Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poszłam kiedyś z moja koleżanką na spacer. Mówiła mi, że widziała w rowie martwego psa. Poszliśmy do tego rowu i...leżał tam pies.
Czarny, mały kudłaty, dość młody kundelek, w rowie, pyszczek miał w wodzie, jakby...wykręcony. Bardzo nam było go żal...Zastanawiałyśmy się jak to się mogło stać. Ustaliłyśmy coś w typie tego, ze pies stał na drodze, zagapił się, auto jedzie i nagle...pies odwraca głowę, widzi światła, trąbienie, zgrzyt opon i...Ale, gdy Ania (moja koleżanka) powiedziała o tym swojemu bratu Adamowi powiedział że to pewnie ten pan co mieszka na przeciwko tego rowu go zabił bo on tak robi jak jakiś pies chce się dostać do jego suczki.
Mieszkam na wsi, tu niektóre psy biegają luzem wiec jest to bardzo prawdopodobne...Ciekawe ile jeszcze psów zginie z rak tego pana.

Posted

zabija psy bo chcą zbliżyć się do jego suczki :crazyeye: To ta suczka chyba nigdy nie mogła się choćby pobawić z innym psem jak ten facet je zabija:-(
To powinno być gdzieś zgłoszone

Posted

Daga & Maks napisał(a):
zabija psy bo chcą zbliżyć się do jego suczki :crazyeye: To ta suczka chyba nigdy nie mogła się choćby pobawić z innym psem jak ten facet je zabija:-(
To powinno być gdzieś zgłoszone

Niby tak, a suczka miała pewnie cieczkę :shake:

Posted

[quote name='Pimpek']Poszłam kiedyś z moja koleżanką na spacer. Mówiła mi, że widziała w rowie martwego psa. Poszliśmy do tego rowu i...leżał tam pies.
Czarny, mały kudłaty, dość młody kundelek, w rowie, pyszczek miał w wodzie, jakby...wykręcony. Bardzo nam było go żal...Zastanawiałyśmy się jak to się mogło stać. Ustaliłyśmy coś w typie tego, ze pies stał na drodze, zagapił się, auto jedzie i nagle...pies odwraca głowę, widzi światła, trąbienie, zgrzyt opon i...Ale, gdy Ania (moja koleżanka) powiedziała o tym swojemu bratu Adamowi powiedział że to pewnie ten pan co mieszka na przeciwko tego rowu go zabił bo on tak robi jak jakiś pies chce się dostać do jego suczki.
Mieszkam na wsi, tu niektóre psy biegają luzem wiec jest to bardzo prawdopodobne...Ciekawe ile jeszcze psów zginie z rak tego pana.

poszłaś kiedyś - kiedy? a piszesz teraz? co zrobilaś dla tego psa? zakopałaś go chociaż gdzieś? zgłosiłaś do SM?

Posted

GameBoy napisał(a):
poszłaś kiedyś - kiedy? a piszesz teraz? co zrobilaś dla tego psa? zakopałaś go chociaż gdzieś? zgłosiłaś do SM?

Mam 11 lat dużo zrobić nie mogę :shake: Nie wiem dokładniej co to za pan.
Kilka dni temu - coś około tego.
Co to SM?:oops:

Posted

No niby racja...
Jutro sprawdzę.
GameBoy, jeśli okaże się ze tam leży, co mogę dla niego zrobić?
Wyciągnąć z rowu i przenieść na pobocze?

Posted

jezeli mozesz zadzwon na SM lub policje powiedz, ze pies lezy w rowie od kilku-kilkunastu dni? powinni go zabrac, sama po tylu dniach juz go lepiej nie ruszaj, jest cieplo, jezeli nie zyje od kilku dni juz sie pewnie rozklada, mam nadzieje ze go nie ma

Posted

Moim zdaniem takie cos powinno byc zgloszone na Policje a jezeli by byly jakies ceregiele nietrudno zrobic awanture jezeli dla kogos jest to wazne... Pimpek zrob co sie da, niewazne czy miasto czy wies ale pozatym ze powinno byc to karalne to jeszcze jakos przeciez te zwloki trzeba wziasc stamtad.

Posted

Oj to to juz pewne ale gdyby zrobila to policja pierwsze co by sie zapytala KTO pieska w rowie znalazl oraz czy jest podejzany... a ze tylko Pimpek widziala tego psa no to jej by pytali i niewiem czy by niepowiedziala ze to ten meżczyzna skoro nikt niewidzial

Posted

No niby racja Nera :shake:
Oprócz mnie i koleżanki w rowie psa widzieli tylko jacyś ludzie ze wsi i pewnie jakieś dzieciaki - pozostają już tylko domysły czy zamordował go człowiek czy potrąciło auto. Dziwne że nikt go jeszcze stamtąd nie zabrał...

Posted

No własnie tutaj sie problem rozwiknie - niewiesz czyj pies, moze ktos go dopiero teraz znajdzie? Niewiedzial ze wpadl do tego rowu a wy zakopiecie i kolejne kłopoty. Ja na twoim miejscu bym to poprostu zglosila Policji ze stal sie taki incydent... Co prawda neiwiem czy sekcje zwłok by na psie zrobili ale powinno byc to jakos przeprowadzone, przeciez to sa bakterie a twoj tato chce go tak poprostu wrzucic do rowu gdzie ten pies sie juz rozklada? Zastanow sie troszke czy to ma sens

Posted

No tacie się zapomniało i pies dalej tam niestety leży :shake:
Dzisiaj tam byłam, rozkłada się ale baaaaaardzo wolno...
A co policji powiem?
Nie wiem jak ty, ale ja się po prostu wstydzę dzwonić do policji z czymś takim...

Posted

Masz 11 lat ja wiem ze to niewiele ale w twoim wieku nawet bez wachania bym cos takiego zrobila, przeciez to jest sprawa dosc powazna. Pies rozkladajacy sie w rowie (oczywiscie niewidac tego gnicia na zewnatrz JESZCZE), sprawa jakim cudem sie tam niezywy znalazl, oraz moze chciazby spisanie tego wypadku, poszukanie wlasciciela czy chociazby najwazniejsze wziecie biedaka z tego rowu..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...