szajbus Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Nie może! Tak długo już czeka na ten jedyny domek, może teraz nadszedł czas na odmianę jego losu? Quote
Ania i Kajber Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Spokojny,doświadczony przez los, a mimo to pogodny i kochający ludzi Harnaś powinien mieć dom. Quote
szajbus Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Harnas to wspaniały psiak i czeka na wspaniałego człowieka! Quote
Ania i Kajber Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Harnaś jest naprawdę super i cieszę się,że go prawdopodobnie jutro zobaczę. Niech żałuje ten, kto go nie widzi codziennie w swoim domu. Quote
szajbus Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Widzisz, on marzy o domku, o swoim panu, o spacerach! Pomóż mu! Quote
hanka456 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Dla Harnasia dom potrzeby. Już odpokutował swoje "winy". Quote
nika28 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Taki ładny pies tak długo w schronisku.... Trzeba mu szybko znaleść domek Quote
Aska25 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 DzisHarnasiek mial dzien pielegnacji. Nalezy do hospicjum, a to teren moich dzialan. Dostal karemki suchej z puszka, bo samej nie chcial jesc. Na szczotke zareagowal strachem, ale po kilku minutach wszedl mi 2 lapkiami na kolana, wtulil pyszczek,a ja go czesalam. Nie przypuszczalam, ze ma taka siersc niewyczesna. Wyszlo z niego 1/3 wiadra kudlow, a czesalam go gora 15 min. Jeszcze jutro bedzie poprawka. Trzeba zabrac to swinstwo, niechchlopak ma super siersc. Na kon iecdostal uszko,ale jadl tylko jak mu trzymalam, zostawilam w budzie, moze schrupie sobie. Zadziwia mnie to ze on sietak szybko do mnie przyzwyczail, skacze, sczeka, merda ogonem. A bylismy tylko na 1 spacerku. Harnas jest super psem i zasluguje na super domek Quote
szajbus Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 To nic innego Asiu jak tęsknota za człowiekiem . Domku zabierz go jutro! Quote
szajbus Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Harnasiu, nie załamuj się, kiedys zaświeci ci słoneczko i znajdziesz domek! Quote
Aska25 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Dzisiaj byl kolejny dzien pielegnacji psiakow. Harnas byl 1 w kolejce. Niestety mimo, ze nie padalo bylo jeszcze mokro, ale dalismy rade. Polozylam na palecie poszewke, a na to kocyk. Na poczatku Harnas byl lekko przestraszony i nie wiedzial co ma zrobic. No ale jak usiadlam na tym kocykuto Harnas zachowal sie jak typowy kanapowiec i wpakowal sie na kolana. Dzisiaj bylo mniej kudlow, ale jeszcze calkiem sporo jak na takiego malucha - swoja droganigdy bym nie przypuszczala, ze z niego tyle tego wyjdzie, bo wygladal calkiem dobrze. Po kilku minutach Harnas sie tak rozbawil, ze wywijal sie na pleckach i lapal reke dla zabawy. Bardzo mu sie ta zabawa spodobala a sczegolnie mizianie po brzuszku :) Cudny psiaczek. A tu Harnas diabelek rozbawiony Ps. Harnas chyba czuje sie w hospicjum dobrze, bo jak ktos idzie to szczeka i broni terenu. Dzisiaj pani dyr byla na wizytacji. Harnas szczekal na nia i warczal, az go nie poznalam. Nie chcial sie dac poglaskac. Przstraszylam sie, ale jak podeszlam do niego od razu sie wtulil i wpakowal 2 lapkami na kolana. Pni dyr sie smiala, ze on juz sobie wybral wlascicielke. Ale troszke trzeba go z innymi ludzmi zaczac oswajac, bo jak sie bedzie rzucal na ludzi i zeby pokazywal to moze miec ciezko z domkiem. Jutro idziemy na spacerek, chyba ze Hania go wezmie Quote
