Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 850
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oki juz powinno byc wszystko dobrze...

Harnas jest cudownym, kochanym i bardzo wiernym psem. Na pscerach jest coraz bardziej odwazny i zaczyna sobie olewac wolanie i przychodzenie do nas. Nie to ze uccieka ale nie przybiega od razu, trzeba sobie pokrzyczec zanim kolezka przybiegnie. Harni zawsze idzie na spacerze 1 i czeka na reszte, patrzy czy idziemy i biegnie dalej. Nawet sie z Mruczka polubil i razem biegaja. Jak cos sie mu nie podoba to warknie a wtedy jego wielki ochronisrz Trevis interweniuje i odgania nachalnego towarzysza spaceru.
Harnas moze juz biegac luzem po terenie i slicznie sie pilnuje. Wczoraj nie poszedl z Ania dio budy tylko siedzial ze mna w kuchni i wyjadal jedzenie z wiadra. Tak sie najadl kuraka i kielbasy ze mial brzuchola jak balon. Harni troszke przytyl, ale na zime to bardzo dobrze...
Boze jak ja sie martwie o ta zime przy budzie...
A i ani mu dolozyla 2 sztuczne poduchy i Harni je cale poszarpal i rozwalil. Jak przyszlysmy to wszedzie bylo wypelbnienie z tych poduszek. Tej z pierza nie pogryzl. A co Harnatek nie lubi podrobek :)
Normalnie go tak kocham i nie moge wziac - dlaczego swiat jest taki niesprawiedliwy...

Posted

Juz po kreceniu, musze powiedziec ze nie wiedzialam ze Harni taki zaborczy jest. Bylismy z Trevisem i Mruczka, jej tez krecilismy i poprostu jak usiadlam, (bo taki byl plan zeby pokazac ze sie przytula i przychodzi do mnie) to charnas usiadl przede mna i tylko zeby pokazywal, Mrunia nie mogla do mnie podejsc. Harnas specjalnie mnie lizal, włazil na kolana, rozkladal sie i jak Mruczka tylko sie zblizala to zeby pokazywal, normalnie taki ochroniarz. Potem bylismy na 2 spacerku z 3 blaszakowa (alaj, fakir, boksia) i Harnas tak sie wkrecil w bronienie mnie, ze sie na Fakira rzucil z zebiskami jak przyszedl na glaskanie...
Potem Harni juz latal luzem do konca naszej wizyty, tzn lazil za mna (troche jak wiwat sie zaczal zachowywac) i rzucil sie na Skrzeka jak do mnie podszedl.
Wzielam go jeszcze do nowego pokoju wolont. i tam jest kanapa, jak usiadlam to charni na nia wskoczyl i sie na mnie polozyl i zaczepial lapka do smyrania. Wiedzialam ze Harnas bedzie kanapowcem i lozkowcem...
Obawiam sie ze najlepiej gdyby mial dom bez innych psow, bo on jest strasznie zaborczy...

Posted

Za tydzien w niedziele jest msza w nowosolnej, na ktora mozemy zabrac psiaki, nie wiem ile ale wiem ze na 100% bire Harnasia. I bede go na rękach trzymac, pokazywac i zachecac. Mam tylko nadzieje, ze nie bedzie szczekal na ksiedza :) Moze poswiecony bedzie mial wiecej szczescia....
A i gdyby ktos chcial go zaadoptowac, to ja od siebie kupie mu duzy worek dobrej karmy ....

Posted

Ciotki narazie piatkowe zdjecia Harnasia, film nie wiem jak sie wstawia, wiec jak ktos wie to prosze o instrukcje. Narzie milego ogladania :) A i nie bojcie się, ale potwornie zle na fotach wychodze :P






Posted

Zdjecia w sumie same portretowe, ale w ruchu to sama zrobie jak tylko aparat bede miala...




A tu widac mine Harnasia jak mialam jego patyk i Mruczka sie zblizala :)


Tu widac juz nie ma patyka ale Mruczka jest blisko, wiec trzeba ja ostrzec, bo to jego pancia jestem i trzeba mnie bronic ;)


Agresywny nie jestem, ale potrafie pogonic intruza ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...