Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też.
Bondzik dzisiaj dwa razy wytarzał się w błotku:shake:,już nie mam do niego siły.Flejtuch przebrzydły.A jaki happy:multi:,w przeciwieństwie do mnie:cool3:.
Miałam drania wykąpać,ale ile można?:scream7:

Posted

myśmy z Tazunią wczoraj w ulewie spacerowały
ja w żółtym płasczyku przeciwdeszczowym, a Tazi... w swoim pajacyku p-deszcz :)
muszę powiedziec, ze się sprawdził :)
pies miał tylko mokrą łepetynę (ale ona uwielbia jak jej wycieram głowę, im bardziej tarmoszę tym jest fajniej :)) no i łapy... ale zdecydowanie to lepsze niż mokry, zmarznięty pies który później chce siusiu co godzinę... :diabloti:

u mnie metoda wykruszania działa bez zarzutu - fakt, Tazunia raczej się namacza niż tarza...
w nowym domu planuję wannę do prania psa na takim poziomie, żeby nie trzeba jej było kąpa na klęcząco.. to nie na mój kręgosłup...

Posted

a ja nie pochwaliłam Tazuni :)
moja mądrutka dziewczynka pięknie robi już 'siad' i 'waruj'
prawie nie ciągnie na smyczy
coraz mniej się boi obcych (z facetami ma ciągle problem ku rozpaczy (skrywanej) mojego ojca)

nauczyła się ostatnio 'prosic' łapą - to znaczy kłaś mi łapę na kolanie jak jej na czymś bardzo zależy (np mniamniuśnym żwaczyku-śmierdzielu)

taka mądrutka :loveu:

Posted

jareth napisał(a):
No przecież nie mogę się poddawać z powodu durnego błota.:scared:
Albo on przestanie się taplać,albo będzie musiał polubić kąpiele:shock:

albo będzie się taplał i nienawidził kąpieli :diabloti:

Tazunia już się coraz lepiej kąpcia
ostatnio nawet tylko trochę się wyrywała podczas czekania aż się odżywka wchłonie :diabloti: - niecierpliwiec mój
i coraz mniej się boi PRZERAŻAJĄCEGO PRYSZNICA :lol:

Posted

Gacusiowa napisał(a):
myśmy z Tazunią wczoraj w ulewie spacerowały
ja w żółtym płasczyku przeciwdeszczowym, a Tazi... w swoim pajacyku p-deszcz :)

A zdjęcie ????:mad:
Gacusiowa napisał(a):
w nowym domu planuję wannę do prania psa na takim poziomie, żeby nie trzeba jej było kąpa na klęcząco.. to nie na mój kręgosłup...

he,he.. ja przeprowadzając się do domu (przedwojennego, ale poddawaliśmy go gruntownemu remontowi) wymyśliłam, że psa będę kąpać w kabinie prysznicowej... nawet zażyczyłam sobie wpuszczenie brodzika w podłogę.. Ale w międzyczasie nastał inny pies i wersja z kabiną się nie sprawdza:diabloti: Ulka znosi kabinę TYLKO gdy jesteśmy w niej obie:evil_lol: co od momentu gdy osiągnęła swoje 63 w kłębie jest trudno-wykonalne:p Teraz kombinuję jakiś obiekcik gospodarczy z psią łazienką:scream_3: Jak na razie latem mam ogród a w pozostały czas- psiego fryzjera:cool1:

Posted

Brawo dla Tazuni:cool2:
Mój Jełopek umie "siad",waruj nie próbowaliśmy.
Na spacerkach robi sobie ze mnie jaja.Biegnie,ucieka,ja gnam za nim,a on sobie robi w tył zwrot i wraca na miejsce.Ja też,z wywieszonym łozorem.To co przednia zabawa:huh:

Posted

Gacusiowa napisał(a):
a ja nie pochwaliłam Tazuni :)
moja mądrutka dziewczynka pięknie robi już 'siad' i 'waruj'
prawie nie ciągnie na smyczy

Mądra dziewczynka:loveu:

Gacusiowa napisał(a):
nauczyła się ostatnio 'prosic' łapą - to znaczy kłaś mi łapę na kolanie jak jej na czymś bardzo zależy (np mniamniuśnym żwaczyku-śmierdzielu)taka mądrutka :loveu:

A jesteś pewna, że chcesz to utrwalać?:razz: Posokowiec moich rodziców z rozmachu wbija pazurzastą łapę w udo lub przedramię delikwenta, u którego chce wyżebrać jedzenie.. a żebrze ciągle:diabloti: I nie zważa na "świateczne ubrania" :mad:, że o siniakach nie wspomnę:evil_lol:

Posted

Gacusiowa napisał(a):
albo będzie się taplał i nienawidził kąpieli :diabloti:

Tazunia już się coraz lepiej kąpcia
ostatnio nawet tylko trochę się wyrywała podczas czekania aż się odżywka wchłonie :diabloti: - niecierpliwiec mój
i coraz mniej się boi PRZERAŻAJĄCEGO PRYSZNICA :lol:


Ło bosze,znienawidzi kąpiele i mnie przy okazji.Jestem uparta.

Posted

[quote name='jareth']Na spacerkach robi sobie ze mnie jaja.Biegnie,ucieka,ja gnam za nim,a on sobie robi w tył zwrot i wraca na miejsce.Ja też,z wywieszonym łozorem.To co przednia zabawa:huh:
bawisz się z nim na jego zasadach - w berka :D

ja w takiej sytuacji robię 'w tył zwrot' i spierniczam psu
albo chowam się za krzaczorem...


A jesteś pewna, że chcesz to utrwalać?:razz:

docelowo to ma by podawanie łapy, tylko że od łapania łapy trudno mi było zacząc, bo ona dośc przewrażliwiona jest 'łapowo'...

Posted

hmmm to masz problem...
u mnie jedynie dla odmiany nic nie działa jak Tazunia się rozbryka z Bezą i obie się chowają albo tarzają się na swojej ukochanej kupie piachu...

a sąsiad dzisiaj wymiękł, powiedział, że z nami nie idzie bo jest za mokro :diabloti: że niby labradorowi za mokro... :roll:

Posted

Mój bawi się z goldenem i berneńczykiem.Tzn ciągnie je za ogon,uszy,robi na nich fikołki,albo się zaczai i hurrra!!!Jezu,nie mogę się doczekać kamery,wtedy wrzucę filmy na Youtube z tych wariactw.Boki można zrywać.I tak dzień w dzień po dwie godziny.
Bondzika wabię na przysmaki.

Posted

W nowej obróżce



Trochę zmieniliśmy image,zgoliliśmy włos szczenięcy na pyszczku:lol:
Trudno uchwycić nowy zakup,bo jest obrośnięty na szyji i się wierci.

Posted

[quote name='jareth']W nowej obróżce



Trochę zmieniliśmy image,zgoliliśmy włos szczenięcy na pyszczku:lol:
Trudno uchwycić nowy zakup,bo jest obrośnięty na szyji i się wierci.
mało widac :(
to ta co ja co ja kupowałam?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...