da się prowadzic na smyczy i czy nie bedzie pokazywała agresji. Ja się nie znam na suczkach ale czy jej nie za bardzo wiszą te sutki ,jakby po ciąży jeszcze sie nie wciągneły.Ja jestem obyta z chłopakami to nie bardzo wiem jak to jest. Quote
iwa77 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Chodz bidulko- pokaż się może ktoś cię wypatrzy ! Quote
Isadora7 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 iwa77 napisał(a):Chodz bidulko- pokaż się może ktoś cię wypatrzy ! A może obserwator z allegro sie zdecyduje i prze4stanie być tylko obserwatorem Quote
Fortuna Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Czesc pani jamniorkowa, ciekawe jaki to wspanialy domek na ciebie czeka ? Quote
Erazm Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 To mamy znowu jamniorkową do wyciągnięcia:cool3: Quote
iwa77 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Witanko we Wrocku cioteczko Erazm ! To jest nie do "przerobienia " jedno wyciągniesz , a na to miejsce wchodzą dwa nowe.Głupota ludzka i okrucieństwo "dobrze sie mają" i dają nam dużo roboty. Jamniorkową trzeba wyciągać.Zobaczymy co powie Koperek po wizycie u lekarza o tych uszach. Quote
danka1234 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Ja swój tymczas zaoferowałam psiakowi z tego watku,jeszcze nie wiem kiedy przyjedzie do mnie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108776 ale to malizna to jak będzie trzeba to jamnisie tez moge przetrzymac na tymczasie. Jamniki jakos szybko znajdują domki to i ona pewnie znajdzie a tamten to raczej posiedzi dłużej. Quote
Erazm Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Danka:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Fortuna Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Mowilam Ci Danusiu , ze jestes wielka, moze nie cialem ale na pewno duchem. Quote
Isadora7 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 [quote name='danka1234']Ja swój tymczas zaoferowałam psiakowi z tego watku,jeszcze nie wiem kiedy przyjedzie do mnie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108776 ale to malizna to jak będzie trzeba to jamnisie tez moge przetrzymac na tymczasie. Jamniki jakos szybko znajdują domki to i ona pewnie znajdzie a tamten to raczej posiedzi dłużej. [quote name='Erazm']Danka:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: [quote name='Fortuna']Mowilam Ci Danusiu , ze jestes wielka, moze nie cialem ale na pewno duchem. Danka RESPECT i SZACUN - czapeczki z główki przed Tobą :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
malagos Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Ale by było dobrze, jamniczkowata by miała tymczas! :loveu: Quote
danka1234 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Dziewczyny jeszcze nic nie zrobiłam,narazie to tylko wszedzie proponuje tymczasy ale jakoś żaden psiak do mnie nie dojeżdża bo po drodze Isadora je zgarnia do siebie. Quote
Isadora7 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 danka1234 napisał(a):Dziewczyny jeszcze nic nie zrobiłam,narazie to tylko wszedzie proponuje tymczasy ale jakoś żaden psiak do mnie nie dojeżdża bo po drodze Isadora je zgarnia do siebie. Tylko dwóch ci zgarnęłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
danka1234 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Witanko dla wszystkich i jamnisi. Chyba trzeba by nadac jamnisi imię (a moze znacie te z domu) a jak nie to jola od jadzi proponowała Zuzia,Zuzanna,co Wy na to bo mnie się bardzo podoba. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.