Łapcia Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 dzieki za fotki :)))) :multi::multi::multi::multi: widzę Atos zaciekawiony nowym terenem i szczęśliwy, że jest na spacerze:) Quote
ElzaMilicz Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Tu oboje próbowaliśmy wskoczyć na to samo drzewo. :evil_lol: Quote
INU Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 ElzaMilicz, Atos mieszka u Ciebie? :razz: Quote
Łapcia Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 dzięki za fotki :) [quote name='INU']ElzaMilicz, Atos mieszka u Ciebie? :razz: w sumie to nie...ale Elza ma na razie blisko do niego i czasem odwiedza Atosa:p Quote
ElzaMilicz Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Atos, niestety, nie mógł zostać w tym domu ze wzgledu na samopoczucie seniorki rodu. Nie potrafiła pokonać lęku. Wszyscy zgodnie twierdzą, że to wspaniały pies. Dziś rano zapakowaliśmy go do auta, za chwilę będzie kastrowany. Czy mogę prosić kogoś o zasponsorowanie kastracji ? Na razie będzie pod moją opieką, trwają rozmowy, prawdopodobnie wkrótce Atos zostanie przewieziony do innego domu. Quote
Łapcia Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 ElzaMilicz napisał(a): Czy mogę prosić kogoś o zasponsorowanie kastracji ? a ile taki zabieg kosztuje? Quote
ElzaMilicz Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Kosztuje nie mało, ale mój wet w przypadku Atosa wziął tylko 140 zł. :) Specjalnie wstawał rano, jeździł te 18 km, mało tego załatwił- kojec na kilka dni, żeby mieć Atosa "pod nosem". :) ( wszystkie moje tymczasy zapchane) Super gość z niego. Quote
ElzaMilicz Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Jeszcze jedno. Atos idealnie dogaduje się z innymi psami. Nie odpuszcza, kite trzyma w górze, ale nie wyrywa się do bójki. Za pierwszym podejściem do auta mój Robert próbował podnieść mu kuper- pies mocno na niego naburczał. Za chwilę z rozpędu sam wskoczył do środka i bez niespodzianek dał się przewieźć. Ja myślę, że ON kocha diesle. :) Fantastycznie zrównoważony owczarek niemiecki. Quote
Łapcia Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Jeszcze jedno. Atos idealnie dogaduje się z innymi psami. ja ostatnimi czasy (czyli od kiedy pojawiła się u nas mała czarna znajda - ten jamnikowaty pies co czasem Atosowi na fotkach towarzyszył) zauważyłam jaką Atos ma cierpliwość....generalnie bywało tak że ten mały pies non stop skakał Atosowi na pysk, żeby go zaczepić - i tak było cały czas - spadał na ziemię i odbijał się znowu - nie przesadzam....a Atos jak mu się nie chciało bawić to nie zwracał uwagi na niego, robił swoje szedł gdzie chciał tylko czasem się uchylił od skoku albo łapą zrzucił natręta i szedł dalej...ja na jego miejscu dawno kłapnęłabym zębami ;) a Atos nie.....bardzo zawsze go podziwiałam za to :) super, że udało się go przewieźć.... :cool3: ElzaMilicz napisał(a):Kosztuje nie mało, ale mój wet w przypadku Atosa wziął tylko 140 zł. :) to trochę kasy...postaram się coś zrobić w tym kierunku....jednak na razie czekam aż moja cudowna uczelnia łaskawie zechce przelać jakąś stypę :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: aż się boję tego ile im to wyjdzie jak tak liczą i liczą i o ile nie dostanę symbolicznej złotówki ;):placz::angryy: -wszystkiego się można spodziewać ;) to na pewno się odezwę pogadam też z mamą co by można wykombinować Quote
ElzaMilicz Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Tu Atos z moimi pociechami. :) Niektóre samce dostają od Medy "reprymendę". :diabloti: tutaj obyło się bez incydentów. :p Piękne oczy Atosa-Bazyliszka. :) Quote
Łapcia Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 dzięki za fotki :cool3: widać, że Atos zadowolony :) cieszę się, że ma się dobrze, zawsze wiedziałam, że jest otwarty na ludzi i jeśli okazać mu trochę ciepła to przywiąże się do nowych osób :) a jak po kastracji?wszystko ok? Quote
