chemicalo Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 [quote name='owczarnia']Bardzo mi się podoba ta bluza z kapturem, moro. Dasz namiar gdzie ją kupiłaś? Wygląda że jest chyba czymś podszyta, żeby się włos nie elektryzował?[/quote] Tak, ta bluza jest świetna :) Quote
madziasto4 Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 [quote name='PositiveThought']to nie bordo, to buraczany :p ale byli kudłaci i zarośnięci... :loveu:[/QUOTE] Taaa, Ty jesteś Beatka buraczana, bordo i kropka :p Mnie też się bardzo podoba Aidkowa bluza moro :loveu: Jest świetna :) Quote
owczarnia Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 No my też golasy, więc nam również nie przeszkadza. Popatrzę, może gdzie dostanę podobny :). Quote
owczarnia Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Znalazłam moje ulubione zdjęcie, jeśli chodzi o ubranka (nie Fuzlak na nim jest, to fotka ze stronki York Centrum) ;). Zawsze jak mi smutno, to sobie na nie patrzę :lol:... Quote
daria1 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Owczarnio od razu poprawił mi się humor jak zobaczyłam tego psiaczka:loveu::lol: Quote
duszek01 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='PositiveThought']my mamy firmy Grande Finale, polecam (;. tez polecam tą firme;) Quote
nane Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='duszek01']tez polecam tą firme;) A co u nich kupiłaś?? Quote
duszek01 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 własnie derki,pikowane u góry a pod spodem polar ;) Quote
nane Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='duszek01']własnie derki,pikowane u góry a pod spodem polar ;) Generalnie dobrej jakosci są ?? Bo my mamy troszkum inne z innego .... Quote
Magda Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='PositiveThought']świetne! :lol: a to moja ukochana bluza, po którą idę już pół roku i dojść nie mogę, a właściwie zawsze gdzieś pieniądze wydam... ale kupię ją, zobaczycie! Beata ja też na to poluje!:multi::evil_lol: Ale na koszulke z lekkiej tkaniny. Była taka kiedyś na allegro, ale już nie ma... Quote
duszek01 Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 PositiveThought napisał(a):słuchaj, a Tobie się te pikowania nie rozwaliły? bo u mnie pojedyncze nitki :lol: nic się nie dzieje,moze źle trafiłas.Uwazam ze super się sprawdza bo łatwo się zakłada i pies dobrze się z tym czuje.Kiedys kupiłam na allegro bluze z polaru ale zakładną przez główke,tragedia .Juz więcej takiej nie kupie:shake: Quote
Kasia&Max Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 [quote name='PositiveThought']zamiast kurteczki polecamy kombinezonik. doopkę ogrzewa. :cool1: a ja mam takie troszke niezręczne pytanie dotyczące tego kombinezonu...czy jest w nim otwor przez ktory piesek moze sikac? Na zdjęciach nie widać jak jest wykrojony u dołu...pozdrawiam!!! Quote
madziasto4 Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 [quote name='Kasia&Max']a ja mam takie troszke niezręczne pytanie dotyczące tego kombinezonu...czy jest w nim otwor przez ktory piesek moze sikac? Na zdjęciach nie widać jak jest wykrojony u dołu...pozdrawiam!!! Co prawda pytanie nie zostało skierowane do mnie, ale odpowiem, bo kombinezonik również posiadamy. A więc, owszem, od spodu jest specjalne wycięcie na siusiaka, więc żadnego problemu nie ma :lol: Tak to wygląda od spodu u nas: Quote
Nesjanna Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 szyjemy koszulki na papiloty na miarę - polecam Quote
Magda-Yorki Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Fajne te kombinezoniki, ale Yorki nie potrzebują wcale ubranek nawet zimą, jeśli są zahartowane (nie wiem przez jakie H pisze się zahartowane:laola: :laola: :laola: ) Quote
