Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:loveu::multi::loveu::multi::loveu:Słuchajcie!!!!! Gadałam z Wiosną!!! Dzisiaj mały prześpi się jeszcze w schronie, a jutro w sobotę pójdzie spać do swojego wyrka :cool3:. Powiedzcie mu, żeby pakował manele, jutro przed południem jedzie do domku :megagrin::lol!::mdrmed::fadein::-D:iloveyou::saint1::laugh2_2::klacz::Cool!::ylsuper:

Posted

[quote name='MagdaH']:loveu::multi:Słuchajcie!!!!! Gadałam z Wiosną!!! Dzisiaj mały prześpi się jeszcze w schronie, a jutro w sobotę pójdzie spać do swojego wyrka :cool3:. Powiedzcie mu, żeby pakował manele, jutro przed południem jedzie do domku :laugh2_2::klacz::Cool!::ylsuper:

Powiemy mu Magda na pewno i mysle że on zrozumie......:multi::multi::multi:

Posted

Tez ogromnie sie ciesze,pamietam jak staremu jamniorowi nic nie mówiłam,tylko ludziom przy nim i on pilnował auta kilka godz,bo czuł,ze pojedzie!Przesiedział cały czas przy drzwiach auta,byłam w szoku.Ircio tez wyczuje odmiane losu!

Posted

[quote name='Neczka']ooo jak szybko :multi: jeśli w sobotę, to najprawdopodobniej nas tam spotka ;)

Ciotki, proszę bądźcie tam i dopilnujcie, żeby wydano Wiośnie właściwe psiaki, plis, plis, pliiiiiissssss!!!!!!!!!!!!:loveu:

Posted

[quote name='SZPiLKA23']Irciu pewnie juz łapkami przebiera :D[/quote]

No ja myślę...:loveu: dzisiaj na obiadek rybka z ryżem i warzywami. Powinno mu podejść, co? :lol:

Posted

[quote name='SZPiLKA23']Irciu to raczej niejadek ale mysle ze mu bedzie smakowało... mi by przypasowało :D[/quote]

:megagrin::megagrin::megagrin: to zabieraj sie z Irciem, tylko jak Ty sie biedna do klatki zapakujesz :mdrmed::mdrmed::PROXY5:

Posted

To nie Irciu łapkami przebiera tylko Magda :evil_lol:Neczka,mam nadzieje,ze wziełas aparat,po to go Ci zostawiłam,bo czułam,ze moge nie dac rady jechac.:shake:

Posted

Z wielką dumą i radością oznajmiam, iż w dniu dzisiejszym do naszej rodziny dołączył psisynek imieniem Irokez :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Wszystkim osobom, które przyczyniły się do pojawienia się Ircia w naszym domu, serdecznie dziękuję :Rose::Rose::Rose::buzi::buzi: Szczegóły późnym wieczorem, bo teraz trwa wspólne poznawanie się, Fido przyjął Ircia bardzo przyjaźnie :loveu::cunao:potem na spokojnie opiszę co i jak...

Posted

No, to po kolei: byłam w kontakcie smsowym z Wiosną, dotarli do Tychów ok. godz. 18-tej na umówionym miejscu, kiedy podjeżdżali zauważyłam na kolanach Wiosny słodkie, beżowe maleństwo :loveu::loveu::loveu: Po wyjściu z samochodu założyłam mu obrożę i smycz, rozglądał sie dookoła niepewnie. Wiosna z TZ mieli jeszcze w planach wdepnąć do Tesco, ale Vikusia wstępnie przerobiła ich autko na lekko inny model, więc woleli nie ryzykować :lol: W międzyczasie przyjechał po mnie małżowinek i od razu pojechaliśmy do mamy. Ircio grzecznie leżał na siedzeniu, a kiedy wchodziliśmy do domu, bał się przekroczyć próg. Kiedy moja mama go zobaczyła, prawie sie popłakała "...bo malutki,chudziutki, pewnie głodny..." itd. Jedzenie było już przygotowane, w środy i soboty rybka z ryżem i warzywami, Fido kiedy Ircia zobaczył, obwąchał z każdej strony, pomamlał po uszach i po uśmiechniętej mordzie poznałam, że kolega został przyjęty:p Ircio skubnął rybkę, polizał ryż, spojrzał na warzywka i zaczęli z Fidkiem szaleć po mieszkaniu. Gonili sie po pokojach, jutro spróbuję jakieś zdjęcia zrobić, bo wszystkie wyszły poruszone i nieostre:evil_lol: Widziałam go wcześniej na zdjęciach, więc miałam ogólne pojęcie jak wygląda. Nie wiedziałam, że jest taki drobniutki i chudziutki, myślałam, że jest troszkę większy, ma takie drobne łapeńki i nosek. Chwilę po jedzeniu poszliśmy na spacer do pobliskiego parku, Ircio i Fidek szli razem, obok siebie, jakby nic innego w życiu nie robili, tylko chodzili razem. Po niezbyt intensywnym spacerku, przyszliśmy do domku i mama stwierdziła, że go dziś jeszcze wykąpie przed jutrzejszą wizytą u weta. Przypuszczam, że nie był odrobaczany ani szczepiony, jutro pogadam z wetem. W tej chwili obie bambaryły śpią po najostatniejszym siusianiu. Kiedy mama go wykąpała i przyniosła szczotkę od Fidka, zawołała go " Ircio, Irokez" a on nic, a kiedy pokazała mu szczotkę i powiedziała, że teraz zrobimy "czesiu, czesiu" to się ucieszył i do niej przybiegł. Potem kilka razy mówiliśmy "czesiu" a on tak patrzył, jakby o niego chodziło i przybiegał sprawdzić o co chodzi. Zobaczymy w ciągu kilku dni czy będzie Irokez, czy Czesiu. W każdym razie ja i mama jesteśmy w nim zakochane, Fidek troszkę zazdrosny, ale z umiarem. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...