Erazm Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 To sie Axel zdziwil, takich duzych to jeszcze nie widzial:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Erazm Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Pewnie szaleje w ogrodzie na Choszczówce:evil_lol: Quote
siemionka Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Hello Kolejny pozytywnie zakonczony test.....dzieciaki, glaskaly, przytulaly, troszke ciagaly, liczyly pazurki, sprawdzamy czy wszystko ma na miejscu... caly dzien dzis axel spedzil z moimi bratanicami. Wyszlo super, jak bede juz miala kompa (bo chwilowy brak) to wrzuce fotki =] Quote
Erazm Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Rozciagnely Axla do rozmiarow sznupa olbrzymiego??????????:evil_lol: Quote
siemionka Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Tak zle nie jest, mlodsza Natalia drugi dzien nie odstepuje Axelka na krok. Axel znosi wszystko z ogromna pokora. Szkoda ze pogoda kiepska bo mogl poszalec w ogrodzie, a tak siedzimy w domu.... Quote
Erazm Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Cieszy mnie fakt, ze jest tak pokorny:eviltong: Quote
Erazm Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Szykuje sie domek dla Axelka:eviltong:. Przyznam sie, ze zainteresowanie bylo, ale... Quote
Isadora7 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Erazm napisał(a):Szykuje sie domek dla Axelka:eviltong:. Przyznam sie, ze zainteresowanie bylo, ale... Ale...???? Quote
Erazm Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Ale... Ci Panstwo nie ograniczyli sie do telefonu, na zasadzie-czy pies jest jeszcze do adopcji, mieli psiaka mixa sznaucera, ktory niestety juz za TM i w dodatku mieszkaja blisko mojej siostry wiec pretekst zeby odwiedzac psa bedzie dobry( czytaj: jak bardzo stesknilam sie za rodzina), psa adoptuja dla siebie nie dla cioci, mamy,itd. Nie maja potrzeby pomacania, zagladania pod ogon, interesuje ich taki jaki jest, BO PRZECIEZ AXELEK JEST BOSKI:loveu: o jego jedynej wadzie wiedza: Axel ma jeszcze lupiez z niezlym skutkiem zwalczany olejem slonecznikowym i dobra karma Quote
siemionka Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Axel pojechal.... Znow mi troszke smutno ale tam bedzie mu dobrze. Wrzucam kilka fotek z ostatniego weekendu ktory Axel spedzil ze mna u mojego brata =] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/36007bf61445d2a5.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/07a349614f416f82.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/144995896e0acf8a.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3a72523e853dc21a.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a16080ac008cf77.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8b254a5babd4babc.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94e116c6e0e5817e.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c46d562f1acdfe8a.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/12231709e3b2f3e6.html To w budce jest super (to jest szafa moich bratanic a na dole maja taka "bude") Axel od razu tam wszedl i spal =] Ostatnie 2 zdjecia sa swietne, mala Natalia zakochala sie w psiaku i jak Beata po niego przyjechala to bylo jej baaaardzo smutno i przez godzine pytala gdzie pojechal i dlaczego, czy bedzie mu tam dobrze itp - bardzo sie przejela tym :lol: A to zdjecia z psem to Gabi ktora Ax spotkal na spacerze w lesie... ale szalaly :p Quote
Erazm Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Axelek już grzeje doopkę w nowym domku:multi: Quote
Isadora7 Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Axelku wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Quote
Fortuna Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Super. Weszlam dzisiaj na dogo po kilku dniach nieobecnosci. A tutaj same dobre wiadomosci. Hurrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!! :laola: Quote
