Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawiałam wczoraj przez telefon z domkiem stałym od Pogódki.
Państwo super:) Odesłali wypełnioną ankietę przedaopcyjną, myślę, że nie ma co się zastanawiać, jamniś może szykować się do drogi do nowego domku:)

Isadora, bardzo miło było Ciebie poznać i jeszcze raz wielkie dzięki za tymczas dla Prezesika :)

Posted

Moriaaa napisał(a):
Rozmawiałam wczoraj przez telefon z domkiem stałym od Pogódki.
Państwo super:) Odesłali wypełnioną ankietę przedaopcyjną, myślę, że nie ma co się zastanawiać, jamniś może szykować się do drogi do nowego domku:)

Isadora, bardzo miło było Ciebie poznać i jeszcze raz wielkie dzięki za tymczas dla Prezesika :)


Nie ma sprawy jestem do dyzpozycji w sprawach jamniczych bo znam te paróweczki na wylot

Posted

No to pikiety nie było. Przez 9 godzin mojej nieobecności odezwał sie ze 3 razy. Chwilkę pojęczał i przestał.

Jest inny problem, całkiem inny. Mam pytanie czy on był czymś smarowany w schronie, kąpany itd? Już wczoraj zauważyłam ale mało bo wczoraj był "zimny chów", a dziś wprowadzam "ocieplenie" czyli mizianie. Dostaję wysypki na rękach. Wykąpie go dzisiaj bo może jakieś koty w nim zostały. A ja jako zawodowy alergik (od wielu lat na sterydach i stale z inhalatorami pod ręką) na koty mam maxa w IGE. Generalnie to bywało ze po wejściu do pomieszczenia z kotem musiała karetka przyjechać, albo trzeba było mnie odwieźć. A muszę chłopaka miziać tez a nie tylko karcić. Zobaczę jak będzie po kąpieli wieczornej.

Posted

widzialam i bralam dzis go na rece

pieszczoch, spokojnie obcej osobie dal sie wziac na rece i siedzial grzecznie
potem oczywiscie z podlogi popiskiwal, ale jak sie olewa go to przestaje

troszke mniejszy od standarda, wazy chyba 5-6kg, szczuply ale nie chudy, ladny chlopak z niego, zeby tez ok, na szybko rzucilam okiem, spokojnie dal sobie zajrzec w zeby

tylko trzeba bedzie byc konsekwetnym i ciagnac "zimny" chow isadory

Posted

Celina12 napisał(a):
Czy Pan Prezes już wyprany??? Jak zniósł kąpiel???


Jeszcze nie. Wypiorę po ostatnim spacerze, czyli za godzinę może ciut dłużej. Ale Pan Prezes już leży na dywaniku w kuchni - SAM. I nawet nie ponawia prób podchodzenia do drzwi i wydawania jęków, spazmów itp. Kagańca już nie używamy

eurydyka napisał(a):
widzialam i bralam dzis go na rece
pieszczoch, spokojnie obcej osobie dal sie wziac na rece i siedzial grzecznie potem oczywiscie z podlogi popiskiwal, ale jak sie olewa go to przestaje troszke mniejszy od standarda, wazy chyba 5-6kg, szczuply ale nie chudy, ladny chlopak z niego, zeby tez ok, na szybko rzucilam okiem, spokojnie dal sobie zajrzec w zeby

tylko trzeba bedzie byc konsekwetnym i ciagnac "zimny" chow isadory


No fakt troszkę mniejszy od standarda, ale bardziej bliski standardowi niż mini. Tak zimna do końca to nie jestem. Prezes dostaje swoja porcję miziania i przytulania, właśnie przed chwilą i teraz siedzę i drapię się po rękach:loveu::loveu::loveu:

A no i słuszne spostrzeżenie - daje sobie nie tylko zajrzeć w zęby, ale nie ma problemu z zabraniem miski z żarełkiem. Z posmarowaniem noska - kopał i drapał dywanik również nosem i sobie troszkę starł. Więc posmarowałam maścią. Fajny, naprawdę fajny psiak.

Posted

isadora, specjalnie napisalam zimny w cudzyslowie, zeby raczej zrozumiec ze trzeba go umiec zignorowac co Ty robisz swietnie i tulic wtedy kiedy uznasz za wlasciwe i to Ci swietnie wychodzi i daje juz efekty

a ze go dopiescisz to nie mam zadnych watpliwosci :) i przy okazji nauczysz kilku prostych regul bo tak jak rozmawialysmy to wzor jamniczego charakterku

Posted

[quote name='eurydyka']isadora, a moze Ci sie uda zrobic fotki w kamizelce? ona pieknie wyglada na czarnym tle :)

No właśnie wróciłam ze spacerku. Najpierw poszłam z Prezesem i założyłam mu kamizelkę. Potem z Rambo. Nie pomyślałam o aparacie. No ale postaram się to naprawić. Kamizelka na Prezesa taka akuratna a Rambo mógłby prawie dwa razy się owinąć. No może 1,5 :lol:. Ale obaj fajnie w tym prezentowali się.

Teraz idę kąpać Prezesa.

Posted

becia66 napisał(a):
Jamnicze mamy, potrzebuję pomocy w sprawie staruszka jamnika który jest na Paluchu. Czy znacie jakąś wolontariuszkę stamtąd ?


Ostatnio Grubba Rybba wklejała na wątek jamnikowy dużo jamników z palucha ale czy ona jest tam wolontariuszką to nie wiem,

Posted

Pan Prezes WYKĄPANY. Boże myślałam ze go nie utrzymam w wannie :lol:.
Teraz grzeje doopke na swoim posłanku. Aha i... nie pruje pyszczydła już nawet jak wychodzę z mieszkania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...