Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Są różne schroniska. Są takie z którymi się bardzo dobrze współpracuje i takie z którymi można tylko walczyć. W tym konkretnym wypadku nie ma alternatywy, nie mamy DT o DS nie wspominając. Pozostaje rozpoznanie które ze schronisk w waszej okolicy da temu psu największe szanse.
Ja u siebie mam dwa psy. Obydwa spore. Niewskazane jest tylko zamykanie ich razem pod moją nieobecność - wtedy mogą się szczepić - chociaż ich szczepy kończą się na kilku wyrwanych kłaczkach futra i drobnych zadrapaniach (oba są kudłaczami). Bardziej kłótliwe są moje sunie.

Posted

Przyszedł mi do głowy pomysł , żeby dogadać się ze schroniskiem, aby dali temu psu oddzielny kojec ( może mają jakiś mały ) ,a w zamian zoobowiązać się do utrzymania psa w zakresie jego żywienia . I oczywiście szukać mu domu intensywnie , żeby to jak najkrócej trwało , bo musiałabym pilotować czy się wywiązują i wozić mu jedzenie . Mam na myśli tutaj grudziądzkie schronisko , bo dalej nie dam rady . Tak dla ścisłości chodzi o schronisko w Węgrowie , bo w Grudziądzu nie ma .Oni tam nie przyjmują psów , ale może na takich warunkach by się zgodzili. Kupowałabym co miesiąc worek suchej karmy z marketu 15 kg + co tydzień batony ( chodzi mi o tą mieloną karmę sprzedawaną w mięsnym ). Niestety w tym schronisku nie odbierają nigdy telefonu , muszę tam pojechać , to dość daleko. Co o tym sądzicie ? Czy to ma sens ? Czy mnie wyśmieją ?

Posted

Raczej nie. Jeśli to schronisko nie ma wolontariuszy i nie prowadzi usług typu hotel dla psów to po pierwsze wątpie żeby byli zainteresowani (bo jak nie lubią wolontariatu to Ciebie też nie polubią i nie mają procedur na takie coś).
Po drugie jak schronisko nie jest podpięte po jakąś wiarygodną organizację to trudno z nim zawierać umowy...

Posted

Poszukajcie moze hoteliku w pobliżu, nie jest to wyjście ale napewno dałoby trochę czasu na szukanie.
Pieniądze rzecz nabyta , zawsze się znajdą. Trzeba szukać chętnego na dużego psa, a na chwilę obecną wsadził psa gdziekolwiek, byle był bezpieczny.

Ja niestety w kojcu mam Lusię i Pusię, a w kolejce czeka trzyłapek Misiu.

Posted

Hotelik ma jedną zasadniczą wadę, trzeba płacić a w przypadku sporego psa będą to spore pieniądze. Nie widziałem jakoś do tej pory deklaracji stałego comiesięcznego wsparcia psa stałą sumą - proszę więc o nie - zweryfikujemy możliwości pod tym względem.

Posted

Wrzuciłam w google , wyskoczyło 7 hoteli , ale tylko przy dwóch są telefony . W dodatku żadnego hotelu w Grudziądzu . Chełmża , Pruszcz Pomorski ,Toruń, Trzemiętówka , Inowrocław oraz Dragacz -Grudziądz , ale to ostatnie w nazwie była hodowla , więc nie wiem czy to nie pomyłka ( nie było podanego telefonu ). Zadzwoniłam do Pruszcza cena 25 zł ,przy dłuższym pobycie powyżej 2 tyg. -22 zł. Jak dla mnie cena astronomiczna za miesiąc. Trzeba szukać tańszego rozwiązania . Ja nie umiem robić zbiórek na psa , a nie jestem w stanie tego sfinansować. Najlepiej byłoby , gdyby ktoś udostępnił kojec dla psa , za jego jedzenie jestem w stanie zapłacić , przy niedużej pomocy .Myślę o jedzeniu najtańszym ( karma sucha Chappi , batony , makaron, ryż) . Ale na razie nikogo nie znalazłam , kto by go przetrzymał. Jednak za taką cenę , jaką żądają hotele za msc, to można chyba kupić budę i zrobić kojec.

Posted

600 zł to duża kwota. Jeśli nawet uda nam sie uzbierać to może góra na miesiąc a co z resztą czasu?
Nie mamy przecież pewności że po miesiącu pies znajdzie dom...

Posted

Mam takie pytanie , czy rozmawiając z "hotelikiem " mówić prawdę , tzn. że pies nie mój i łańcuchowy ? Bo szczerze mówiąc jak rozmawiałam z jednym , to bardzo brzydko nakłamałam :oops: Jakoś mi przez gardło prawda nie chciała przejść. Chciałam się zorientować jakie są ceny i powiedziałam, ze piesek jest mój , że w typie podhalana i na swoim podwórku agresywny , a w warunkach hotelowych to nie wiem. Ponieważ pani się zawahała ( tak mi się wydaje ), to trochę mnie fantazja poniosła i powiedziałam , ze na spacerach daje się obcym pogłaskać :oops: Niedługo bym powiedziała , że na wystawach też jest grzeczny dla obcych. :shake: Gdyby jednak udało się znaleźć jakiś tańszy hotel to chyba trzeba powiedzieć prawdę ...Ale czy wtedy ktoś go weźmie ? Jakie macie doświadczenia ?

