toyota Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Bonsai napisał(a):Najpierw musimy znaleźć jakiś tymczas, wtedy będziemy myśleć o transporcie. Na razie mamy nadal nadzieję, na fotki. Duży to pies? Pies jest wielkości dobermana , ale bardziej masywny , kudłaty, rudy. Quote
toyota Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Jesli chodzi o przetrzymanie psa dłużej przez właścicieli - też o tym myślałam . Pewnie będę musiała go o to prosić , ale nie mam gwarancji ,że się zgodzi , a może się zgodzi na odczepnego a potem zrobi swoje :angryy: Ja tego człowieka nie znam . O całej sprawie dowiedziałam się od tej pogryzionej kobiety. To bardzo miła osoba , kochająca zwierzęta i było jej żal , że właściwie przez nią pies zginie . Powiedziałam jej ,że to nie jest jej wina , tylko właścicieli , że nie potrafią psu zapewnic właściwych warunków do życia , no i bezpieczeństwa. Wspomniałam jej , że zgłoszę temat psa do organizacji , które ratują zwierzęta i może znajdzie się chętny na psa . No cóż , ona nie wie co to dogomania , a ja nie bardzo umiałam wytłumaczyć. Problem polega na tym , że ona mieszka po sąsiedzku i boi się tego psa , że znów się zerwie i ją dopadnie . Właściciele nie zrobili nic , aby temu zapobiec . Jest tak jak było . Oni nie maja ogrodzenia , a ten łańcuch jakiś chyba zardzewiały ,że pies się zrywa :-o Prawdę mówiąc podczas ostatniej rozmowy ze mną ta pogryziona pani miała juz mniej checi , aby pomóc psu , ponieważ rany których doznała zaczęły ropieć , bardziej ją boli niż na początku i w związku z tym mniej ją los psa obchodzi. Wspomniała tylko , że byłaby za uśpieniem psa , ale wet tego nie zrobi ( juz odmówił ) , więc najgorzsze jest to ,że pies zostanie zastrzelony , bo zna sąsiada i wie , że on tak postąpi. Quote
toyota Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Gdyby ten pies nie był tak problematyczny to sama bym sobie poradziła i znalazła mu dom . I nie pozwoliłabym na zabicie go , tylko natychmiast wzięła do siebie na tymczas. Niestety problem mnie przerasta. Dlatego założyłam ten wątek.. Myślę ,że taki pies mógłby trafić jako stróż do jakiegoś zakładu . Może to nie jest idealny dom , ale chyba to lepsze niż kula w łeb. Oczywiście byłoby fajnie , gdyby trafił w jakieś kochające ręce , do odpowiedzialnej osoby , która umie postepować z dużym psem , który nie jest ciapkiem. Chce podkreślić , że ten pies żyje teraz przy rodzinie z dziećmi , wprawdzie na łańcuchu , ale oni się go nie boją , nikogo z domowników nigdy nie zaatakował ! Quote
toyota Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Kochani ! Mam wreszcie zdjęcia !!! :multi:Ale nie umiem wrzucić ich tutaj :oops: . Czy ktoś byłby uprzejmy podać mi swój e-mail to bym je przesłała i poprosiła o zamieszczenie. Pies jest naprawdę przecudnej urody . Quote
ElzaMilicz Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Nie zostawiłam Was, tylko mam utrudniony dostęp do internetu. To jeszcze potrwa parę dni. Z transportem, jeśli zajdzie taka potrzeba, nie będzie tak źle. Mam kogoś w tamtych stronach. :) Grudziądz, nie ? Quote
toyota Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Tak jest - Grudziądz . Tylko ,żeby było go gdzie umieścić.... Quote
Kasia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 prześlij do mnie to wstawie od razu fidelek@op.pl Quote
toyota Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Czy ktoś mi powie co to są te łapki , słoneczka lub płomyczki , które macie przy nickach ? :-o Quote
Kasia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 toyota napisał(a): Czy ktoś mi powie co to są te łapki , słoneczka lub płomyczki , które wię macie przy nickach ? :-o To sie pojawia po ilosci zapisanych przez Ciebie postów - im więcej postów tym wiec ej łapek a potem ogników ;) Co do tytułu to go zmień Asiu :lol: I skopiuj te zdjęcia do pierwszego postu. Quote