Erazm Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Wieści z nowego domku:mdrmed::mdrmed::mdrmed: Dzień pełen wrażeń; pierwszy poranny spacer pieska, o godz. 7,00. Kolejny o godz. 13,00, a następnie posiłek dla pieska. Po krótkim odpoczynku - wycieczka na działkę. Niesamowite przeżycie. Było wszystko i polowanie na myszy i jaszczurki zwinki. Było też oznaczenie działki. pobyt dość długi, bo ponad cztery godziny. Ma na działce pojemnik z wodą, ale najbardziej podobało mu się obgryzanie jesionowych patyków. Czyścił sobie w ten sposób zęby. Dostał też w prezencie od zaprzyjaźnionego lekarza weterynarii specjalną obrożę przeciw kleszczom. Pani Beato, żywa przyroda i to psiaka najbardziej fascynowało. Pękaliśmy ze śmiechu, gdy doszło do spotkania Axela z kogutem bażanta. Dla ptaka było to nowe zwierzę, które weszło na jego teren. Axel ustąpił, bo chyba nigdy nie spotkał się z takim ptakiem i na dodatek skrzeczącym jakoś dziwnie. Kolejne doświadczenia zaczną się wkrótce, gdy na świat przyjdą młode sarenki. Jestem pewny, że Axel nauczy się akceptować innych gości, którzy też przychodzą ugasić pragnienie z postawionego w tym celu pojemnika z wodą? Zimą podkarmiamy ptactwo, gdyż miejscowe koło łowieckie postawiło na działce podsyp, a ja kosząc łąkę zbieram siano dla saren. Jest to traktowane przez członków koła jako siedlisko (ostoja) zwierzyny i w tym rejonie nie ma żadnych polowań. Po powrocie do domu, niewielki posiłek i Axelek śpi w wiklinowym kojcu ( czasami z czterema łapkami podniesionymi do góry). Sam sobie wybrał kojec. Chyba na coś poluje, bo zaczął przebierać łapkami? Quote
siemionka Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Jejku tesknie za nim.... Erazm kiedy nowy piesek? :razz: Quote
Isadora7 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 siemionka napisał(a):Jejku tesknie za nim.... Erazm kiedy nowy piesek? :razz: :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Erazm Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 I jeszcze z wczoraj:evil_lol: Kolejny, bardzo urozmaicony dzień Axelka; Pierwszy samodzielny obchód po działce już bez smyczy. Trochę nieśmiało i lękliwie, ale sprawdził wszystkie zaznaczone przez siebie punkty na terenie całej działki, a jest tego 0,25 ha. Po powrocie kolacja i godz. 20,00 piesek śpi.Wybrał sobie na legowisko miejsce pod krzakiem Budlei i wkrótce, gdy krzak zakwitnie, będzie miał towarzystwo motyli, które wypijają nektar kwiatowy. Jak znajdę chwilę czasu, to zrobię pieskowi taki mały namiot w kształcie indiańskiego tipi, pokrytego trzciną rzeczną. Będzie to osłona przed słońcem. Jeszcze myli tylko piętra, ale wyjścia z budynku zna już dobrze. Wypróżnia się regularnie i ślepa dostają takiego figlarnego blasku. Nawet bawił się ze mną, naśladując walkę i przyjmując groźne postawy.Zaakceptował Krystynę, bo z nią wychodzi na spacery. Wieczorem siedział na podwórku i obserwował mnie jak kosiłem kosiarką spalinową trawnik . Siemionka, jak bedę miała chwilke to stworka Ci zaraz jakiegos podrzuce:evil_lol: Quote
Erazm Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Axelek ma się jak w raju, nienaganne zahowanie. Po prostu facet doskonały.:cool3: Quote
Erazm Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Nowe wieści od Axelka W dniu dzisiejszym minie cztery tygodnie, jak Axel zagościł w naszym domu; Zadomowił się na dobre, rozpoznaje domowników i członków rodziny. Jest przyjazny do każdego. Na działce panuje niepodzielnie i choć czasami dochodzi do sporów z kogutami bażanta - odstrasza od swojej miski z wodą, ale nie atakuje. Zaczął już poszczekiwać i broni swego terytorium. Nawet z nornicami sobie radzi, nie zagryza ich, ale skutecznie obezwładnia, a ja niestety muszę kończyć rozpoczęte przez niego dzieło. Zwinki są zupełnie bezpieczne, bowiem po początkowym zainteresowaniu, obecnie przechodzi obok nich obojętnie. Nie daruje żadnym wałęsającym się kotom, które niszczą ptasie gniazda.Axel sam wytropił wszystkie bażancie gniazda, ale nie zniszczył gniazd ani jaj. Wkrótce będą młode bażanty. Długie spacery i wybieganie się spowodowały niewielki przyrost mięśni. Zmężniał. Przybrał nawet na wadze. Jesteśmy bardzo z niego zadowoleni, choćby dlatego, że ogromny z niego pieszczoch. Bardzo czujny i z powodzeniem nadaje się na przewodnika dla Krystyny. Gdy pisze ten email Axel leży obok mnie i śpi; Łapy sztywno wyciągnięte, co świadczy, że śpi głęboko dopóki któreś z nas porusza się po mieszkaniu. W sytuacji, gdy kładziemy się spać Axel rozpoczyna czuwanie i reaguje na każdy sygnał. Nie jest jednak nadmiernie szczekliwy. Allegro mojej nowej podopiecznej http://www.allegro.pl/item375976201_7_kilogramowe_cudo_dlugonoga_shilka.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.