Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie :D

Założyłam ten wątek i mam zamiar zdawać relację z tego, co się u nas dzieje.(Na wątku "Co się z wami dzieje" jakoś mi nie pasuje pisać o tym)

Po długich, ponad dwuletnich staraniach o dzidzię, zaciążyłam :angel:

Obecnie jest to końcówka 4 miesiąca. Jenny 02 czerwca skończy rok.

Na razie sprawdzam jej reakcje na dzieci w wieku szkolnym. Zauważyłam, że jak dziecko się jej boi, to ona podchodzi do niego na 2 metry, kuli uszy i i macha jak szalona ogonkiem :D

Najbardziej jednak lubi dzieciaczki te najmniejsze :D (mieszkam koło podstawówki...)

Ostatnio też chodzę na spacery do lasu z koleżanką, która ma 2 letnią córeczkę. Jenny jej pilnuje, żeby ta się nie oddalała, kładzie się na plecy i oczekuje pieszczot...Normalnie mnie zadziwia :D

Moje obawy rozwiewają się z każdym dniem :D

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo się cieszę z Waszych sukcesów :D

Salma niestety omija dzieci jak tylko może i nie przepada za ich pieszczotami. Pociesza mnie to, ze kiedy ja bede miała dzieci, to będzie ona miała jakieś 10 lat, więc moze to się zmieni :lol:

Posted

Na pewno będzie ok! Przecież nie może być inaczej.Sunia ma tylko rok i napewno bardzo przywiąże się do maleństwa.Zebyście widzieli jak nasz Buniu tęsknił za swoją mała panią tzn dziewczynką z którą się wychowywał był z nią 1,5 od szczeniaka i jej narodzin byli razem.Niestety my nie mamy dzieci i w rodzinie też nie ma takich maluchów więc jak gzieś jechaliśmy czy szliśmy np do parku gdzie bawiły się dzieci to wielki amstaf siadał, patrzył na nie i piszczał.Zeby go puścić do nich.

Teraz ma kilku znajomych 3 - latków i naprawdę jest dla nich przewspaniały.

Posted

Dorciu, to wspaniale! :) w przyszłości na pewno Jenny i maluszek będą tak wielkimi przyjaciółmi, że nie będą mogli bez siebie żyć :)

Gaja nieszczególnie lubi dzieci, podejrzewam, że jest to związane z jej przeszłością... :-?

Posted

Kochani mam problemik :(

Jenny lubi się tarzać w ...ech...śmierdziuchach. Co niedzielę jej się zdarza i ostatnio co niedziela przymusowo jest kąpana :( Jak sobie z tym poradzić? Przecież nie będę jej ciągle trzymać na smyczy...Przecież ona musi się wybiegać!:(

Ponadto nie wraca na zawołanie. Coś jej świrnęło i już... :o

:shocked!: boję się co też jej jeszcze przyjdzie do głowy :(

Posted

Dorciu nie bardzo wiem jak Ci pomóc, ale słyszałam, że działa głośne grzechotanie czymś w momencie kiedy pies ma zamiar sie w czyms wytarzać :wink:

A tak przy okazji Gaja kończy dzisiaj 2 lata, mamy impreze na całego :lol: :BIG:

Posted
A tak przy okazji Gaja kończy dzisiaj 2 lata, mamy impreze na całego :lol: :BIG:

:D Gaja - zdrowych łap i długiego życia :D :new-bday:

Posted

Dorcia ja ze swoim diablątkiem miałam podobne problemy, ale mało ,że szukała róznych paskudztw, to potrafiła się nimi częstować, fe............

Żeby nie brała nic z ziemi polecono mi rzucać w jej kierunku metalowym łańcuszkiem - i wyobraź sobie pomaga.Niedawno pogardziła nawet specjalnie rzuconym kawałkiem sera żółtego, który lubi.Tu nie chodzi o zadanie bólu psiakowi,włąściwie nie wolno w niego trafiać, ale chyba odgłos lecącego żelastwa na nią działa.Spróbuj!

Posted

Kika dzięki. Popróbujemy...

