Bazyliah Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 EVA2406 napisał(a):Dziewczyny bardzo Was podziwiam i cieszę się z małych sukcesów psiaczków. Jak one musiały być tam traktowane, biedactwa, że aż tak się boją :-( Eva, teraz trzeba trzymać kciuki za zdrowie fizyczne i psychiczne psiaków. Na szczęście jak to powiedział TŻ podczas kąpieli Bonda: Nie denerwuj się, to najgorsza rzecz, która cię od ciotki może spotkać. Nie ma co podziwiać - jakbyś mogła to samo byś zrobiła :lol: Quote
majqa Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Bazyliah, nie przeginaj, jakoś się zmieścicie...:mad: :evil_lol: Tul go i całuj, koniecznie!!! :loveu: Ja miałam rekord na małym tapczanie - ja, TZ, 3 psy (z czego 1 duży) i 2 koty. Quote
EVA2406 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Zmieścicie się razem, tylko rano się budzisz i nie wiesz dlaczego jesteś cała zdrętwiała :evil_lol:. Skąd ja to znam.........;) Quote
irysek Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 przesliczne ta psiaki, te dlugie girki sa przeslodkie, mozna takie jedno zdjecie w banerku umiescic takiego dlugosza na kanapce :) przecudne, az slow mi brak, po watku pana wlodka od brajla, to koeljny raz w ciagu 2 dni kiedy brak mi slow... Quote
Bazyliah Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 W nocy nie nasikał :multi: Spał na posłanku, jak nie chce spać na łóżku, to nie będę go uczyć złych manier. Brzuszek też już bardziej okrągły. Niestety duże siu nadal co pół godziny, wróciły rzadkie kupy. Po 13-stej dam znać, jak wyniki. Quote
Bazyliah Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 No to mamy zapalenie pęcherza i zatrucie pokarmowe :-( Wykupiliśmy pół apteki i leczymy się. W przyszłym tygodniu jeszcze badania krwi nas czekają. Jagienka: do karmy dodawaj siemię lniane zmielone - tylko albo sama miel, albo kup nieodtłuszczone. Odrobaczałaś Zuzię? W przyszłym tygodniu będzie trzeba jeszcze raz je doszczepić. Quote
snuszak Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 jestescie wielkie, siły Wam duzo zycze bo nie latwe jest to co robicie, trzymam kciuki rowniez Quote
EVA2406 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Tak, siemie lniane jest rewelacyjne. W takim starym ruskim młynku od kawy można zmielić. Już wiadomo skąd sikanie co pół godziny. Pewnie psisko było trzymane gdzieś w zimnie :angryy:. Zuziu i Bondziu, dużo zdrówka. Quote
Gacusiowa Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Dziewczyny, a psiaki u Was mają Domki Stałe, czy szukają swojego miejsca na ziemi? Quote
Bazyliah Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Gacusiowa napisał(a):Dziewczyny, a psiaki u Was mają Domki Stałe, czy szukają swojego miejsca na ziemi? Najpierw psiaki trzeba wyprowadzić na prostą, wyleczyć. Już w czwartek zrobiłam Bondzikowi leżankę w kuchni pod blatem, gdzie doopkę przy kaloryferze grzeje. Dziś już troszkę rzadziej sika. Wyleczymy psinę - dobrze, że to nic gorszego. Quote
Gacusiowa Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Afgany są cudne.... znajoma ma takiego psiura i jestem zauroczona - przystojniak i czaruś. Wierzę, że zarówno Bondzik jak i Zuzia pod Waszymi skrzydłami dojdą do siebie. Na pewno wymagają teraz opieki osoby doświadczonej. Zwłaszcza jeśli chodzi o opiekę i prowadzenie 'psychologiczną' - socjalizację i nauczenie bycia PSEM. To piękne i mądre psy, i jak juz dojdą do siebie, pokażą pewnie swój prawdziwy, charci charakterek :evil_lol: Quote
jagienka42 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 odrobaczylam zuzie siemie lniane zaraz zmiele bo mam w domu.dopiero wrocilam z zuzia ze spaceru bylysmy nad zalewem trzy godziny zuzia padla na kanape i spi a ja ledwie zyje Quote
majqa Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Bazyliah napisał(a):No to mamy zapalenie pęcherza (...) Miałam cholera czuja.:-( Rób mu, a propos kup, do jedzonka ryż, działa osłonowo na jelita i lekko zapierająco, ładnie wiąże kupki, tylko nie przecedzaj, niech zostanie ten klajster. Quote
Bazyliah Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Jagienka - masz szczęście z Twoją Pannicą. U nas spacerek tylko 5 minut. Bond robi co ma zrobić i pędzi w stronę domu. Nie ma szans na zostanie dłużej. Dziś poszłam inną drogą, niż zwykle, musiałam psa pchać przez ulicę, bo mowy nie było, aby przeszedł. Majga - od pierwszego dnia jemy ryż, właśnie taki rozgotowany, klajstrowaty. Suchego bardzo mało. Quote
jagienka42 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 ze spacerkami super ale dzisiaj nasikala dwa razy na kanape.po nocy tez siku i kupka na srodku pokoju:angryy:lazimy pare godzin a ona przychodzi do domu i sika na srodku .jak chcecie wkleje pare zdjec ze spacerku na watku Quote
Bazyliah Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 jagienka42 napisał(a):ze spacerkami super ale dzisiaj nasikala dwa razy na kanape.po nocy tez siku i kupka na srodku pokoju:angryy:lazimy pare godzin a ona przychodzi do domu i sika na srodku .jak chcecie wkleje pare zdjec ze spacerku na watku A chwalisz mocno za załatwienie się na dworze? Ja Bonda mam cały czas na oku - jak zaczyna się kręcić, to na dwór. A że on często sika, to po domu chodzę w butach i kurtce ;) A i tak nasika jak pójdę na chwilkę do łazienki. Wiadro i mop na stałe zagościły na środku mieszkania :roll: Jagienka, jeszcze trochę, niedługo będzie już lepiej. Quote
jagienka42 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 ha ha chwale to za malo powiedziane ludzie patrza na mnie jak na wariatke a ja jej daje buziaczki ,glaszcze i zachwalam na glos jaka ona madra ,piekna,i jakie cudowne siusiu zrobila:multi: Quote
Bazyliah Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 jagienka42 napisał(a): Kurczę, jaka ona śliczna - taka delikatna, elegencka młoda dama. Zdjęcia ze spaceru jeszcze poprosimy! Bondzik się rozszalał - podczas 5 minut pobytu ciotki w innym pokoju: zeżarł gazetę, wylał miskę wody w kuchni robiąc potop, nasikał w przedpokoju robiąc potop. I oczywiście poroznosił to wszystko po reszcie domu :roll: A ta cholera Dzitka jeszcze go podpuszcza - wyciąga zabawki młodej i mu oddaje. Quote
jagienka42 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 moze i ona elegancka tylko gdzie teraz bedzie spalo moje malenstwo z avatorka to jej poslanko.jest :multi:zuzia zapiszczala i pobieglam z nia na polko no i bylo siusiu ale sie ciesze juz nawt przebaczylam jej przelana kanape.i jeszcze jeden sukces z dnia dzisiejszego zuza zaczela biegac jak na charta przystalo jak wydarla omalo z butow nie wyskoczylam,nareszcie zachowania ma jak szczeniak jeszcze nie wszystkie ale widac ze idziemy do przodu ,przeciez to tylko trzy dni:lol: Quote
Gacusiowa Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 nie wiem co jest w psiakach z 'długimi twarzami' - ale je uwielbiam.... charty, collaki... koty orientalne.... śliczności :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.