Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bonsai napisał(a):
Najpierw musimy znaleźć jakiś tymczas, wtedy będziemy myśleć o transporcie. Na razie mamy nadal nadzieję, na fotki. Duży to pies?




Pies jest wielkości dobermana , ale bardziej masywny , kudłaty, rudy.

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesli chodzi o przetrzymanie psa dłużej przez właścicieli - też o tym myślałam . Pewnie będę musiała go o to prosić , ale nie mam gwarancji ,że się zgodzi , a może się zgodzi na odczepnego a potem zrobi swoje :angryy: Ja tego człowieka nie znam . O całej sprawie dowiedziałam się od tej pogryzionej kobiety. To bardzo miła osoba , kochająca zwierzęta i było jej żal , że właściwie przez nią pies zginie . Powiedziałam jej ,że to nie jest jej wina , tylko właścicieli , że nie potrafią psu zapewnic właściwych warunków do życia , no i bezpieczeństwa. Wspomniałam jej , że zgłoszę temat psa do organizacji , które ratują zwierzęta i może znajdzie się chętny na psa . No cóż , ona nie wie co to dogomania , a ja nie bardzo umiałam wytłumaczyć. Problem polega na tym , że ona mieszka po sąsiedzku i boi się tego psa , że znów się zerwie i ją dopadnie . Właściciele nie zrobili nic , aby temu zapobiec . Jest tak jak było . Oni nie maja ogrodzenia , a ten łańcuch jakiś chyba zardzewiały ,że pies się zrywa :-o Prawdę mówiąc podczas ostatniej rozmowy ze mną ta pogryziona pani miała juz mniej checi , aby pomóc psu , ponieważ rany których doznała zaczęły ropieć , bardziej ją boli niż na początku i w związku z tym mniej ją los psa obchodzi. Wspomniała tylko , że byłaby za uśpieniem psa , ale wet tego nie zrobi ( juz odmówił ) , więc najgorzsze jest to ,że pies zostanie zastrzelony , bo zna sąsiada i wie , że on tak postąpi.

Posted

Gdyby ten pies nie był tak problematyczny to sama bym sobie poradziła i znalazła mu dom . I nie pozwoliłabym na zabicie go , tylko natychmiast wzięła do siebie na tymczas. Niestety problem mnie przerasta. Dlatego założyłam ten wątek.. Myślę ,że taki pies mógłby trafić jako stróż do jakiegoś zakładu . Może to nie jest idealny dom , ale chyba to lepsze niż kula w łeb. Oczywiście byłoby fajnie , gdyby trafił w jakieś kochające ręce , do odpowiedzialnej osoby , która umie postepować z dużym psem , który nie jest ciapkiem. Chce podkreślić , że ten pies żyje teraz przy rodzinie z dziećmi , wprawdzie na łańcuchu , ale oni się go nie boją , nikogo z domowników nigdy nie zaatakował !

Posted

Kochani ! Mam wreszcie zdjęcia !!! :multi:Ale nie umiem wrzucić ich tutaj :oops: . Czy ktoś byłby uprzejmy podać mi swój e-mail to bym je przesłała i poprosiła o zamieszczenie. Pies jest naprawdę przecudnej urody .

Posted

Nie zostawiłam Was, tylko mam utrudniony dostęp do internetu. To jeszcze potrwa parę dni.
Z transportem, jeśli zajdzie taka potrzeba, nie będzie tak źle. Mam kogoś w tamtych stronach. :) Grudziądz, nie ?

Posted

toyota napisał(a):

Czy ktoś mi powie co to są te łapki , słoneczka lub płomyczki , które wię macie przy nickach ? :-o


To sie pojawia po ilosci zapisanych przez Ciebie postów - im więcej postów tym wiec ej łapek a potem ogników ;)

Co do tytułu to go zmień Asiu :lol:
I skopiuj te zdjęcia do pierwszego postu.

Posted

toyota napisał(a):
......... podczas ostatniej rozmowy ze mną ta pogryziona pani miała juz mniej checi , aby pomóc psu , ponieważ rany których doznała zaczęły ropieć , bardziej ją boli niż na początku .......


Ropiejące rany pięknie się goją pod czarodziejskim wpływem maści SCALDEX (produkuje ją Polfa Rzeszów) !
Powiedz, proszę, tej pani, żeby sobie kupiła tę maść (koszt około 19 zł za dość dużą tubę). Nie mów pani tego :evil_lol:, że właśnie tą maścią wyleczyłam w kilka dni paskudzące się rany pooperacyjne mojej suni. Maść jest lekiem jak najbardziej dla ludzi - przed zastosowaniem u zwierzaka zapytałam o taką możliwość lekarza, który maść opracował. Dodam, że wiele lat temu prototypem maści od tego samego lekarza wyleczyłam paskudzące się oparzenie, z którym medycyna szpitalna nie potrafiła sobie poradzić.
Maść goi naprawdę rewelacyjnie.

PS: Pies jest faktycznie piękny !

Posted

Nie dam rady tego tematu zmienić :oops: Klikam we wszystko co się da , już mi szyja zdrętwiała od siedzenia przed kompem i jeszcze nie wpadłam na to jak to zrobić :roll: .

Posted

toyota napisał(a):

Nie dam rady tego tematu zmienić :oops: Klikam we wszystko co się da , już mi szyja zdrętwiała od siedzenia przed kompem i jeszcze nie wpadłam na to jak to zrobić :roll: .


dasz radę. Juz Ci mówię jak ;)

W pierwszym poście kliknij w EDYTUJ, następnie w IDź DO ZAAWANSOWANYCH, teraz zmień tytuł i kliknij w ZAPISZ ZMIANY
Gotowe :lol:

Posted

toyota napisał(a):

Dzięki , a jak te zdjęcia przerzucić na pierwszą stronę ?:help1:


Zaznacz te które ja wkleiłam, daj CTRL+C, następnie przejdź do EDYCJI postu pierwszego, najedź myszką na to białe pole postu i daj CTRL+V.
Gotowe :lol:

Posted

[quote name='ElzaMilicz']To owczarek środkowoazjatycki.

W książce "Rasy psów" E.M.Kramer jest taki pies Cao da serra Estrela - ten jest łudząco podobny ;) Ale na pewno nie ma tych 72 cm w kłębie jak tu podają . Tak na serio , to sądzę ,że to jakaś mieszanka podhalana z onkiem + :Dog_run:
W każdym razie ładny psiak . Czy ktoś ma pomysł jak go ratować ?Schron w Grudziądzu nie przyjmuje psów :lookarou:

Posted

Ja bym się nie upierał że jest rasowy. Nieważne zresztą trzeba go zabrać i tyle. Do tytułu wątku należałoby dodać pilnie DT!

Posted

piękny piesek.. podnoszę..
nie wygląda na agresywnego.. dla niego najlepsza opcja to domek na wsi z dużym terenem do zabawy.. dac mu troszkę wolnosci a nie ten łańcuch i na pewno nie będzie w nim agresji..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...