tanitka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 malawaszka- niech żyje!!!!:lol: Sza- niech żyje!!!:lol: Parówa niech żyje!!:loveu::loveu::loveu: Quote
andzia69 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 tanitka napisał(a):malawaszka- niech żyje!!!!:lol: Sza- niech żyje!!!:lol: Parówa niech żyje!!:loveu::loveu::loveu: no to następny nowy domek tez niech żyje:lol:...tylko gdzie on, gdzie?:cool3: Quote
andzia69 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Sza - czy to ta co pojechała czy co została...ja ich nie odróżniam:placz::lol: Quote
Sza Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 To fotki Drobiny,która wciąż czeka na Swoje "Stado" Quote
andzia69 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 a jak Lenka???? znormalniała czy jeszcze swiruje w kierunku waszego staruszka? Quote
Sza Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Nie chcę zapeszyć,ale chyba "idzie ku lepszemu" ! :razz: Quote
ewelinka_m Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 więc Drobinka szuka swojego domku :cool3: Quote
malawaszka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 o rany ale się cieszę :multi::multi::multi::loveu: nie mogłam znaleźć wątku bo mi się gdzieś zapodział, a tu takie fajowe wieści :loveu::loveu::loveu: dziś posłałam nr tel Sza jeszcze jednej zainteresowanej osobie tylko deczko daleko mieszkają bo w Stargardzie, no ale pożyjemy zobaczymy sama bym miała chrapkę na taką piękną malotkę jakbym mogła :lol: Quote
Sza Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 andzia69 napisał(a):a jak Lenka???? znormalniała czy jeszcze swiruje w kierunku waszego staruszka? A było 3,4 dni spokoju........................................................................ Niestety Lena znowu ustawia seniora po kątach.Dzisiejsze spięcia z całą pewnością nie dotyczyły szczeniaka.Widziałam te zajścia i wygląda na to,że ona nie tylko stara się go sobie podporządkować,ale tak jakby złościło ją ,że Fiodor kompletnie nie wchodzi jej w drogę,a wręcz unika jak może,bo się już jej boi. To nie będzie właściwe określenie w stosunku do psa,ale ona zachowuje się tak jakby robiła to złośliwie,bądź poprzez zazdrość! Niedobrze...:sad::sad::sad: Quote
andzia69 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 A nie możesz jej ...nie wiem...klapsa dać jak tak dokucza Fiodorkowi?...nie wiem co powiedzieć...moje syskie 3 raczej się tolerują - nie mają wyjścia bo mam tylko 60 m2 w bloku - ale czasem moja mańka lubi pokazac kto rządzi i przetrzepie skórę albo jednemu albo drugiemu - cóż...baba:diabloti: Moze spróbuj ją w takiej sytuacji wyprowadzac z pomieszczenia - izoluj ją po prostu jak jest niegrzeczna, jak się uspokoi to wchodzi, jak dalej cos nie tak to za wór i na dwór...moze zrozumie, ze nie ona rządzi...No i sprawa karmienia - karmisz najpierw psa, potem sukę... Wydaje mi się, ze ona szuka swojego miejsca w stadzie - wczesniej na to nie miała siły, potem dzieci, teraz już ma luz to i zaczyna widac badac co jej wolno a co nie... Quote
Sza Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Karmimy najpierw Fiodka,potem ją.Gdy go zaatakuje,karcimy ją podniesionym głosem,separujemy,ale Ona sprawia wrażenie,że doskonale wie,iż nie wolno tak robić.Pewnie dlatego robi to zazwyczaj,gdy są sami na dworze. Dla nas to stresujące,bo to nie jest sprawa taka,że psy się pokłócą,poszarpią i za chwilę wszystko ok. My się bardzo o Fiodora boimy,bo on sobie nie radzi.Gdy Lena go dopada,może tylko próbować się bronić i czekać,aż wybiegniemy i ją odciągniemy.On nie ma z nią szans!Jest słabszy,mniejszy,bolą go stawy,czasem ma poważne problemy z poruszaniem i ogóle jest to pies-pacyfista. Tak więc musimy mieć oczy dookoła głowy i pamiętać,by je ciągle pilnować,a jest to bardzo trudne!Ostatnio chłopak przez te jej wariactwa wogóle nie chce wychodzić,dopiero,gdy go za uszy wyciągniemy.Echhhhhhh:nonono2: Quote
Sza Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Już się wyżaliłam,a teraz dziękuję Andzia za rady!!!!!!!!!!!! :) Quote
andzia69 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Sza napisał(a):Już się wyżaliłam,a teraz dziękuję Andzia za rady!!!!!!!!!!!! :) ni ma za co, moze ciut pomogą - przecież nikt by nie chciał, żeby musiała szukać innego domku - bo gdzie jej będzie tak jak u was:loveu: Spróbujcie - a nóz widelec;) Quote
Sza Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Kaganiec załatwia sprawę,ale to przecież tylko tymczasowe rozwiązanie. Kolejny szczegół z moich obserwacji: Nasza zaczepialska rzuca się na Fiodka,gdy ten jako pierwszy wchodzi do domu.A wczoraj,gdy była już przy drzwiach,zawołałam Fiodora do domu a gdy nadbiegał,ona wyskoczyła do niego warcząc i nie pozwoliła mu nawet wejść na ganek! :onfire::stormy-sad::x:nono::mdleje: Quote
tanitka Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 czyli ona pokazuje mu że jest tu szefem, ale pamietaj że całe stado ma wiedzieć że to ty jesteś superszefem i nie pozwalasz na takie zachowania. Może sterylka ją nieco uspokoi?:roll: Quote
Sza Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 :lilangel::lilangel::lilangel: Myślę,że te psie Anioły,które czuwały nad Lenusiowymi maluchami,cały czas krążą nad naszym domem.:lilangel::lilangel::lilangel: Bo oto znalazła się urocza osoba,która chce dać Drobinie dom! :lilangel::lilangel::lilangel: I to dom z drzewami,motylami i zapachem świeżo koszonej trawy! :lilangel::lilangel::lilangel: Jeśli wszystko zakończy się pozytywnie i sunia pomacha nam na do widzenia,natychmiast gnam do kompa i stawiam wszystkim wirtualnego szampana! Quote
Panca Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 ale ona sliczna ta drobina!!!!czekamy na szampana wirtualnego:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.