Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dodam jeszcze,że Harnaś jest wykastrowany i bardzo zaprzyjaźniony z mieszkającym w budzie na przeciwko Travisem,z którym chodzi na spacery,a Travis jest duży i budzi zazwyczaj lęk iu innych psów.
Mnie zawsze liże po twarzy. Na spacerach nie sprawia kłopotu i zawsze wraca na smycz,gdy zbliżamy się już do końca łaki i zaczyna się chodnik prowadzący do schroniska.

  • Replies 850
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oto dzisiejszy spacerkowy Harnas. Najsmieszniejsze jest to ze Harnas ma obronce Trevisa. Bylysmy dzis na spacerze z 2 duzymi sukami i 1 z nich wyraznie sie Harnim interesowala, bez wzajemnosci. Kiedy Harnas byl pod drzewkiem i sie tarzal, to sunia zaczela go za bardzo molestowac, Harni warknal i w tym momencie Trevis ruszyl na ratunek z zebiskami na ta suke i ja przegonil. Niezle Harni ma ochroniarza :)







Posted

Na wątku Harnasia trochę o jego koledze Karmelu opowiem.
Karmel podobnie jak Harnaś spędził 6 lat w schronisku. Nikt go w Polsce nie chciał. Wyjechał do Niemiec, tam znalazł dom. Państwo, którzy go adoptowali piszą, że dostali psa marzeń. Psa najmądrzejszego i najlepszego na świecie. Piszą, że mają kogoś niezwykłego w domu i za to wszystkim bardzo dziękują.
Piszę o tym na wątku Harnasia, ponieważ bardzo często słyszę zdanie, że pies, który tak długo siedzi w schronisku jest nie do adopcji i się nie przyzwyczai, to jest nie prawdą i bardzo krzywdzi takie wspaniałe istoty jak Karmel i Harnaś.
Zresztą w schronisku był inny pies, który o szczenięcia tu mieszkał. Melanż tak się nazywał. znalazła się taka odważna dziewczyna z Warszawy i Melanża adoptowała. Melanż okazał się psem, który na treningach swoja inteligencja bił na głowę innych uczestników, nie tylko do wszystkiego się przyzwyczaił ale wszystkiego w mig nauczył. otrzymał nowe imię Prezes.

Weteran Harnaś, nie głupi, a wręcz bardzo mądry, bardzo uczuciowy a tak koszmarnie skrzywdzony przez los o dom prosi poprzez nas co znamy i pragniemy aby jego historia zakończyła się szczęsliwie.

Posted

Harnas był dzis na 2 spacerach, 1 z trevisem, mruczka i czarnym onkiem z zagrodki. 2 z boksia, alajem i fakirkiem. Ale sie chlopak cieszyl, na 1 szalal, na 2 byl juz spokojniejszy. Kopal zawziecie pod drzewem, przegonil fakira rzucajac sie na niego z zebiskami. Normalnie szok :) Fakir zwial a jest 5 razy wiekszy...Potem bylo, glaskanko, mizanko i dokarmianie. Harnas po spacerach wygladal jak zmokla kura, bo pogoda dzis nie byla za fajna. Na koniec wlozylam jeszcze mu do budy, kocyk, sweterek i puchowa poduche. Mam nadzieje ze jej nie rozwali, wygladal na zadowolonego. Od razu sie na niej rozwalil. Moje sloneczko...












Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...