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Kojec-dobrze zabezpieczony i buda to wydatek ok 2-3 tys.



Ile kosztuje dobrze zabezpieczony kojec , bo budę mogłabym na pewno taniej załatwić ?

Posted

Kasia napisał(a):
600 zł to duża kwota. Jeśli nawet uda nam sie uzbierać to może góra na miesiąc a co z resztą czasu?
Nie mamy przecież pewności że po miesiącu pies znajdzie dom...



Niestety uzbieranie takiej kwoty wcale nie rozwiązuje problemu. Przyszła mi taka myśl do głowy , aby dać psa do przechowania tej pani , która wzięła ode mnie huski. Pani ma teraz dwa psy ( jest jeszcze kaukaz ) . Na pewno nie chce trzeciego , trzeba byłoby zapłacić za jego wyżywienie .Być może zgodziłaby się , to skromna i kochajaca zwierzęta osoba . Na pewno byłaby tańsza od hotelu. Może kwota 300 zł z wyżywieniem wystarczyłaby ? Problem w tym , że trzeba by zrobić jej kojec i zakupić budę , bo ten który ma jest zajmowany przez kaukaza. Gdybyście znaleźli złotą rączkę , która zrobiłaby kojec , to budę i transport psa wzięłabym na siebie.

Posted

Kasia napisał(a):
A materiał na kojec jest?
Ta Pani zgodziłaby się...?



Nie zadałam jej tego pytania , najpierw muszę wiedzieć ile kosztuje zbudowanie kojca oraz skąd wziąć fachowca do tego zadania. Oczywiście materiał trzeba kupić . Ja nie jestem w stanie za to zapłacić , mogę sfinansować budę oraz dowóz psa . No i weta , bo będzie potrzebny do podania psu sedalinu ( czy to jest zastrzyk na uspokojenie ?). W każdym razie potrzebny byłby kojec oraz utrzymanie psa do czasu aż znajdzie się DS. Oczywiście budę będzie można zabrać i przeznaczyć dla innego bezdomnego psa , jak tego uda się gdzieś umieścić . No bo kojca się raczej nie zabierze....To tylko moje pomysły , nie wiem czy realne finansowo do wykonania.

Posted

Sedalin podaje sie w jedzeniu.

Ten kojec to dobry pomysł ale nie mam pojęcia skąd wziąć złotą rączkę i materiał...
A może Ci Państwo znaja kogoś kto mógłby taki kojec zrobić i za ile?

Posted

Kasia napisał(a):


Ten kojec to dobry pomysł ale nie mam pojęcia skąd wziąć złotą rączkę i materiał...
A może Ci Państwo znaja kogoś kto mógłby taki kojec zrobić i za ile?


Dobra myśl , bo nawet gdybym miała materiał to byłby problem z transportem . Oni mieszkają jakieś 70 km ode mnie. Tyle ,że ja tego nie sfinansuję , nawet gdyby ktoś im kojec wykonał . Zresztą to chyba za drogie rozwiązanie , bo i tak oni go nie wezmą na stałe. Nie stać ich po prostu na utrzymanie trzech dużych psów . Poza tym oni chcieli mieć dwa psy , nie więcej. Jakoś wcześniej nie pomyślałam o tym , ale może oni by go na łańcuch wzięli. I tak biedak żyje na łańcuchu , w końcu to tymczasowe rozwiąznie. Ale budę musiałabym załatwić. Tylko się boję czy by się nie urwał i haszczaka nie pogryzł . No i trzeba pamiętać o płaceniu za jego jedzenie , pewnie z nawiązką , żeby pani zrekompensować kłopot.

Posted

Nie wiem czy mi przez gardło przejdzie taka prośba do tych ludzi .:-( Jakos czarno to widzę: kaukaz w kojcu , haszczak na podwórku i jeszcze trzeci owczarkowaty na łańcuchu. Wszystkie wrogo do siebie nastawione , no może oprócz haszczaka , ale nie wiem czy mu się charakter nie zmienił , bo rok temu był jeszcze bardzo młody ( miał ok. 1,5 roku ).
Przykro to pisać , ale nie widzę sensownego rozwiązania . Koszty mnie przerażają... No i fakt , że ten pies nie jest łagodny i ciapowaty ,także mnie przerasta.

Posted

A może zrobić tak: zapytać tych ludzi czy by go nie wzieli do budy (jak piszesz on teraz tez na łańcuchu jest), w między czasie poogłaszac go i szukać domu no i obserwować jaki ten pies jest naprawdę bo w tej chwili to mało o nim wiemy...
Tylko kurcze co zrobić jeśli okaże się, że on agresywny jest do wszystkich psów, nawet do tego haszczaka i zacznie sie jatka... :shake:

Posted

Miałabym prośbę o założenie pieskowi wątku na molosach , chodzi mi o pierwszy post ze zdjęciami , potem będę juz pilotować sprawę. Myślę ,że on nadaje się na molosy ? Ja tam jeszcze nie mam nawet konta.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...