ElzaMilicz Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Po kastracji rewelacyjnie. Atos do weta urazu nie chowa, na spacerze obaj "panowie" doskonale się rozumieli. :) Są razem na zdjęciu. :razz: Quote
Peter Beny Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 No mój pies chyba jeszcze do tej pory nie wie że jest bez jajeczny :diabloti::diabloti::diabloti: Pozdrawiam serdecznie Anioły z Milicza :loveu::loveu: Quote
Łapcia Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 bardzo proszę Moda o przywrócenie wątku na forum adopcyjnym, dzięki :) Quote
ElzaMilicz Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Taki jestem zadowolony, ale nadal szukam domu. Quote
Łapcia Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 [quote name='ElzaMilicz'] Taki jestem zadowolony, ale nadal szukam domu. Szukamy dalej domu, proszę o przeniesienie wątku :razz: Quote
Łapcia Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 bardzo dziękuję za przeniesienie :) miejmy nadzieję, że pomoże to szybko znaleźć mu dobry domek :) ON naprawdę jest kochany i otwarty na kontakt z człowiekiem :cool3: Quote
ElzaMilicz Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Ale burczy gdy obcy człowiek chce się spoufalić. [SIZE="3"]I o to właśnie chodzi !!! Cudny psiak. :terazpol: Quote
tyciaNi Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 pierwszy raz tutaj... podnoszę psi ryjek :evil_lol: Quote
ElzaMilicz Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Atos ma 6 lat. Jest silnym, zdrowym owczarkiem niemieckim (alzackim ?). Nie lubi obcych. Nikt, kogo Atos nie zna, nie może bezkarnie go dotknąć. Na wszystkie niepożądane sytuacje, związane z obcymi, pies reaguje warczeniem. Uwielbia spacery, zachowuje się wtedy nienagannie. Nie zaczepia obcych, nie interesują go inne psy, uwagę koncentruje na przewodniku. Kaganiec jest dla niego zapowiedzią właśnie owych miłych chwil i może posłużyć do nawiązania dobrego kontaktu z przyszłym właścielem. Atos jest mało wymagający i wdzięczny za każdą chwilę jemu poświęconą. Zaszczepiony i wykastrowany czeka w Miliczu na nowy dom. Kontakt: Elza 692438657 Czego jeszcze brakuje w opisie ? Quote
ElzaMilicz Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Kasiu-Łapciu, dziękuję za pieniążki na kastrację. ;) Atosik spędza czas z koleżanką Miśką. Jak zwykle chłopak ciągle w ruchu. Musiałam użyć podstępu, by zatrzymali się choć na chwilę. :lol: Quote
Łapcia Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Kurcze codziennie sprawdzałam dogo i wydawało mi się, że nie ma postów nowych a tu jednak niepsodzianka!! [quote name='ElzaMilicz']Kasiu-Łapciu, dziękuję za pieniążki na kastrację. ;) cieszę się, że pieniążki dotarły [quote name='ElzaMilicz'] Atosik spędza czas z koleżanką Miśką. Jak zwykle chłopak ciągle w ruchu. Musiałam użyć podstępu, by zatrzymali się choć na chwilę. :lol: Śliczną ma tą koleżankę!! i taka podobna...przez chwilę wydawało mi się, że Atos się sklonował ;) Quote
ElzaMilicz Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Atos wkrótce pojedzie do swojego domu, do Strzelina. Dziś był u niego przyszły właściciel. Atos będzie miał 0,5 ha do pilnowania i 1,5 roczną ON-kę jako towarzyszkę życia. Nawiasem mówiąc odkąd Camara wystawiła allegro ruch u Atosa jak w ulu. Ale też miała inne zdjęcia do dyspozycji. :roll: W sprawie Atosabył również bardzo dobrze brzmiący tel. spod Warszawy. Niestety pan Grzegorz twierdzi, że pokochał wyłącznie Atosa i nie dał przekierować się na owczarkarzy. :niewiem: Łapcia na razie nie zmieniaj tytułu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.