hanka456 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Harnaś dobrze myśli, po psiemu, broni Pańci co mu mizianko robiła. On tylko tak potrafi zaakcentować swoje potrzeby. Dzisiaj nie udało mi się z harnasiem pojść na spacerek, ale muszę przyznać, że spasowałam troche, bo wiedziałam, że ma Ciebie. Ale przede wszystkim niech ten domek sie objawi, bo ten pies zasługuje na dom najlepszy. Dzisiaj niestety w schronisku nie było potencjalnych ludzików co by na Harnasia "zasługiwały" Quote
szajbus Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Harnaś to naprawdę wspaniały piesek, Nie daj mu dłużej czekać i zabierz do domu! Quote
Ania i Kajber Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Harnaś ma budę i tymczasową opiekunkę 1-sza klasa,życzymy mu takiej samej na stałe. Quote
Aska25 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Dzis poniedzialek, wiec wszystkie psiaki z hospicjum dostaly karemke z puchami i Can Vitem. Harnas na tym najlepiej wyszedl bo miejsce gdzie przygotowuje jedzenie jest kolo jego budy, wiec dostawal lyche do lizania po skonczeniu kazdej puchy. Poszlam tez z nim na spacerek, bo nie bylo juz dziewczyn. Szczerze nie chcialam tego robic, bo pies sie zrobil strasznie "grozny" dla innych, nawet dzis probowal dziabnac pracownika. Ja moge z nim robic co chce. Na spacer wynioslam go na rekach co mu sie wyraznie podobalo, bo przez cala droge z hospicjum do furtki lizal mi twarz. Na spacerku spotkal kolezanke i razem chodzili. Wklejam zdjecia spacerkowe Dzieczyny zacznijcie do niego przychodzic, bo on sie strasznie do mnie przyzwyczail. Nie dopuszcza praktycznie do siebie innych osob. Jest wrogo nastawiony szczerzy zeby i probuje ugryzc. Quote
nika28 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Jak super że chodzisz z nim na spacerki :loveu: Quote
Aska25 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Nika28 ja bede go chetnie wyprowadzac, tylko zauwazylam, ze odkad zajelam sie psami z hospicjum to one bardzo sie wszystkie do mnie przywiazaly. Harnas tez. Niestety obawiam sie tej jego agresji do wszystkich, wiec lepiej by bylo gdyby wyprowadzaly go rozne osoby. Quote
szajbus Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Ta agresja jest w stosunku do wszystkich tzn kogo? Quote
Aska25 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Z tego co dzis widzialam reaguje przyjaznie jedynie na Hanie. Pracownik, ktory opiekuje sie hopsicjum (zbyszek) byl dzis w szoku, bo w pt byl i pies spoko, a dzisiaj na niego szczekal i warczal. Ale on podszedl do niego i mu skrocil lancuch, pies mu nic nie zrobil, ale jak tylko od niego odszedl to wpadl we wscieklosc. Z osob na ktore reagowal agresywnie i widzialam: - pani dyrektor - Ewelina z akwa - pani Agnieszka (mowila ze jak go dziewczyny prypielyto sie lasil do niej i byl mily) ja dziabnal wczoraj w noge tak, ze ma slad - 2 pracownikow, ktorzy dzis poprawiali warunki w hospicjum - pan Zyszek (pracownik) ktory go karmi rano, bo opiekuje sie hosp - Agata, kt mi dzis pomagala w hospicjum. Jak bylam kolo niej to dal sie glaskac, ale bardzo byl nieufny. Pozniej jak sama przechodzila kolo niego o ja dziabnal w noge, ale nic sie nie stalo Wiecie dziwi mnie to, bo pies jest przy budzie od niedawna i na poczatku reagowal spokojnie na wszystkich, a teraz to normalnie strozuje Quote
Ania i Kajber Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Harnaś-Strażnik Hospicjum-lepiej żyć z nim w zgodzie. Może być doskonałym strażnikiem każdego domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.