Problemem tylko będzie rzucanie, gdyż jak Jenny znajdzie cos w pobliżu mojej osóbki, to wystarczy że krzyknę a nie rusza niczego. Najgorzej jak w lesie jesteśmy i nie widzę za dobrze gdzie ona jest albo jak jesteśmy na łączce i ona się oddali (a jak już coś znajdzie to ciężko ją wtedy przywołać...) Owszem z łączki wraca ale na ogół jest juz wtedy świeżutko pachnąca

Co do samoczęstowania się śmierdziuchami - to mam to samo :-? Ale na szczęście nie często się zdarza :roll:

Posted

Chciałam tylko zameldować ze godzinkę temu wróciłam z 5-cio dniowego pobytu nad morzem (w Rogowie) i ze czuję się doskonale :lol: Pogodę mieliśmy wręcz wymarzoną - caly czas swieciło słońce i było całkiem ciepło (jak na nasze polskie warunki) :wink:

Posted

Dziękujemy za wszystkie życzenia! i przepraszamy, że tak późno :oops: ostatnio jesteśmy zajęte "klikaniem" i początkami agility :lol: (Aniu serdeczne pozdrowienia od ALTERNATYWY! :wink: ) w ten weekend mamy następne seminarium klikerowe, z ostatniego dostałyśmy dyplom ukończenia i inne :wink:

ok to teraz się pochwalę...

Gaja ma juz opanowany do perfekcji skok przez przeszkodę, a teraz uczę ją slalomu(wszystko oczywiście za pomocą klikera)...aj długa jeszcze przed nami droga, ale będziemy dzielne i wytrwamy 8)

Posted

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA JENNY!!! :new-bday:

DUZO ZDROWKA, SMAKOŁYKOW I MNOSTWA WSPANIALYCH CHWIL SPEDZONYCH RAZEM Z PANCIA! :D

Posted

Dziękuję w imieniu Jenny, która wszystkim serdecznie podaje łapę w podziękowaniu za życzenia :D

A swoją drogą, ciekawa jestem, czy ona teraz coś wydorośleje? Czy dalej będzie taka dzieciakowata :wink: :D

Posted

Z moich doświadczeń wynika ,że może teraz nastąpić okres "próby sił" - psica może próbować walczyć o dominację w stadku rodzinnym.Pewne zachowania moich suk na to zdecydowanie wskazywały - czasem to wymaga dużego samozaparcia ze strony właściciela.Wydaje się, że to, czego nauczyłaś bestyjkę przez kilka miesięcy - jakby zapomniała nagle.

A moż u Was tak akurat nie będzie.

Posted
A swoją drogą, ciekawa jestem, czy ona teraz coś wydorośleje? Czy dalej będzie taka dzieciakowata :wink: :D

Będzie dzieciakowata :D Rasta skończyła 4 lata i też potrafi zachowywać się jak szczeniak, czy raczej 'szczeniara' :wink: Choć trzeba przyznać, żę od czasu do czasu umie już być dorosła...

Posted

Hej dziewczyny!:)

W poniedziałek mój znajomy z wielkim wyrzutem :wink: oświadczył mi, ze na wystawie w Płocku nie było żadnego piegusa, :-? a jeszcze co mnie bardziej przeraża spotykam co raz więcej w ogóle nie wzorcowe dalmatyny :o istne mieszanki...brak słów

Buziaki dla Was i nakrapianych!

Posted

Alsa, to niestety smutna rzeczywistosc :-?

Na szczęscie jutro dłuuuugi weekend a do tego zbliża się koniec roku :lol: Poza tym w sobotę wybieram się na wesele o typowo wiejskim charakterze, a takie są według mnie najlepsze :D

Życzę udanych dni wolnych :wink:

Posted

Witajcie:D

Ja również dołączam się do życzeń udanego, długiego weekendu.

Co do zakończenia roku szkolnego, to mnie to nie dotyczy już od kilku lat, ale jakoże za płotem domu mam podstawówkę i gimnazjum, to cieszę się na wakacje, gdyż będzie nieco spokojniej w okolicy :wink: :D

A wczoraj byłam na USG i podglądałam maleństwo. Mam na video całe badanie pomiarowe (ach ta technika :D ).

Dzidzia rozwija się książkowo.

Jenny natomiast upodobała sobie mój brzuszek jako poduszkę pod łepek... :wink: :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...