Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bedom, bedom;) tylko mi na spacerku komórka w kieszeni zamokła:shake: tak u nas leje, że wróciliśmy cali mokrzy i nalało mi się do środka telefonu:eviltong: teraz rozbebeszyłam telefon, powyciągałam co się dało i suszę :p mam nadzieje, że będzie działać :mad:

  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciesz sie ,ze im sie nie "rzuciło na nogi"Moim jak załoze kaganiec,drętwieją nogi...kroku nie zrobią.A Wy co,polityczne?To politycy moczą sprzęt tego typu;komóra,laptop...:evil_lol:

Posted

Neczka napisał(a):
Jak mi działa po tym, jak się w wannie wykąpała to i po deszczu zadziała :D:evil_lol:


aaaaa....rozumiem...a czy kiedy Twoja komórka zażywała kąpieli w wannie, była jednocześnie w kieszeni Twoich spodni , a spodnie na Tobie????;):D

Posted

MagdaH napisał(a):
aaaaa....rozumiem...a czy kiedy Twoja komórka zażywała kąpieli w wannie, była jednocześnie w kieszeni Twoich spodni , a spodnie na Tobie????;):D

No to ba, zima w końcu jest... jeszcze wyłowić jej nie mogłam, bo sobie za grube rękawiczki ubrałam :diabloti::D

  • 3 weeks later...
Posted

Pojawiłeś się na świecie 4 października 1992 roku. Pod koniec listopada zamieszkałeś z nami, Lysiu. Byłeś małą zapchloną i zarobaczoną puchatą kuleczką, nieplanowaną, niechcianą, ale na szczęście w porę dwie koleżanki z klasy zabrały Ciebie i Twojego braciszka do domków.



Miałeś nas, swoją rodzinę, ptasiego kumpla Paputa, który uwielbiał wozić się darmo na Twoich plecach i drażnić Cię. Czasami musiałeś Go dyscyplinować:lol:




Lubiłeś spać w swoim łóżeczku...





...dzisiaj wylegują się w nim Czesiu i czasem Fido:p



Teraz są święta, które lubiłeś najbardziej...Rok temu jeszcze wspólnie ubieraliśmy choinkę, a Ty tradycyjnie plątałeś się w łańcuchach, ściągałeś ledwo co powieszone szyszki i plastikowe ozdoby, które równiutko układałeś na dywanie...Uwielbiałeś pierwszy dobierać się do prezentów, zwłaszcza cudzych, wyjadać smakowitości a potem z niewinną minką udawać, że to nie Ty...Paput siadał na choince, zrzucał pierniki na podłogę, a Ty tylko na to czekałeś...

Bardzo nam Ciebie brakuje, Lyśku...Byłeś z nami ponad 16 lat...16 wspólnych świąt B.N. i ubierania choinki, 16 wspólnych ulepionych przeze mnie i obsikanych przez Ciebie bałwanów, 16 razem szukanych prezentów "zajączkowych", 16 fajnych wakacji...Dziękuję za 16 wspólnych lat:calus: ...Pozostaniesz w moim sercu na zawsze...

Posted

Ale piękny i niesamowity...
Lysku
[*] jakie Ty miałeś szczęście trafić na Madzię... :roll:

Wesołych Świąt życzę Irciowi i całej jego wspaniałej rodzince :loveu::loveu:

Posted

Madziu pięknie to napisałaś......moj Boryś odszedł 2,5 roku temu....:-(:-(:-(
Nie potrafię tak o nim pisać, nie potrafię rozmawiać, nie mogę myśleć nawet bo zaraz wyję z żalu......:-(:-(:-(:-(:-(
Taka to ci porypana jestem.....a od 3 dni płaczę za naszym orzechowskim Dziadziem co go bestialsko zastrzelono, a jeszcze w sierpniu miałam go w domu, tuliłam tę piękną, stareńką i kochaną główkę, a on tak oddanie i ufnie patrzył mi w oczy...:-(:-(:-(. Te świeta były do d...y.

Posted

wiecie, czas mija ... ja swojego Albina straciłam prawie 3 lata temu ... kurcze boli jak szlag wciąż ta strata ...

Jedyne zdjęcie w ramce które stoi na kredensie to spiące zdjęcie Albina, tak śpi do dzisiaj słodko, dobrze i bezpiecznie. Śpi bezemnie ...

Sentyment do białych psów został, wielka miłość w sercu do tego skurczybyka psiego który tak mi dał popalić. Kilkanaście obsikanych jeży bo nie zdążyłam zareagować, kilka zjedzonych przez niego petów i wylizanych puszek po piwie bo znów był szybszy, ukochana przez niego moja pomidorowa do której wzdychał ... ALBIN ... najpiękniejsze psie serce bo nigdy chyba nikt za mną tak nie był jak ten pies ...

Przykro mi, że straciłaś swojego ukochanego Lyśka, inaczej to wszystko powinno wyglądać jednak zycie życiem a na jego końcu zawsze to samo - nasze łzy bo potrafimy kochać ...

Trzymaj się.

Beciu moje Święta też świętami nie były ... przespałam je bo tak łatwiej bo nie tak przykro ...
Dziadek - inaczej powinno było sie stać, miał żyć bo w końcu dla niego czas na życie przyszedł i znów człowiek przeszkodził ... tym razem już na zawsze i My nie pomożemy ...