jolap. Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 toyota napisał(a):......... podczas ostatniej rozmowy ze mną ta pogryziona pani miała juz mniej checi , aby pomóc psu , ponieważ rany których doznała zaczęły ropieć , bardziej ją boli niż na początku ....... Ropiejące rany pięknie się goją pod czarodziejskim wpływem maści SCALDEX (produkuje ją Polfa Rzeszów) ! Powiedz, proszę, tej pani, żeby sobie kupiła tę maść (koszt około 19 zł za dość dużą tubę). Nie mów pani tego :evil_lol:, że właśnie tą maścią wyleczyłam w kilka dni paskudzące się rany pooperacyjne mojej suni. Maść jest lekiem jak najbardziej dla ludzi - przed zastosowaniem u zwierzaka zapytałam o taką możliwość lekarza, który maść opracował. Dodam, że wiele lat temu prototypem maści od tego samego lekarza wyleczyłam paskudzące się oparzenie, z którym medycyna szpitalna nie potrafiła sobie poradzić. Maść goi naprawdę rewelacyjnie. PS: Pies jest faktycznie piękny ! Quote
Kasia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 O tak, psiak jest naprawdę piekny! :loveu: Oby tylko udało mu sie znaleźć jakieś miejsce przed "likwidacją" ze strony właściciela... Quote
toyota Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Nie dam rady tego tematu zmienić :oops: Klikam we wszystko co się da , już mi szyja zdrętwiała od siedzenia przed kompem i jeszcze nie wpadłam na to jak to zrobić :roll: . Quote
Kasia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 toyota napisał(a): Nie dam rady tego tematu zmienić :oops: Klikam we wszystko co się da , już mi szyja zdrętwiała od siedzenia przed kompem i jeszcze nie wpadłam na to jak to zrobić :roll: . dasz radę. Juz Ci mówię jak ;) W pierwszym poście kliknij w EDYTUJ, następnie w IDź DO ZAAWANSOWANYCH, teraz zmień tytuł i kliknij w ZAPISZ ZMIANY Gotowe :lol: Quote
toyota Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Dzięki , a jak te zdjęcia przerzucić na pierwszą stronę ?:help1: Quote
Kasia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 toyota napisał(a): Dzięki , a jak te zdjęcia przerzucić na pierwszą stronę ?:help1: Zaznacz te które ja wkleiłam, daj CTRL+C, następnie przejdź do EDYCJI postu pierwszego, najedź myszką na to białe pole postu i daj CTRL+V. Gotowe :lol: Quote
ElzaMilicz Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 To owczarek środkowoazjatycki. Tych zdjęć nie ma na pierwszej stronie. Quote
ElzaMilicz Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Piękny i wcale nie głupi pies. Czemu ma tak skończyć ?... Quote
toyota Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Nie mogę zaznaczyć tych zdjęć :niewiem: Quote
Kasia Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Próbuj, na pewno sie uda...;) Przy okazji podniosę z prośbą o pomoc!!! Quote
toyota Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 [quote name='ElzaMilicz']To owczarek środkowoazjatycki. W książce "Rasy psów" E.M.Kramer jest taki pies Cao da serra Estrela - ten jest łudząco podobny ;) Ale na pewno nie ma tych 72 cm w kłębie jak tu podają . Tak na serio , to sądzę ,że to jakaś mieszanka podhalana z onkiem + :Dog_run: W każdym razie ładny psiak . Czy ktoś ma pomysł jak go ratować ?Schron w Grudziądzu nie przyjmuje psów :lookarou: Quote
KWL Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Ja bym się nie upierał że jest rasowy. Nieważne zresztą trzeba go zabrać i tyle. Do tytułu wątku należałoby dodać pilnie DT! Quote
orzemek75 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 piękny piesek.. podnoszę.. nie wygląda na agresywnego.. dla niego najlepsza opcja to domek na wsi z dużym terenem do zabawy.. dac mu troszkę wolnosci a nie ten łańcuch i na pewno nie będzie w nim agresji.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.