Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 248
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A w ogóle to dobrze - jest ładna, zadbana, rozbawiona, bardzo chce się bawić z innymi psami, daje się głaskać i zaczepiać, no tyle, że musi zmienić właściciela. A ani dla niego ani dla niej nie będzie to łatwe........

Posted

Szkoda, że z tymi moimi znajomymi nie wyszło... Tak bardzo chciałam, aby się udało...
Za to Paluch ma o 1 lokatora mniej. dobre i to, prawda?:lol:
Może ten Pan z B-stoku będzie tym właściwym dla Myszy...?
Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Może ten Pan z B-stoku będzie tym właściwym dla Myszy...?
Pzdr.


Chyba cholercia jednak nie będzie bo się nie odezwał....:roll:
No ale trudno, widać to nie był ten.
Szukamy dalej

Posted

Kurczę, jak pierwszy raz tu weszłam, byłam pewna, że Mysza szybko znajdzie dom- taka ładniutka, ułozona, zadbana, nie ma dziewczynka szczęscia:shake:
Słuchajcie, nie znacie jakiegoś kociarza, który moze przygarnac kota po wypadku? Znalazłam dzisiaj biedaka, zawiozłam do lecznicy ale nie mam co z nim zrobić, on potrzebuje spokoju, ja mam 3 psy, ktore go pozrą:shake:

Posted

No jakoś Mysza szczęścia nie ma....
Dwie pary nawet były ja oglądać ale jakoś się nikt nie decydował.
Teraz nie ma źle - ma gdzie spać, ma co jeść, ma Pana, który z nią wychodzi.
Aż boję się pomyśleć co będzie jak Piotrek będzie zmuszony oddać ją do schroniska. Bo czas leci..........................

O kotka już pytam koleżankę. To chłopak czy dziewczyna? (kot znaczy, nie koleżanka;) )

Posted

Kot,tzn. samiec jest przerażony, bo żył wolno, ale zachowuje się grzecznie, chyba powinno się go oswajać, trochę się już dowiadywałam na ten temat.
Kłopot, wielki, nie mam pojęcia co z nim zrobić.
A Mysza w schronisku to by było straszne.:shake:

Posted

Chcieć nie chcemy ale co możemy?;)
Bo to tak jest - jakby było dramatycznie, przerażające opisy i zdjęcia, to by ludzie zaglądali, a tak to zainteresowanie jest umiarkowane bo się żadna tragedia "nie dzieje"........

Posted

Jeszcze ja jestem, to chyba 3 osoby:evil_lol:, czasem ktoś zagląda inny, ja jestem ograniczona przez to, ze dogo mi w domu nei chodzi, tylkow pracy między jedną sprawą a drugą zaglądam

Posted

Ja właśnie nie wiem o co chodzi z tym dogo......... Mam podobnie w pracy zwykle działa chociaż nie zawsze, a w domu sporadycznie uda mi się wejść........ o co w tym biega?? Ktoś wie może???

Posted

Ja mogę;)

Dla dzieci jest łagodna w 100%, przyjacielska, daje się całować i głaskać.
Z kotami sytuacja jest taka, że nie atakuje ich, nie goni ale chce się z nimi bawić co przez kota może być odebrane różnie;) W każdym bądź razie nie rzuca się z zamiarem zagryzienia:evil_lol:

Zarówno na smyczy jak i bez niej chodzi bardzo ładnie. Znaczy na smyczy umie a bez smyczy biega w koło właściciela i przybiega na komendę - nie ucieka, nie wybiega na ulicę itp.

Pekińczyk, dzięki za onet:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...