Dołek ... i wielka radość Madziu

Bo tak śpią tylko te psy, które ktoś kocha - pięknie, jedynie, wyjątkowo

Posted

Bardzo Wam dziękuję, Ciotki, za słowa otuchy...dlatego, że te mordy ufaflane są członkami naszych rodzin a nie "tylko zwierzętami" jak to nazywają poniektórzy bliźni, my odczuwamy śmierć ukochanego futrzaka jako stratę kogoś bliskiego...Śledziłam wątek Dziadzia, cieszyłam się i ryczałam jak głupia widząc go z obciętym futrem, w domu (chwilowo tymczasowym) na Becinych kaflach, ale w DOMU. Te świecące ogniki w oczach, roześmiany pychol i hmmmmm "lwia grzywa a'la wczesny Zbigniew Wodecki":lol: - zupełnie inny psiak niż schroniskowy, z posklejaną błotem sierścią, smętnie zawodzący...Kiedy przeczytałam, co sie stało, coś we mnie pękło:-(...święta do dupy, rodzina nie wiedziała, czy ślimaczę się ze wzruszenia świątecznego, czy z innego powodu, kiedy im powiedziałam o Dziadziu, nawet monż się poryczał:-( Dziadziowa załamana, nie może sama się obwiniać, że gdyby nie zabierała Dziadzia ze schronu to by żył:shake: Po tylu latach w schronie przynajmniej przez kilka miesięcy miał kochający domek, miał rodzinę i na pewno pamięta o tym brykajac z Borysiem, Albinem i Lyszardem za TM. A nam nie pozostaje nic innego tylko starać się bardzo mocno, żeby zasłużyć sobie w przyszłości na przejście za TM i dołączyć do psiowego doborowego towarzystwa, a nie np. do ludzkiego nieba.

  • 3 weeks later...
Posted

Och...matko...wstyd, wstyd wstyd:splat:...:shake::shake::mad: wszystkim przed świętami powysyłałam, a na wątek samego zainteresowanego nie wkleiłam:angryy: NO WSTYD:mdleje:Klik poniżej:

Santa Yourself - Turn yourself into a dancing Santa

Ostatnio jestem troche zawalona robotą, dlatego rzadko zaglądam, Czesiorek coraz bardziej ubity;) Na początku ważył 8,7kg a teraz 12,5. Pychol coraz okrąglejszy, pościągali z Fidkiem ozdoby drewniane i słomiane, pozżerali co sie dało i choinka sie rozebrała:lol:. Następne święta: zatknę Marysię na czubku choinki, a chłopaków powieszę w charakterze aniołków :eviltong:

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='becia66']A ja bym chciała zobaczyć Czesiowatego z wagą 12,5kg...:eviltong:
Becia, mówisz - masz :p
Irokez na główce okresowo przycinany i czesany, żeby się kołtuny nie robiły



a to obiecane AFRO na doopci (też lekko już przycięte ;))


dotychczas poznano dwa miejsca występowania Czesiosława i Fidlastego w naturze: po 1 micha :evil_lol:

po drugie wyrko (rzadko własne, ale zdarza się zapozować :lol:)




częściej od Pańci, bo tam podusie i pierzynka :p
Poniżej wieczorna toaleta


Trudno Czesława focić, bo rzadko udaje się uchwycić odpowiedni moment i w większosci zdjęcia wychodzą poruszone. Widać mu poruszony łepek, bo sie kręci i wierci niesamowicie :evil_lol:

Posted

becia66 napisał(a):
A te 12,5 kg wcale po nim nie widać....:eviltong:....chudzina dalej jakas taka...:eviltong::evil_lol:

Wesz, Becia, ktos w rodzinie musi być zgrabny i reprezentacyjny:eviltong: Padło na Czesława, bo jest najładniejszy :p Co do kilogramów, to będzie widać po wizycie u fryzjera wiosną,mięśnie ma ładnie ubite i ma KLATE!!!!!:loveu: a nie taki grzebyk jak kiedyś. Poza tym wciecie w pasie zupełnie mu się straciło:evil_lol: O ile Fidka łatwiej focić, bo to flegmatyk, o tyle Czesiu to 12,5 kg ADHD:lol:

Posted

MagdaH napisał(a):
Wesz, Becia, ktos w rodzinie musi być zgrabny i reprezentacyjny:eviltong: Padło na Czesława, bo jest najładniejszy :p

Uśmiałam się jak głupia :D:D

Posted

MagdaH napisał(a):
a nie taki grzebyk jak kiedyś.:evil_lol: Czesiu to 12,5 kg ADHD:lol:


Oj grzebyk to on był wielki, doskonale pamietam bo te jego zdjęcia ze schroniska to moje.....:eviltong:.....ile sie tego napstrykałam to też pamietam bo Czesio raz tu, a za chwilę tam i jeszcze warczał skubaniec na dodatek....:eviltong::evil_lol:

  • 3 months later...
Posted

Ojej, :mad: to za mało :p



Irocześ w oczekiwaniu na swoją kolej w salonie fryzjerskim



" Fido!!! znowu zeżarłeś moje jedzonko!!!"



"A dostaniemy coś jeszcze???"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...