duszek01 Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 moje Yorki i mój mops ewidentnie upodobniły sie do pańci:lol: Ja tez nie jestem zahartowana i potrzebuje zimą ciepłego ubrania.Mało tego ,nawet w tym ubraniu jest mi zimno:lol: Moje psy sa typowo łózkowe,cudnie się tam wyleguja i lubią ciepełko:loveu: Quote
Magda Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 PositiveThought napisał(a):kto Ci to powiedział? Ja też dużo razy spotkałam się z taką opinią. Trochę prawdy w tym jest. Np. pies mojej kuzynki potrafi przetrwać całą zimę tylko we własnych kudełkach i wcale nie choruje:roll: Miki to przy nim trzęsie się jak galareta Quote
Kasia&Max Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Przede mna i Maxem dopiero pierwsza zima, ale co do ubranek to moim zdaniem są potrzebne yorkom...ja zaobserwowałam to na moim Maksie szczegolnie gdy go obcielismy, np gdy na dworze pada deszcz, jest mokro i zimno to moj piesek- cwaniaczek zwyczajnie nie chce isc na dwor...gdy tylko czuje zimno i jest mu mokro ucieka spowrotem do domu czasem zapominajac o siusianiu...ubranka mimo wszystko zapewniaja mu ciepelko no i chronia przed zamoczeniem dlatego ja jestem za ubieraniem yorkow. Pozdrawiam!!! Quote
madziasto4 Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Ja popieram ubieranie, ale wyłącznie przy temperaturach ujemnych.. Quote
koregra Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Corinka też. Dużo też zależy też od wilgotności powietrza. Niekiedy jest zimniej jak jest 10 st niż jak jest minus, a jak jeszcze wieje wiart:shake: Ja widzę po piesku kiedy się trzęsie to ją ubieram. Jest malutka włosków też dużo nie ma więc jest jej szybko zimno. :-( Quote
Patikujek Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Moje psisko nosi jedynie ubranko jak jest na prawdę duży mróz albo silny wiatr...tak woli bez niego nawet jak jest dość zimno...zdaje mi sie że to kwestia przyzwyczajenia...ale mój też nie jest rasowy...więc może więcej wytrzymuje:shake: Quote
Behatka Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 [quote name='Kasia&Max']Przede mna i Maxem dopiero pierwsza zima, ale co do ubranek to moim zdaniem są potrzebne yorkom...ja zaobserwowałam to na moim Maksie szczegolnie gdy go obcielismy, np gdy na dworze pada deszcz, jest mokro i zimno to moj piesek- cwaniaczek zwyczajnie nie chce isc na dwor...gdy tylko czuje zimno i jest mu mokro ucieka spowrotem do domu czasem zapominajac o siusianiu...ubranka mimo wszystko zapewniaja mu ciepelko no i chronia przed zamoczeniem dlatego ja jestem za ubieraniem yorkow. Pozdrawiam!!! Ja mam dla mojej suni dużo ubranek (koszulki, polarki...nawet kapelusik), ale kiedy pada deszcz i jest mokro tez miałam problem jak Ty Kasiu. Moja suczka po prostu nie chciała wyjść z klatki jak padał deszcz. Brałam ją na ręce i wynosiłam na trawę, ale uciekała z powrotem.Ostatnio jak zaczęła się załatwiać na wycieraczce u sasiadki pomyślałam o kurteczce ortalionowej. Myślałam że jakoś sama uszyję, ale marna ze mne krawcowa. Na szczęście trafiłam na Allegro i jest super. Do domu wracamy tylko z mokrymi łapkami, a reszta jest sucha. http://www.allegro.pl/item191504079_191504079.html Quote
koregra Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 To takie na jesień, a jak w lato pada deszcz to chyba za gorąco w takim. Ja zrobię fotkę wdzianka Cori. Uszyliśmy dla niej i teraz jest super gdy pada deszczyk to i na kupeczkę można wyjść.:multi: Quote
koregra Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Oczywiście jak się uda tak wirtualnie, zresztą nie wiadomo czy się będzie podobać. P.S. Świetny avatorek:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.